Warunkowe przedterminowe zwolnienie

  • Autor wątku Autor wątku doniu818
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
kadi popieram cie w całosci my patrzymy jednostronnie a przecież te kary po cos sa prawda? a za błedy trzeba płacic :o
 
Ostatnia edycja:
orientuje się ktoś może jak jest z wokandami w Wrocławiu..??
 
mam pytanie dot przerwy w karze i warunkowego
teorie juz znam dzieki forum ale jak to wyglada w praktyce...
czekamy na wokande pierwsza,ale mamy tez zlozony wniosek o przerwe w karze. czy jak np pierwsza wokanda nie wyjdzie a z przerwa sie uda mozna sie starac dalej o warunek (z wolnosci). i drugie pytanie czy jak sie ma przydzielona grupe p2 i sie pracuje to czy po przerwie wraca sie "w to samo miejsce" czy od poczatku wchodzi sie najpierw na zamkniety oddzial, komisja, polotwarty itd
bede wdzieczna za odpowiedz. przyznam ze niewiem co zrobic. wokanda o przerwe bedzie prawdopodobnie pozniej niz wokanda o warunek. czy moze lepiej odpuscic przerwe w karze w razie czego i odczekac - maz jest od miesiaca w ZK na dalszej czesci wyroku. koniec kary ma za rok. wychowawca mowil ze jak bedzie sie staral tak jak teraz to po pol roku ZK moze wystapic o warunek...
 
Z przerwy w karze wraca się do ZK, z którego się na tą przerwę wychodziło (mam na myśli powrót w terminie i bez asysty Policji). W takiej sytuacji nie ma podstaw do zmiany typu zakładu. Praca to oczywiście odrębny problem. Trzeba ją ponownie uzyskać. Jeżeli delikwent nie powraca z przerwy sam i jest doprowadzany, to jest raczej pewne, że ląduje w ZK zamkniętym. Dodatkowo w takiej sytuacji podlega odpowiedzialności dyscyplinarnej i karnej
 
Z wolności można starać się o warunkowe przedterminowe zwolnienie - trzeba tylko pamiętać, że skazany po odmowie, nowy wniosek może złożyć najwcześniej po 3 miesiącach od odmowy.
 
dziekuje za odpowiedzi... byl dzisiaj kurator w sprawie przerwy w karze, czyli cos sie rusza. zapytalam co sadzi o tym ze sad nie wystapil o wywiad w sprawie warunku. na co odpowiedzial ze jeden wywiad im wystarczy...wniosek o warunek zlozony byl 9 lutego (20 lutego maz nabyl prawo do warunku), a o przerwe wniosek do okregowki doszedl 19 lutego- z SR. wiec moze faktycznie za jednym zamachem do dwoch spraw ten wywiad...
kurator mowil ze sa duze szanse na przerwe i ze dla meza to lepiej bo moze sie starac o warunek z wolnosci...i ze to moze sie udac... nie chcialabym zeby maz wchodzil do ZK po raz trzeci...do jednej sprawy sprzed 9 lat...
 
Ostatnia edycja:
Witam wszystkich! Prześledziłam 70 kilka stron na temat warunkowego zwolnienia, ale nie znalazłam nigdzie informacji o zwolnieniach skazanych z oddziału N (wyjątkowo niebezpieczni). Słyszeliście kiedyś o takiej sytuacji? Czy skazany na oddziale N ma takie same prawa w ubieganiu się o warunkowe zwolnienie jak pozostali?
 
Prawa ma takie same jak i na inni, ale strasznie wątpliwe jest to że wyjdzie na warunek...
 
Tak właśnie mi się wydawało... Ale cuda się zdarzają, może czasami warto w nie wierzyć.
 
Wczoraj na widzeniu ten mój powiedział mi, że mogę zadzwonić sama i dowiedzieć się o termin WOKANDY, bo on jeszcze nie wie. Czy ktoś z Was już dzwonił gdzieś w takiej sprawie??? Bo jak zadzwoniłam na Białą i zapytałam o termin, to ta Pani powiedziała, że jutro jest termin, ale jego wniosku nie ma. Zapytałam się wiec, czy mam tak dzownić co jakiś czas, zawracać głowę i się dopytywać? A ona mi na to, ale z jakąś ironią w głosie, że tak. Sama więc już nie wiem, może jest jakiś inny sposób na uzyskanie takiej informacji.
 
sara7 napisał:
Witam wszystkich! Prześledziłam 70 kilka stron na temat warunkowego zwolnienia, ale nie znalazłam nigdzie informacji o zwolnieniach skazanych z oddziału N (wyjątkowo niebezpieczni). Słyszeliście kiedyś o takiej sytuacji? Czy skazany na oddziale N ma takie same prawa w ubieganiu się o warunkowe zwolnienie jak pozostali?
Uprawnienia do wpz skazani N maja takie same jak inni skazani. Skazani N podlegają również okresowej weryfikacji decyzji o zakwalifikowaniu do tej kategorii co 3 miesiące. W sytuacji gdy przesłanki zakwalifikowania do N nie ustały skazany pozostaje w tej kategorii na kolejny okres. W takiej sytuacji jest rzeczą niemożliwą aby dyrektor kiedykolwiek poparł wniosek o wpz. Sąd penitencjarny teoretycznie może podjąć decyzję o zwolnieniu, ale ja jeszcze nie słyszałem by kiedykolwiek zwolniono warunkowo skazanego N.
 
ggbmw napisał:
Wczoraj na widzeniu ten mój powiedział mi, że mogę zadzwonić sama i dowiedzieć się o termin WOKANDY, bo on jeszcze nie wie. Czy ktoś z Was już dzwonił gdzieś w takiej sprawie??? Bo jak zadzwoniłam na Białą i zapytałam o termin, to ta Pani powiedziała, że jutro jest termin, ale jego wniosku nie ma. Zapytałam się wiec, czy mam tak dzownić co jakiś czas, zawracać głowę i się dopytywać? A ona mi na to, ale z jakąś ironią w głosie, że tak. Sama więc już nie wiem, może jest jakiś inny sposób na uzyskanie takiej informacji.
Nie rozumiem dlaczego ten Twój komplikuje sytuację. Wystarczy, że sam pójdzie do wychowawcy a ten powinien go poinformować o terminie. W Sądzie Penitencjarnym można ewentualnie uzyskać termin kolejnej wokandy po wcześniejszej odmowie. Pierwszego terminu nikt tam nie zna. Natomiast kolejny termin to można sobie z łatwością ustalać samemu dodając 3 miesiące do daty ostatniej odmowy.
 
czy słyszeliście o tym, aby ktoś z oddziałów dla "S" (zaburzenia psychosomatyczne) skorzystał z "dobrodziejstwa" jakim jest pwz?;)
 
Marcin ja słyszałam i dostał wpz za pierwszym razem.
 
czesc kochane osóbki powedzcie mi czy wysłanie listu do sadu penitencjarnego przed wokandą o naszej sytuacji może pomóc przy wokandzie???tzn.sama jestem z dwójką dzieci ,mamy chorą córeczkę z wadą serca no i ja nie pracuję czy to coś może pomóc przy wokandzie jak napiszę list do sądu??
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra