Witam,
Jestem nowy na forum, więc proszę o wyrozumiałość jeśli popełnię jakąś gafę.
Kilka słów o mojej sytuacji: mam kilka niespłaconych kredytów w różnych bankach gdyż od ponad roku jestem bez pracy (musiałem zlikwidować dział. gosp. z powodu strat jakie ta dział. zaczęła przynosić). Dwa kredyty są już od stycznia u dwóch komorników działających przy sądzie właściwym dla mojego miejsca zamieszkania. Obecnie dostałem wezwanie w trzeciej sprawie od jeszcze innego komornika ale z miejscowości oddalonej ode mnie o około 150 km. W piśmie wzywa mnie do udzielenia wielu informacji:
1. jakie mienie ruchome posiadam
2. miejsce, w którym ono się znajduje
3. jakie posiadam nieruchomości
4. jakie mam wierzytelności i inne prawa majątkowe
5. miejsce mojej pracy

6. numer PESEL
7. wskazanie banków, w których mam konto
8. podanie dokładnych numerów tych kont
9. czy prowadzę działalność gosp.
Czy muszę podać te wszystkie informacje? Co się stanie jeśli ich nie podam? W poprzednich sprawach byłem wzywany do osobistego stawienia się w kancelarii. Czy jeśli mnie wezwie do siebie (150 km!!!), to będę musiał jechać?
Dodam jeszcze, że sprawa jest prowadzona na podstawie tytułu wykonawczego wystawionego przez Sąd w Oleśnicy, a komornik działa przy Sądzie w Legnicy. Czy to normalne?
I jeszcze jedna sprawa. W styczniu byłem u pierwszego komornika i pytał mnie o stan majątkowy. Nie posiadałem nic oprócz 15 letniego auta. Spisał dane samochodu oraz pozostałe informacje i już. Kilka dni temu znów byłem u niego ponieważ nie ma żadnych wpływów i znów pytał o auto. Ja je sprzedałem trzy miesiące temu, żeby mieć na chleb, a on mówi, że wierzyciel może skierować sprawę do prokuratora!!! Dlaczego???