Witaj juras 27!
Od około półtora roku wraz z kolegą przerabiamy dokładnie taki sam problem, wojujemy z takimi samymi urzędnikami i w tym samym województwie. Po pierwsze nie odpuszczaj ani na krok, wyłapuj ich wszystkie błędy i uchybienia, nawet błędy literowe, że o niedotrzymywaniu procedury kpa nie wspomnę. Radzę niezależnie od wszystkiego złożyc zawiadomienie do prokuratury o możliwości popełnienia przestępstwa związanego z narazeniem zdrowia i życia ludzi i w tym piśmie powiadamiającym prokuraturę zażadaj jednocześnie od prokuratora nadzoru nad toczącym się postępowaniem administracyjnym. Pisz do prokuratora konkretnie, w punktach, nie ujawniaj zbytniej znajomości prawa ponieważ odpisze Tobie podobnie jak nam, że sobie dobrze radzimy i on ze swojej strony przynajmniej na razie nie widzi potrzeby włączania na obecnym etapie do sprawy. Jeżeli piszesz gdzieś pisma i chciałbyś jednocześnie dac do wiadomości do innego urzędu to lepiej tego nie rób - bo nawet nie czytają, tylko pisz wprost do nich poruszając ten sam problem (poradził nam tak sam prokurator okręgowy). Powołaj się m.in. na konstytujcję - art.7 Konstytucji RP, który ma brzmienie, że urzędy mają działac w ramach obowiązującego prawa i zgodnie z prawem oraz na zapis konstytucyjny, że każdy ma obowiązek dbac o środowisko naturalne. Nie odpuszczaj, trzymamy kciuki, jest to bardzo trudna i mozolna praca, ale z bezprawiem urzędniczym trzeba walczyc i to stanowczo. Im nas więcej tym lepiej. Pozdrwaiwam.