System dozoru elektronicznego (elektroniczna opaska)

  • Autor wątku Autor wątku agajacek
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
jankooo8 napisał:
probowac zawsze mozna.......a mowilem ze niema co sie za wczasu cieszyc????PTASIOR pamietasz?????

ponownie witam, i już wiem o co cho... dokładniej! a więc sąd wysoki został po trosze wprowadzony w błąd przez kuratorke, która napisała że ja mam pomoc ze strony mamy.. więc uznał(ten sąd) że jeśli tak, to poprawi sobie chyba statystyke i zajrzy w przeszłośc Skarba i go ukara za to co już odsiedział! Tu dodam,że kuratorce powiedziałam taki tekst typu: że popsuł mi się odkurzacz i na szczęście mama mi obiecała że pożyczy.. dodam jeszcze że moja mama jest rencistką, sama korzysta z pomocy opieki społecznej, ponieważ mam chorego brata,którego ona jeszcze utrzymuje... więc można jedynie zapytac kuratorki co ona miała na myśli pisząc,że mam pomoc ze strony matki?????? i czy przypadkiem nie dopisała tam że pomoc ze strony syna też mam, bo moje 10letnie dziecko odkurzało do 11h w nocy!!!

no ale teraz na poważnie pytanie: może ktoś wie, czy moge poprosic kuratorke o sprostowanie tej niejasności przy okazji odwołania?
bo nie chciałabym kompromitowac kobiety w sądzie (mam papiery z opieki społecznej na tą okolicznośc)
jak osoba która korzysta z ops może pomagac drugiej klientce ops? zagadka:grin:
 
Niech Twój facet opisze to we wniosku i Ty napisz od siebie jak juz będzie ustalony termin rozprawy.
 
Dzięki, pewnie tak zrobie..
a Owieczka poradziła mi jeszcze żebym próbowała się dostac do Przewodniczącego Sądu..? co myślisz Ptasior? jak zobaczą taką Łamage :o to może ktoś spojrzy na tą sprawe łaskawszym okiem?
 
Łamaga napisał:
Dzięki, pewnie tak zrobie..
a Owieczka poradziła mi jeszcze żebym próbowała się dostac do Przewodniczącego Sądu..? co myślisz Ptasior? jak zobaczą taką Łamage :o to może ktoś spojrzy na tą sprawe łaskawszym okiem?

a ja ci radze odrazu do MINISTRA SPRAWIEDLIWOSCI..co ci to da ze do Przewodniczacego?co?LASKAWSZYM OKIEM DOBRE SOBIE(nikt z nas nie jest wyjatkiem)... odwolaj sie napisz .opisz jeszcze raz wasza sytuacje i tyle..A to co kuratorka napisala to juz raczej tego nie sprostujesz ale opisac mozesz ta sytacje..
 
Aleś Ty jest złośliwy:!: Wiadomo, że bzdurą jest iść do Prezesa Sądu bo i po co?
 
Ostatnia edycja:
Ptasior napisał:
Aleś Ty jest złośliwy:!: Wiadomo, że bzdurą jest iść do Prezesa Sądu bo i po co?

Zloslwy??? sam widzisz co LAMAGA napisala ze ktos jej doradzil ze ma isc do prezesa SADU....zero mysli...bez komentarza...
 
a ja ci radze odrazu do MINISTRA SPRAWIEDLIWOSCI..co ci to da ze do Przewodniczacego?co?
No złośliwy. To mogłeś napisać, że to jest bez sensu a nie dołować dziewczynę, która potrzebuje pomocy.
 
Wiesz janko, tak sobie myśle że to naprawde niesprawiedliwe (jak patrze na twoje wpisy) że takiemu jak ty idą na ręke a mojemu Skarbowi nie. on jest napewno niebo lepszym człowiekiem (empatą).. pomagał dobrym słowem, fizycznie, rzeczowo i finansowo kolegi kobiecie , która została z 7-ką dzieci jak tamtego zamknęli!
no,ale może ty też kiedyś dojrzejesz, życze ci tego
 
Łamaga napisał:
Wiesz janko, tak sobie myśle że to naprawde niesprawiedliwe (jak patrze na twoje wpisy) że takiemu jak ty idą na ręke a mojemu Skarbowi nie. on jest napewno niebo lepszym człowiekiem (empatą).. pomagał dobrym słowem, fizycznie, rzeczowo i finansowo kolegi kobiecie , która została z 7-ką dzieci jak tamtego zamknęli!
no,ale może ty też kiedyś dojrzejesz, życze ci tego

HAHAHAHAH dobre sobie a skad ty mozesz wiedziec jakim ja jestem czlowiekiem???jakim prawem mozesz mnie osadzac...jak mozesz pisac ze jest o niebo lepszym czlowiekiem jak wcale nie jest lepszym czlowiekiem ode mnie skoro ma tez jaks nielepsza przeszlosc ode mnie...a jak byl lna tyle inteligentny to sam by pisal na forum i szukal pomocy...a jakbys chciala wiedziec to mi nikt nie poszedl na reke tylko SAD orzekl ze moge odbyc swoja kare z opaska.a widocznie twoi maz nie zasluguje na to.....A to ze pomogl kobiecie ktora ma 7 dzieci to nie znaczy ze mu sie cos nalezy....widac wlasnie 7 dzieci facet w kiciu ...OTO CALY OBRAZ POLSKI..BEZ KOMENTARZA.....
 
Ostatnia edycja:
tak się uniosłeś, że coś ci się miesza, przekręciłeś troszke moją wypowiedz św.janku. Zrób sobie rachunek sumienia i pomyśl troche o innych
 
Łamaga napisał:
tak się uniosłeś, że coś ci się miesza, przekręciłeś troszke moją wypowiedz św.janku. Zrób sobie rachunek sumienia i pomyśl troche o innych

O innych to znaczy o kim????o tych ktorzy nie dostali opaski????bede sie za nich modlil...bo nikomu zle nie zycze...Kazdy jest kowalem swojego losu czy nie jest tak???
 
Ostatnia edycja:
Łamaga napisał:
ponownie witam, i już wiem o co cho... dokładniej! a więc sąd wysoki został po trosze wprowadzony w błąd przez kuratorke, która napisała że ja mam pomoc ze strony mamy..

Dlaczego został wprowadzony w błąd skoro sama przyznałaś, że mama Ci pomaga?

Łamaga napisał:
więc uznał(ten sąd) że jeśli tak, to poprawi sobie chyba statystyke i zajrzy w przeszłośc Skarba i go ukara za to co już odsiedział!

Jaką statystykę? Sąd jest niezawisły... w głębokim poważaniu ma statystykę, Przewodniczących wydziałów, Ministrów Sprawiedliwości, Rzeczników Praw Obywatelskich, Trybunały Konstytucyjne, Prezydenta, Premiera, i innych takich, do których ochoczo piszą skazani, którzy z uwagi na to, że nie przystało na ich warunki - tupnęli nóżką i zaduli wargę.


Łamaga napisał:
no ale teraz na poważnie pytanie: może ktoś wie, czy moge poprosic kuratorke o sprostowanie tej niejasności przy okazji odwołania?

Dlaczego z góry zakładasz, że to niejasność? Myślisz, że kurator to bezrozumna istota która pisze wyłącznie to, co Ty jej powiesz bez weryfikacji niektórych faktów, o których nierzadko nie masz zielonego pojęcia, że "wie"... ?

Łamaga napisał:
bo nie chciałabym kompromitowac kobiety w sądzie (mam papiery z opieki społecznej na tą okolicznośc)
jak osoba która korzysta z ops może pomagac drugiej klientce ops? zagadka:grin:

I w dodatku publicznie posuwasz się do szantażu/pomówienia funkcjonariusza publicznego, którym jest również kurator (art. 115 § 13 pkt 3 kk)... ciekawe :)
 
Dlaczego został wprowadzony w błąd skoro sama przyznałaś, że mama Ci pomaga?
To pożyczenie odkurzacza to jest taka wielka pomoc? Dziewczyna jest niepełnosprawna ruchowo i potrzebuje pomocy na codzien
 
Ptasior napisał:
To pożyczenie odkurzacza to jest taka wielka pomoc? Dziewczyna jest niepełnosprawna ruchowo i potrzebuje pomocy na codzien

Pomoc to pomoc bez względu na wymiar i okoliczności.

Ponadto polecam trochę trzeźwiej spojrzeć na obraz sytuacji... Wszystkim tak wierzysz na słowo? Znasz powiedzenie "prawda leży po środku"? Masz głowę i rozum, to trochę nim popracuj - jeśli chcesz oceniać obiektywnie.
 
Ale nie mylmy jednorazowej pomocy, z pomocą na co dzień.Czy jak mi ktoś pożyczy jednorazowo jakąś określoną kwotę, to od razu osoba postronna ma prawo uznać, że jestem osobą majętną???I że ta osoba regularnie mnie wspiera finansowo???
Wystarczy trochę logiki i znajomości życia, żeby zauważyć ten absurd.
Nie wydaje mi się, żeby kurator tak dokładnie znał warunki życia ludzi, do których wpada raz na jakiś czas. To, że się zapyta innych??? Ludzie różne rzeczy gadają.Od zarania wieków. Ten coś zauważy, o czymś usłyszy, czegoś się dowie i później plecie co mu ślina na język przyniesie.Kurator nie jest wszechwiedzący i nieomylny.Też jest człowiekiem i może się mylić a na pewno co do niektórych faktów nie mieć do końca racji.
Więc nie rozumiem skąd tak fantastyczne wnioski wyciągacie.
 
guest_user napisał:
Pomoc to pomoc bez względu na wymiar i okoliczności.

Ponadto polecam trochę trzeźwiej spojrzeć na obraz sytuacji... Wszystkim tak wierzysz na słowo? Znasz powiedzenie "prawda leży po środku"? Masz głowę i rozum, to trochę nim popracuj - jeśli chcesz oceniać obiektywnie.

A dla czego nie wierzyć obcej osobie??? Czy wszyscy od razu muszą być oszustami i krętaczami???
 
guest_user napisał:
Dlaczego został wprowadzony w błąd skoro sama przyznałaś, że mama Ci pomaga?



Jaką statystykę? Sąd jest niezawisły... w głębokim poważaniu ma statystykę, Przewodniczących wydziałów, Ministrów Sprawiedliwości, Rzeczników Praw Obywatelskich, Trybunały Konstytucyjne, Prezydenta, Premiera, i innych takich, do których ochoczo piszą skazani, którzy z uwagi na to, że nie przystało na ich warunki - tupnęli nóżką i zaduli wargę.




Dlaczego z góry zakładasz, że to niejasność? Myślisz, że kurator to bezrozumna istota która pisze wyłącznie to, co Ty jej powiesz bez weryfikacji niektórych faktów, o których nierzadko nie masz zielonego pojęcia, że "wie"... ?



I w dodatku publicznie posuwasz się do szantażu/pomówienia funkcjonariusza publicznego, którym jest również kurator (art. 115 § 13 pkt 3 kk)... ciekawe :)

AD.1 przysługa to nie pomoc którą postrzega się jako pomoc finanansową od razu (zupełnie jak przyjaciela kobiety odczytuje się jako partnera seksualnego)

AD.2 ..to po co ten wykresik na początku tematu

AD.3 weryfikacja, prosze bardzo. Kobieta mogłaby sprawdzac i wszystko jest tak jak jej powiedziałam. tylko szkoda że to napisała tak niefortunnie i dwuznacznie i w sumie na moją szkode (bo jak wiadomo najbardziej cierpią rodziny osadzonych) W nawale swojej pracy nie jest w stanie ogarnąc takich niuansów (jak widac)

AD.4 to nie pomówienie/szantaż, tylko czytaj jak wyżej.
 
Owieczka311 napisał:
Ale nie mylmy jednorazowej pomocy, z pomocą na co dzień.Czy jak mi ktoś pożyczy jednorazowo jakąś określoną kwotę, to od razu osoba postronna ma prawo uznać, że jestem osobą majętną???I że ta osoba regularnie mnie wspiera finansowo???
Wystarczy trochę logiki i znajomości życia, żeby zauważyć ten absurd.
Nie wydaje mi się, żeby kurator tak dokładnie znał warunki życia ludzi, do których wpada raz na jakiś czas. To, że się zapyta innych??? Ludzie różne rzeczy gadają.Od zarania wieków. Ten coś zauważy, o czymś usłyszy, czegoś się dowie i później plecie co mu ślina na język przyniesie.Kurator nie jest wszechwiedzący i nieomylny.Też jest człowiekiem i może się mylić a na pewno co do niektórych faktów nie mieć do końca racji.
Więc nie rozumiem skąd tak fantastyczne wnioski wyciągacie.


Kurator to Kurator:przeprowadza wywiad srodowiskowy i w domu a nawet na policji.Niewierze ze sprawa pozyczonego odkurzacza przesadzila o losie skazanego...czy ma dostac obroze ??/czy nie???Tak naprawde kurator moze duzo!!!!Wydaje mi sie ze sad przychylil sie do opini kuratora o ktorym mysle ze nie wyssal sobie z palca pewnych faktow dotyczacych sprawy...kurator nie pisze na zlosc...on przeprowadza wywiad...
 
Ostatnia edycja:
Wiem, że kurator może dużo, a nawet więcej. Ale również wiem, że wystarczy zmienić kontekst jednego zdania, żeby zmienić cały sens wypowiedzi.
I- moim zdaniem- tak właśnie się stało w tym przypadku.Wiem również, że akurat ta kurator, o której mowa, jest osobą bardzo zapracowaną i istnieje duże prawdopodobieństwo, że potraktowała sprawę po łepkach.Byle tylko napisać i oddać i mieć problem z głowy.A ten zawód wymaga rzetelności. Nie powinno się zasłaniać nawałem obowiązków i spraw do załatwienia.Bo od jej opinii zależy - jak by nie patrzeć- los jakiegoś człowieka. I to nawet nie osadzonego- ale jego rodziny.Partnerki, dziecka...Bo osadzony powinien ponieść karę. Nawywijał- to konsekwencje muszą być.Ale - do jasnej anielki- nie kosztem rodziny :mad:.
 
Owieczka311 napisał:
Wiem, że kurator może dużo, a nawet więcej. Ale również wiem, że wystarczy zmienić kontekst jednego zdania, żeby zmienić cały sens wypowiedzi.
I- moim zdaniem- tak właśnie się stało w tym przypadku.Wiem również, że akurat ta kurator, o której mowa, jest osobą bardzo zapracowaną i istnieje duże prawdopodobieństwo, że potraktowała sprawę po łepkach.Byle tylko napisać i oddać i mieć problem z głowy.A ten zawód wymaga rzetelności. Nie powinno się zasłaniać nawałem obowiązków i spraw do załatwienia.Bo od jej opinii zależy - jak by nie patrzeć- los jakiegoś człowieka. I to nawet nie osadzonego- ale jego rodziny.Partnerki, dziecka...Bo osadzony powinien ponieść karę. Nawywijał- to konsekwencje muszą być.Ale - do jasnej anielki- nie kosztem rodziny :mad:.

Tak naprawde kuratorzy nie maja az tak duzo pracy a jezeli juz przytlaczaja ich obowiazki to wysylaja kuratora spolecznego....Piszesz kosztem rodziny a wez obroc sytuacje w druga strone Glowa rodziny tez powina sie zastanowic co robi i jakie moga byc tego konsekwencje .....Wiem ze rodzina jest wazna ALE JAKI GOSPODARZ TAKIE ZYCIE........ a czasu sie juz nie cofnie
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra