J
jejwysokosczolza
guest_user napisał:Nie jest to prawdą.
Art. 115 § 11 mówi :Osobą najbliższą jest małżonek, wstępny, zstępny, rodzeństwo, powinowaty w tej samej linii lub stopniu, osoba pozostająca w stosunku przysposobienia oraz jej małżonek, a także osoba pozostająca we wspólnym pożyciu.
Wyrok Sądu Najwyższego z dnia 31.03.1988 roku definiuje konkubinat jako: „wspólne pożycie analogiczne do małżeńskiego, tyle że pozbawione legalnego węzła. Oznacza to istnienie ogniska domowego charakteryzującego się duchową, fizyczną i ekonomiczną więzią, łączącą mężczyznę i kobietę”.
Moim zdaniem wychodzi więc na to , że konkubina nie jest w świetle prawa osobą obcą. A z własnego doświadczenia dodam , że ja jako konkubina o widzenia z tymczasowo aresztowanym ubiegać się mogłam i nigdy Prokurator takiego widzenia mi nie odmówił (nie miałam oczywiście związku ze sprawą - gdyby taki związek zaistniał pewnie byłaby odmowa). Moje doświadczenia nie są jednak regułą.
Ostatnia edycja: