Wezwanie do zaprzestania stosowania klauzul niedozwolonych - część III

  • Autor wątku Autor wątku dziewica
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Ag_Maz napisał:
PW nie służą do udzielania pomocy.

Natomiast do....

loco1 napisał:
Chciałem być miły i uniknąć stwierdzenia, że wypisujesz bzdury.

W takim razie dziękuję.

loco1 napisał:
W takim razie jak one tam się znalazły? :D

Bardzo prosto: w pewnym momencie UOKiK dopisał pewne znajdujące się w nim klauzule do rejestru, ja natomiast tego nie śledziłem z pilnością i nie poprawiałem "online" :)
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
Widzę, że nadal nie nauczyłeś się respektować przepisów prawa.
Forum Prawne - Forum Rules

Bardzo prosto: w pewnym momencie UOKiK dopisał pewne znajdujące się w nim klauzule do rejestru, ja natomiast tego nie śledziłem z pilnością i nie poprawiałem "online"
Czy Ty w ogóle wiesz, o czym piszesz???
Przygoda z pozwami nie rozbudziła u Ciebie chęci posiadania wiedzy? Jak ubędzie w kieszeni, to może się zmitygujesz...
 
Ostatnia edycja:
ppozwy napisał:
Natomiast do....
Kontaktów z moderacją i administracją, prywatnych pogaduszek, itd.
PS. Do cytowania kilku postów służy cytowanie selektywne (
selective.gif
) lub mulicytowanie
multiquote_off.gif
).
 
loco1 napisał:
Czy Ty w ogóle wiesz, o czym piszesz???

Wiem dokładnie :) Pytałeś, więc zgodnie z zasadami dobrego obyczaju odpowiadam na Twoje pytanie :) Czy to takie dziwne?

loco1 napisał:
Przygoda z pozwami nie rozbudziła u Ciebie chęci posiadania wiedzy?

Wręcz przeciwnie Kolego, wręcz przeciwnie :)

Ag_Maz napisał:
Kontaktów z moderacją i administracją, prywatnych pogaduszek, itd.
Więc jestem do dyspozycji na prywatne pogaduszki itp. :)

Ag_Maz napisał:
PS. Do cytowania kilku postów służy cytowanie selektywne () lub mulicytowanie ).

Dziękuję - właśnie pierwszy raz to testuję i nawet działa :)
 
Nie masz zielonego pojęcia i niczego nadal nie rozumiesz, skoro piszesz:
Bardzo prosto: w pewnym momencie UOKiK dopisał pewne znajdujące się w nim klauzule do rejestru, ja natomiast tego nie śledziłem z pilnością i nie poprawiałem "online"
Twoje zapisy nie dlatego są abuzywne, że podobne znalazły się w rejestrze, tylko dlatego, że kształtują prawa i obowiązki konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy.

Nie musisz śledzić rejestru klauzul abuzywnych, wystarczy że będziesz przestrzegał prawa.

A tak w ogóle - jakich to konkretnie klauzul nie było, jak pisałes regulamin?
 
Ostatnia edycja:
Widzę, że Sąd Apelacyjny cofnął się o 6 lat do tyłu i teraz SOKiK podchwycił temat. Może to i dobrze... ze względów celowościowych i funkcjonalnych, czyli odkorkować Sąd Okręgowy w Warszawie :) Samo rozstrzygnięcie nijak się nie ma dotychczasowej linii orzeczniczej, którą zresztą preferuje Sąd Najwyższy. Kto by jednak przypuszczał, że powstaną pseudo stowarzyszenia konsumenckie, które będą na siłę pozywali ludzi.
 
loco1 napisał:
Nie masz zielonego pojęcia i niczego nadal nie rozumiesz, skoro piszesz:

Pisałem w czasie przeszłym i rzeczywiście wtedy nie miałem pojęcia Kolego. Nie Każdy jest tak wszechstronnie poinformowany jak Ty Mistrzu Loco1 i myslę że właśnie dla takich mało poinformowanych jest to forum...

Tylko nie pisz ponownie że zanim coś się zrobi to trzeba się poinformować bo to już wszyscy tutaj wiemy :)

loco1 napisał:
Nie musisz śledzić rejestru klauzul abuzywnych, wystarczy że będziesz przestrzegał prawa.

I to też już wiemy doskonale. Niby proste, a jednak to i tysiące innych podobnych for wyraźnie poświadczają, że nie aż tak proste... Szczególnie jak prawo kreują różni ludzie...
 
Colder napisał:
Widzę, że Sąd Apelacyjny cofnął się o 6 lat do tyłu i teraz SOKiK podchwycił temat. Może to i dobrze... ze względów celowościowych i funkcjonalnych, czyli odkorkować Sąd Okręgowy w Warszawie :) Samo rozstrzygnięcie nijak się nie ma dotychczasowej linii orzeczniczej, którą zresztą preferuje Sąd Najwyższy. Kto by jednak przypuszczał, że powstaną pseudo stowarzyszenia konsumenckie, które będą na siłę pozywali ludzi.

Mnie również bardzo to dziwi. A w efekcie moze obrócić się przeciwko przedsiębiorcom - moga iść teraz zawiadomienia do Prezesa UOKiK dotyczące podejrzenia stosowania praktyk naruszających zbiorowe interesy konsumentów, a ewentualne postępowania mogą zakonczyć się karą do wysokości 10% przychodu w roku poprzednim. To może być dotkliwsze, aniżeli efekt wyroku SOKiKu.
 
W mojej ocenie takie rozstrzygnięcia są sprzeczne z Konstytucją. Katalog źródeł prawa zawarty w Konstytucji ma charakter zamknięty i nie ma w nim rejestru UOKiK. Stąd odrzucenie pozwu na podstawie rozszerzonej prawomocności wcześniejszych wyroków w podobnych sprawach skutkuje nierównością wobec prawa, zaburza konkurencję i nie może utrzymać się w Sądzie Najwyższym ewentualnie w ETS.
Uważam, podobnie jak Loco1, że ostateczny efekt może być dla przedsiębiorców taki, że albo dopłacą za kolejne instancje, albo zostaną ukarani na drodze administracyjnej lub nawet karnej.
 
loco1 napisał:
Mnie również bardzo to dziwi. A w efekcie moze obrócić się przeciwko przedsiębiorcom - moga iść teraz zawiadomienia do Prezesa UOKiK dotyczące podejrzenia stosowania praktyk naruszających zbiorowe interesy konsumentów

Oj delikatnie mówiąc demonizujesz, konkretniej - fantazjujesz :), a dosadniej ciekawostki wypisujesz :) Ale to oczywiście moja ocena zielonego i nie znającego się ludka :lol:

ps. A w efekcie.... cieplarnianym cała Ziemia może spłonąć :lol:
 
Ostatnia edycja:
loco1 napisał:
Poważnie? To poczytaj sobie Dz.U. 2007 nr 50 poz. 331 - rozdział 4.

Miałem na myśli mój konkretny przypadek, więc podtrzymuję - fantazjujesz :)

Pozdrawiam
Zielony Ludek :lol:
 
Witam wszystkich. Z tej strony jeden chyba z czołówki - 51 pozwów od stowarzyszenia wiadomo jakiego (nie wiem czy moge pisac tu jej nazwe?)

Akcja przebiegła następująco: dostałem maila od stowarzyszenia około 3 grudnia z propozycją ugody. Z racji tego, że mail wysłany był ze skrzynki z darmowego portalu, zignorowałem go. Regulamin został zmieniony, ale zapewne nie wystarczająco dobrze, a z racji tego, że sklep nie miał w ogóle ruchu, sprzedaż całym jego "życiu? nie przekroczyła kilkunastu sztuk - sklep został zapomniany ale nadal "wisiał" w sieci. 25go lutego i 10go kwietnia otrzymałem "ostateczną propozycje ugody" o treści:

"
Witam Państwa! Informuję, że właściciele sklepow internetowych,
ktorzy nie zdecydowali się na polubowne załatwienie sprawy ze
Stowarzyszeniem XXX są sukcesywnie pozywani do Sądu Okręgowego w
Warszawie. Pozwy wysyłane są codziennie ... do wyczerpania zapasw.
Te sklepy, ktore nie zostały jeszcze pozwane mają szansę na ugodę.
Ponieważ zgromadzone dowody naruszenia są datowane na koniec
listopada/początek grudnia zostało nam już niewiele czasu na wytoczenie
powdztwa (6 miesięcy) - mamy więc czas do końca maja. Nie jesteśmy
natomiast zainteresowani ugodą ze sklepami, ktore już zostały pozwane,
ze względu na niemożność wycofania powodztwa. Może zdarzyć się tak,
że złożone zostało zaledwie kilka pozwow dotyczących jednego sklepu -
w takim przypadku ugoda jest możliwa i wstrzymuje składanie kolejnych
pozwow. Jeżeli chcielibyście Państwo uniknąć wysokich kosztow
postępowania i publikacji -
zapraszam do negocjacji. Pozdrawiam. "Imie Nazwisko"

Zapraszamy rwnież do odwiedzenia naszego serwisu internetowego na
stronie www . stowarzyszenie - xxx .pl gdzie znajdziecie Państwo wiele
ciekawych informacji w temacie klauzul niedozwolonych ... jak rwnież
na bieżąco będziecie mogli śledzić licznik składanych pozwow. "

było to drogą mailową ponownie z darmowej skrzynki (wp.pl) oba maile zignorowane.

Kilka dni temu otrzymałem 51(!!) pięćdziesiąt jeden pozwów. W sumie na 13 różnych klauzul.

W pozwach jest natomiast błąd, gdyż na zrzucie ekranu jest data 1 grudzień a w załączeniu widnieje takie zdanie: "Regulamin sklepu internetowego www . mojadomena . pl na dzień 2.12.2012." (celowo nie podaje nazwy domeny, zastepujac ją slowami "mojadomena")

Kolejnym błędem w pozwie jest to, że sklep internetowy był na domenie www . SKLEP . domena. pl a nie www. domena .pl <-- gdzie na www . domena . pl była strona firmy, nie prowadzącej działalności sprzedaży detalicznej oraz nie posiadająca na swojej stronie REGULAMINU (podstrony ani w ogóle nic o takich treści) nie mniej na zrzucie ekranu widać adres www. sklep . mojadomena .pl

Czy jest to wystarczający powód na odrzucenie pozwu ? Czy ktoś poradzi krok po kroku co powinienem w takiej sytuacji zrobić? Jeśli ktoś ma 100% sposób jestem gotowy zapłacić za usługę / informację.

Żadna z 51 pozywających osób nie była nigdy klientem mojego sklepu.
Jeśli potrzeba dodatkowych informacji proszę zadać pytania a ja chętnie odpowiem.
 
Ostatnia edycja:
W tych ostatnich historiach ciekawe jest to, że w pierwszych dniach grudnia stowarzyszenie Patronus formalnie nie istniało - nie było zarejestrowane w Urzędzie Miasta Łodzi. W KRS pojawiło się bodajże w styczniu a więc dopiero po tym jak zaczęli rozsyłać maile z propozycjami ugody (a propozycja ugody wychodziła wedle moich informacji od stowarzyszenia a nie od osób fizycznych). Czy ktoś umie odpowiedzieć czy to ma w ogóle jakikolwiek wpływ na całą sprawę?
 
Błedy które wymieniasz to oczywiste omyłki pisarskie i nie stanowią podstawy do oddalenia pozwów. Raczej należałoby szukać podstaw oddalenia na drodze kwestionowania abuzywności postanowień, następnie połączenia pozwów dotyczących tych samych klauzul, na koniec zwolnienia z kosztów sądowych - do czego podstawy najlepiej znaleźć w zaległościach podatkowych, braku zdolności kredytowej itp.
@poszukiwacz - istotny jest moment złożenia pozwu. Jeżeli w tym momencie stowarzyszenie było zarejestrowane, to wcześniejsze maile nie mają nic do rzeczy.
 
jeśli niestety (na szczęście?) brak u mnie zaległości podatkowych i niestety posiadam zdolność kredytową... czy jest szansa na wygranie tego w ogóle bez ugody i żeby koszta sądowe przyznane zostały miłemu stowarzyszeniu jak również moje koszta prawnika do zwrotu od nich?
 
Update napisał:
@poszukiwacz - istotny jest moment złożenia pozwu. Jeżeli w tym momencie stowarzyszenie było zarejestrowane, to wcześniejsze maile nie mają nic do rzeczy.
W kontekście samego rozpatrywania sprawy przez sąd też skłaniałem się ku takiemu stwierdzeniu. Jak jednak nazwać działania "stowarzyszenia", które proponuje ugodę (m.in. poprzez zapłatę określonej kwoty na cele stowarzyszenia) jednak samo w sobie (jako formalny organ) nie istnieje?
 
Prośba o pomoc.
20 pozwów w sądzie, ale mechanizm taki, że dwóch innych powodów (reprezentowanych przez tego samego pełnomocnika) składa identyczny pozew - dotyczący tej samej klauzuli.
Pozwy złożone ok. 30 maja 2013r., a sklep zmienił regulamin od 1 marca 2013r.
Jako dowody zrzuty screenów z regulaminu z 24 lutego 2013r.
Czy Sąd może oddalić pozew, co ze sprawą dwóch powodów - ten sam pozew?
 
Witam
Dostałem podobny mail treści:

Cyt.”
Szanowni Państwo,

Niniejszym informuję, iż na zlecenie naszego Klienta zostały przygotowane pozwy o uznanie
za niedozwolone postanowień stosowanych we wzorcu umownym (regulaminie) zamieszczonym na stronie internetowej Państwa sklepu. Pozwy te są gotowe do złożenia w Sądzie Okręgowym w Warszawie XVII Wydział Ochrony Konkurencji i Konsumentów który to zgodnie z art. 47936 k.p.c. jest Sądem właściwym do rozpoznawania powyższego rodzaju spraw.
W CELU UZYSKANIA SZCZEGÓŁOWYCH INFORMACJI, W TYM O TREŚCI ZAKWESTIONOWANYCH POSTANOWIEŃ ORAZ MOŻLIWOŚĆI I WARUNKACH POLUBOWNEGO ZAŁATWIENIA SPRAWY NALEŻY ZAPOZNAĆ SIĘ Z ZAŁĄCZONYM DO NINIEJSZEJ WIADOMOŚĆI PLIKIEM PDF.
Z poważaniem
Adam Zwierzchowski
CONSULTING SYSTEM „

Co mnie zastanawia – firma jest firmą zarejestrowaną 1 sierpnia 2013r z PKD 82.11.Z, 82.19.Z. Na samym dole dokumentu PDF jest podany numer konta. Czy jest to zgodne z prawem typu – ja płacę ktoś nie wnosi pozwu. Po przeszukaniu internetu o tej firmie jest bardzo mało informacji a jej właściciel ma podobno 25lat. Czy ktoś kto wysyła takie maile nie powinien być radcą prawnym albo czy nie powinien napisać w czyim imieniu działa – pytam ponieważ w całym dokumencie PDF nie ma takiej informacji. Nie ma również żadnych danych firmy Consulting System poza imieniem i nazwiskiem oraz nr konta bankowego ( właściwie nie wiadomo do kogo należy ten numer konta).

Byłbym bardzo wdzięczny za pomoc i odpowiedź na ten post.
 
i jeszcze jeden fragment mnie zastanawia:

"Jednocześnie pragnę Państwa poinformować, iż nasz Klient gotów jest zawrzeć
porozumienie na mocy którego powstrzyma się od występowania na drogę sądową
natomiast Państwo zobowiążą się do niezwłocznego zaprzestania stosowania
wskazanych klauzul abuzywnych, oraz dokonają zwrotu kosztów obsługi prawnej
obciążających naszego Klienta w kwocie 1080 złotych (360 złotych za każdą z
przygotowanych spraw)."
 
Powrót
Góra