Rappero
Użytkownik
- Dołączył
- 04.2014
- Odpowiedzi
- 92
amelia2013 napisał:Wcześniej twierdziłeś coś innego, pisząc coś o prowizji...
A od kiedy prowizją obciążany jest dłużnik? Chyba tylko w Twoich chorych urojeniach. To właśnie jest zaleta spłaty na etapie firmy windykacyjnej bo dłuznik wpłaca 1000zł i cały 1000zł pomniejsza jego dług. A prowizję dla firmy windykacyjnej wierzyciel wypłaco nie obciążając nią dłużnika bo polskie prawo tego zabrano.
Czyli zupełnie odwrotnie niż u komornika. Bo komornik weźmie 1000zł, najpierw odliczy swoją prowizję i to co zostanie pomniejsza dług.
Gdzie w tym sens pchanie się do komornika?
Nie? To poczytaj wątki dotyczące getBackI doliczanie do "długu" kosztów sądowych i innych, których żaden sąd nie zasądził
brednie. to że ktos coś takiego napisał nie znaczy, że to prawda. A jeśli tak jest to niech idą z tym do UOKiK to dowalą getbackowi 10% przychodów za miniony rok. Tylko, że na podstawie wpisów w necie to akurat nikt nic nie zrobi. Getback ma własną kancelarię prawną wpiętą w grupę kapitałową i tam dowalić max koszty to akurat najmniejszy problem. Nie udowodnisz getbackowi swoich zarzutów bo bazujesz tylko na tym, co ktoś w necie napisał. Dowody, kochanie, dowody pokaż, że tak jest jak oskarżasz
Stary, ty już nawet nie mnożysz, ty potęgujesz potęgi
Wnosić to sobie można nawet i o 150 wielbłądów99,5% spraw kończy się zasądzeniem stawki z rozporządzenia. Kilkukrotność stawki minimalnej dotyczy mocno skomplikowanych spraw gospodarczych, o których ty nawet bladego pojęcia nie masz.
Zwykłe pozwy z windykacji i funduszy kończą się praktycznie zawsze stawką minimalną - czy to dla funduszu, czy dla pełnomocnika pozwanego. Pogadaj z radcami, dowiesz się jak jest naprawdę, zamiast podniecać się tutaj potęgowaniem kwot i bezsensownym straszeniem że z 1 tys. wps zrobi się kilka tysięcy zł kosztów, ponieważ:
- 600 zł koszty sądowe: totalne brednie, radzę poczytać wysokość opłat wpisowych
- 5x360 zł: już pisałam o tych bzdurach
- kancelaria prawna dowali kilkaset zł kosztów egzekucyjnych: szkoda komentować te brednie... należy się 1/4 stawki minimalnej czyli 90 zł. I nie kancelaria prawna "dowala", tylko komornik przyznaje wg rozporządzenia
Bzdury piszesz. Tak ci się może wydawać i pewnie w twoim kolorowym świecie kucyków pony tak właśnie jest, ale prawda jest taka, że każdy fundusz sekurytyzacyjny właśnie pompuje długi kosztami zastepstwa procesowego, które w większości przypadków - sądy jednak nie odrzucają. A powiem ci dlaczego. Otóz dlatego, że robi się to przez e-sąd, a jak e-sąd odrzuca do rejonowego to wystarczy, że dłużnik się nie pojawi aby sąd mu dowalił max koszty jakie kancelaria sobie z tytułu zastepstwa procesowego naliczyła. Aby było tak jak piszesz to dłużnik musiałby być osobiście na rozprawie i przekonać sędziego do swoich racji. Większość dłużników nie idzie do sądu na takie rozprawy. Podobnie jak wierzyciele. Nie ma jednej, nie ma drugiej strony to co się sąd ma spinać? Klepią co powód składa. I taka jest praktyka. I tak się kończy radzenie, by czekać na Sąd.
Trudne sprawy gospodarczo? Byle prawniczyna potrafi każdą sprawę tak skomplikować, że sądy nie znające się na windykacji, dostające dziesiatki wydruków umów, wyciagów i innych dokumentacji od powoda nawet ich nie przeglądają tylko przyklepują jak nie ma sprzeciwów.
A już prostym dowodem na to, że się mylisz są chociażby nakazy zapłaty z mandaty z jazdy bez biletu MPK. 120zł kara plus nawet 600zł kosztów zastępstwa procesowego. Poczytaj sobie co tu na forum o nakazach sądowych za mandaty piszą to może grawitacja ściągnie cię z obłoków. Chciałbym aby było jak piszesz, ale mylisz się - skierowanie sprawy do sądu to dla wierzyciela maszynka do krojenia leszczy na kasę w świetle prawa. Dlatego nigdy nie powiem, że mądrze jest przestać płacić i czekać na sąd.
Może lepiej będzie jak pójdziesz na spacer, zamiast wypisywać dalsze głupoty?
A ty zmień dilera, bo przestajesz odróżniać wymysłów od rzeczywistości.

