wniosek o wszczęcie postepowania administracyjnego w sprawie uciążliwej działalności

  • Autor wątku Autor wątku proton
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
proton napisał:
że jestem głupi itp. nie odpowiadam lub mówię

jest znany aforyzm, który brzmi jakoś tak "to zaszczyt być przez idiotę nazwanym debilem" :)
 
Muszę się dopytać, czy WSA ma takie prawo?
cytuję:" Zgodnie z zarządzeniem WSA w ..... wzywa skarżącego ...... do nadesłania odpisu zażalenia z dnia .... wniesionego w trybie art. 37 par. 1 kpa do SKO w .... na niezałatwienie sprawy w terminie przez Starostę .... wraz z adnotacją organu wskazującą na datę złożenia tegoż zażalenia we właściwym organie lub nadesłanie odpisu zażalenia wraz z oryginalnym potwierdzeniem nadania go w placówce pocztowej, bowiem w aktach sprawy znajduje się jedynie kserokopia zażalenia z naniesioną kserokopią potwierdzenia nadania go w polskiej placówce pocztowej operatora pocztowego - w terminie siedmiu dni pod rygorem odrzucenia skargi"
Do tej pory WSA nie żądał oryginałów.
 
ma takie prawo w polskim sadownictwie nie mozna nawetwysylac dokumentow epuapem.
Skarge czeba skladac zawsze w dwoch orginach. Ja tez juz mialem tego typu wezwania to normalne
 
mozna wnioskować o ropoznanie sprawy w trybie uproszczonym


wtedy nie ma rozprawy, jeden sędzia, a orzeczenie pocztą do domu
 
proton napisał:
II instancja postąpiła prawidłowo i przekazała do I akta sprawy dotyczące odmowy wszczęcia postępowania administracyjnego i uchylenia przez WSA obu postanowień. Czyli skoro dziś otrzymałem pismo informujące to i organ też, a więc 04.02.2013+7dni=zażalenie do II instancji + 3 dni = skarga do WSA ?

voyteg napisał:
+ 1 na dla zaspanego lub zakopanego w zaspach listonosza ;)]

Nawiązując do powyższych cytatów, ponieważ ciekawa sprawa (nawiasem mówiąc, dostałem pstryczka w nos), a zrobiłem tak jak wyżej.Wygląda na to, że musimy zweryfikować naszą wiedzę, aby na przyszłość nie popełniać takich błędów, piszę to na podstawie treści uzasadnienia postanowienia WSA - skarga do WSA dopiero po 30 dniach od złożenia zażalenia do II instancji. WSA wydało postanowienie, którego nie ma jeszcze w publicznej bazie ( IV SAB/Wa 23/13) i z niego wynika, że skarga podlega odrzuceniu i zwrot wpisu od WSA - w przypadku złożenia zażalenia bez odpowiedniego wyprzedzenia (30 dni), powołują się na postanowienie NSA z dnia 17 października 1997r., IV SAB 31/97, OSP 1998, z. 10, poz. 185, z glosą B.Adamiak, Leź nr 33884.
Z uzasadnienia cytuję:" ....pozbawił Starostę .... podjęcia nie tylko wszelkich, ale jakichkolwiek działań niezbędnych do załatwienia sprawy...... powoduje to sytuację, w której skarżący nadużywa przysługujących mu uprawnień, a taki stan rzeczy nie może być sankcjonowany przez Sąd. Okoliczności związane z wykorzystaniem przez skarżącego przepisów powszechnie obowiązującego prawa prowadzące do dezorganizacji i paraliżowania pracy urzędu bezspornie mogą powodować opóźnienia w załatwianiu sprawy"
 
stach12 napisał:
ma takie prawo w polskim sadownictwie nie mozna nawetwysylac dokumentow epuapem.
Skarge czeba skladac zawsze w dwoch orginach. Ja tez juz mialem tego typu wezwania to normalne
Zależy jakich dokumentów (SA udostępaniają skrytki na ePUAP).
Skargę w ramach ppsa - tak.
Pisma (w tym skargę) w ramach Kpa - jak najbardziej podpisane elektronicznie.
Byłem wzywany przez WSA do podpisania TYLKO skargi (organ dokumenty z ePUAP drukował i teczkę wysyłał do WSA).

PS
Muszę przyznać, że z wielkim smakiem przyglądam się tej dyskusji z akcentem na jej jakość :brawo:
 

Załączniki

    Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą przeglądać załączniki.
proton napisał:
skarżący nadużywa przysługujących mu uprawnień
Ciekawe... To tak, jakby zarzucić policji, że nadużywa wystawiania uzasadnionych mandatów, bo kierowcy powinni mieć "chwilę" na wyhamowanie pojazdów.

Ostatnią skargę na bezczynność WINB wysłałem na drugi dzień po piśmie do GUNB.
Zobaczymy co będzie i poinformuję...
 
proton napisał:
powołują się na postanowienie NSA z dnia 17 października 1997r.,

powoływanie się na orzeczenia sprzed 15 lat to raczej akt desperacji składu orzekającego WSA

warto zatem zaskarżyć te Postanowienie do NSA w oparciu o nowożytną wykładnię prawa

przykładowo NSA z 2012-08-21

II GSK 1253/12 - Postanowienie NSA


Złożenie zażalenia lub wezwania do usunięcia naruszenia prawa w trybie przewidzianym w art. 37 § 1 k.p.a. stanowi przesłankę skargi do sądu administracyjnego na przewlekłe prowadzenie postępowania, gdyż jest to środek zaskarżenia w rozumieniu art. 52 § 2 p.p.s.a. Warunek ten będzie spełniony niezależnie od zajętego w tym przedmiocie stanowiska organu do którego wniesiono środek prawny przewidziany w art. 37 § 1 k.p.a. Powołany przepis skutek wniesienia środka zaskarżenia wiąże bowiem jedynie z samym wniesieniem tego środka zaskarżenia, a nie z jego rozpatrzeniem przez organ. Ze względu na charakter środka prawnego przewidzianego w art. 37 § 1 k.p.a., zażalenie lub wezwanie do usunięcia naruszenia prawa powinno być załatwione niezwłocznie. Skargę na przewlekłe prowadzenie postępowania przez organ administracji publicznej można zatem wnosić w każdym czasie po wyczerpaniu przysługujących stronie środków zaskarżenia lub po złożeniu wezwania do usunięcia naruszenia prawa. Złożenie więc zażalenia lub wezwania do usunięcia naruszenia prawa wywiera skutek wyczerpania środków zaskarżenia i umożliwia stronie skuteczne wniesienie skargi na przewlekłe postępowanie.

I OSK 207/12 - Postanowienie NSA

Warunek zawarty w art. 52 § 1 P.p.s.a., tj. wyczerpanie środków zaskarżenia, rozumiany powinien być w postępowaniu ze skargi na bezczynność jako złożenie środka prawnego w postaci zażalenia przewidzianego w art. 37 § 1 K.p.a., a w przypadku bezczynności ministra – w postaci wezwania do usunięcia naruszenia prawa (art. 52 § 3 P.p.s.a.). Warunek wyczerpania środków zaskarżenia będzie spełniony niezależnie od zajętego w tym przedmiocie stanowiska organu, do którego wniesiono wyżej wymieniony środek prawny. Powołany przepis skutek wniesionego środka zaskarżenia wiąże bowiem jedynie z samym wniesieniem tego środka zaskarżenia, a nie z jego rozpatrzeniem przez organ.

II OSK 1478/12 - Postanowienie NSA

Podkreślenia wymaga, że warunek zawarty w art. 52 § 1 p.p.s.a., tj. wyczerpanie środków zaskarżenia, rozumiany powinien być w postępowaniu ze skargi na przewlekłe prowadzenie postępowania jako złożenie środka prawnego w postaci zażalenia przewidzianego w art. 37 § 1 k.p.a. Warunek ten będzie spełniony niezależnie od zajętego w tym przedmiocie stanowiska organu, do którego wniesiono ww. środek prawny. Powołany przepis skutek wniesionego środka zaskarżenia wiąże bowiem jedynie z samym wniesieniem tego środka zaskarżenia, a nie z jego rozpatrzeniem przez organ. Złożenie takiego zażalenia wywiera więc skutek wyczerpania przez stronę przysługujących jej środków zaskarżenia, a tym samym umożliwia skuteczne wniesienie skargi na przewlekłe prowadzenie postępowania (por. postanowienie NSA z dnia 22 lutego 2012 t., sygn. akt I OSK 207/12; postanowienie z dnia 17 maja 2012 r., sygn. akt I OSK 1046/12).

Zatem piszemy pierwszą skargę kasacyjną? ;)
 
Ostatnia edycja:
voyteg napisał:
Jak najbardziej, muszę to sprawdzić w praktyce, rozstrzygnięcie przyda się nam wszystkim.
Czy to wystarczy uzupełnić gotowy wzór i do adwokata po podpis, pełnomocnictwo oraz na pocztę?
 
proton napisał:
Jak najbardziej, muszę to sprawdzić w praktyce, rozstrzygnięcie przyda się nam wszystkim.

Postawa godna podziwu!

proton napisał:
Czy to wystarczy uzupełnić gotowy wzór i do adwokata po podpis, pełnomocnictwo oraz na pocztę?

Nie, bo to wzór skargi kasacyjnej na coś innego.

Skargę kasacyjną trzeba sporządzić precyzyjnie, bo żle sformułowane zarzuty prowadzą do odrzucenia skargi.

Od razu wyjaśniam:

WSA - nie jest związany zakresem skargi i zobligowany do zbadania wszystkiego

NSA - bada, to co mu się w skardze wskarze

Zatem proponuję poczekajmy do sporządzenia uzasadnienia i wtedy skarge zredagujemy. Oprzemy ją na wykładni zawartej we wskazanych wyżej orzeczeniach, ewentualnie posiłkując się orzeczeniami o "stosowaniu wykładni rozszerzającej"

Jednak już teraz może pan poszukać adwokata lub radcy prawnego, który w pana imieniu tę skargę złoży.

Jeśli to mozliwe, to lepiej skargę złożyć w WSA.
 
Ostatnia edycja:
voyteg napisał:
Zatem proponuję poczekajmy do sporządzenia uzasadnienia i wtedy skarge zredagujemy. Oprzemy ją na wykładni zawartej we wskazanych wyżej orzeczeniach, ewentualnie posiłkując się orzeczeniami o "stosowaniu wykładni rozszerzającej"
Uzasadnienie już otrzymałem i po przespaniu nocy, trochę ochłonąłem, na pewno mam rację ale czy to warto nerwy szarpać i angażować pana czas, sami oceńcie bo przepisze je tutaj (swoją drogą, to z tymi terminami jestem trochę "narwany") , cytuję:
"T.S. pismem z dnia 21 stycznia 2013r. złożył do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w ... zażalenie na przewlekłe prowadzenie postępowania i niezałatwienie sprawy w terminie, które wpłynęło do Kolegium dniu 23 stycznia 2013r.
Następnie w dniu 25 stycznia 2013r. (data wpływu do organu) T.S. wniósł skargę na bezczynność Starosty ... w rozpatrzeniu jego wniosku z dnia 21maja 2012r. o wszczęcie postępowania w sprawie prowadzonej na terenie ... w ... działalności gospodarczej uciążliwej dla skarżącego i środowiska ze względu na hałas panujący na działce nr .. obr. .. położonej przy ul. .. w ...
Wojewódzki Sąd Administracyjny w ... zważył , co następuje.
Stosownie do treści art.521i2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi ( Dz. U. z 2012r., poz. 270 ze zm.), skargę do wojewódzkiego sądu administracyjnego można wnieść po wyczrrpaniu środków zaskarżenia, jeżeli służyły one skarżącemu w postępowaniu przed organem właściwym w sprawie, chyba że skargę wnosi prokurator, Rzecznik Praw Obywatelskich lub Rzecznik Praw Dziecka. Przez wyczerpanie środków zaskarżenia należy rozumieć sytuację, w której stronie nie przysługuje żaden środek zaskarżenia, taki jak zażalenie, odwołanie lub wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy, przewidziany w ustawie.
Z powołanych regulacji wynika zatem, że wyczerpanie stosownych środków zaskarżenia jest podstawową przesłanką dopuszczalności skargi do sądu administracyjnego. W przypadku skargi na bezczynność organu, wyczerpanie środków zaskarżenia następuje poprzez wniesienie środka przewidzianego w art. 371 kpa. Zgodnie z tym przepisem, na niezałatwienie sprawy w terminie określonym w art. 35 kpa lub ustalonym w myśl art.36 kpa stronie służy zażalenie do organu wyższego stopnia, a jeżeli nie ma takiego organu - wezwanie do usunięcia naruszenia prawa.
W niniejszej sprawie Starosta ... jest organem jednostki samorządu terytorialnego orzekającego w pierwszej instancji, zatem organem nad nim wyższego stopnia jest SKO w ..., wobec tego do niego należało wnieść - przed wystąpieniem ze skargą do Sądu- zażalenie na niezałatwienie sprawy w terminie. Tymczasem ze zgromadzonego w rozpoznawanej sprawie materiału dowodowego jednoznacznie wynika, że przed wniesieniem skargi do WSA w .. na bezczynność Starosty, skarżący nie wyczerpał trybu przewidzianego w art. 371kpa, gdyż w dniu 25 stycznia 2013r. wniósł skargę bez zachowania wymogu formalnego w postaci złożenia do SKO zażalenia, które winno ze stosownym wyprzedzeniem poprzedzić wniesiona skargę. Wprawdzie skarżący złożył zażalenie, ale uczynił to 23 stycznia 2013r., a więc zaledwie na dwa dni przed złożeniem przedmiotowej skargi. Wystąpienie to jednakże nie stanowi wypełnienia obowiązku wynikającego z art. 371 kpa, bowiem warunkiem wniesienia do sądu administracyjnego skargi na bezczynność organu pierwszej instancji jest uprzednie- a więc z odpowiednim wyprzedzeniem ewentualnego wniesienia skargi do Sądu- złożenie zażalenia w trybie art. 37 1 kpa. Niezłożenie takiego zażalenia z odpowiednim wyprzedzeniem ewentualnie wniesienie skargi, a więc z co najmniej trzydziestodniowym wyprzedzeniem, wynikającym z terminów załatwiania spraw przez organy administracji publicznej, zakreślonych w art. 35 kpa, stanowi brak formalny skargi, skutkujący jej odrzuceniem (zob. postanowienie NSA z dnia 17 października 1997r., IV SAB 31/97, OSP 1998, z. 10, poz. 185, z glosą B. Adamiak, Lex nr 33884), albowiem dopóki stronie przysługuje prawo wniesienia do organu jakiegokolwiek środka prawnego, dopóty wniesienie skargi do sadu administracyjnego jako przedwczesne jest niedopuszczalne, gdyż postępowanie sądowoadministracyjne nie może zostać uruchomione, jeżeli nie zostały wykorzystane środki weryfikacji kwestionowanych działań, dostępne podmiotowi w postępowaniu administracyjnym, który chce uruchomić postępowanie sądowoadministracyjne. Istotą i celem takiego środka jest bowiem stworzenie dodatkowych możliwości autorewizji własnego działania przez ten organ, który pozostaje w bezczynności i to tylko w związku z zagrożeniem wniesienia skargi do sądu, a takiej dodatkowej możliwości weryfikacji własnego działania w niniejszej sprawie organ został pozbawiony.
Dodatkowo wyjaśnić należy, że jak wynika z akt sprawy, Starosta ... decyzją z dnia ... nr. ... umorzył postępowanie zainicjowane wnioskiem skarżącego z dnia ... , jednakże na skutek odwołania skarżącego SKO decyzją z dnia 4 stycznia 2013r. nr... uchyliło zaskarżoną decyzję i przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia przez Starostę, do którego decyzja ta wpłynęła w dniu 16 stycznia 2013r. Zatem skarżący - składając siódmego dnia od otrzymania przez Starostę decyzji Kolegium, tj. w dniu 23 stycznia 2013r. zażalenie w trybie art. 37 1 kpa, a następnie w dniu 25 stycznia 2013r., tj. po dwóch dniach od złożonego zażalenia, skargę do Sądu na bezczynność tego organu - pozbawił Starostę .. podjęcia nie tylko wszelkich , ale jakichkolwiek działań niezbędnych do załatwienia sprawy. Ponadto, biorąc pod uwagę motywację skarżącego i okoliczności sprawy związane z licznymi skargami i zastrzeżeniami kierowanymi przez skarżącego wobec wszelkich czynności podejmowanych przez Starostę, powoduje to sytuację, w której skarżący nadużywa przysługujących mu uprawnień, a taki stan rzeczy nie może być sankcjonowany przez Sąd. Okoliczności związane z wykorzystaniem przez skarżącego przepisów powszechnie obowiązującego prawa prowadzące do dezorganizacji i paraliżowania pracy urzędu bezspornie mogą powodować opóźnienia w załatwianiu sprawy.
Z powyższych względów, na podstawie art. 581 pkt 6 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Sąd orzekł jak w sentencji postanowienia, rozstrzygając o zwrocie wpisu od skargi na mocy art. 2321 pkt 1 powołanej ustawy.
podpisane
A.N.
specjalista"
 
proton napisał:
okoliczności sprawy związane z licznymi skargami i zastrzeżeniami kierowanymi przez skarżącego wobec wszelkich czynności podejmowanych przez Starostę, powoduje to sytuację, w której skarżący nadużywa przysługujących mu uprawnień, a taki stan rzeczy nie może być sankcjonowany przez Sąd. Okoliczności związane z wykorzystaniem przez skarżącego przepisów powszechnie obowiązującego prawa prowadzące do dezorganizacji i paraliżowania pracy urzędu bezspornie mogą powodować opóźnienia w załatwianiu sprawy.
W zasadzie chyba ten fragment jest kwintesencją prawdziwych motywacji przy formułowaniu orzeczenia Sądu.
Słowem, "bezspornie" ma pan być grzeczny, posłuszny i... wyrozumiały.
Jeśli mogę o coś prosić, to proszę, aby pan się nie poddawał.
 
Dowiadywałem się u adwokata i koszt jest 120+vat +17 zł. Za podpisanie tylko, bez udziału na rozprawie.
Pytanie mam takie: czy rozprawa może odbyć się bez mojego udziału i adwokata i czy będzie to miało wpływ na wynik rozstrzygnięcia?
 
Sachalin napisał:

Bo mamy dowód, że złożono w terminie w postaci pieczątki :)



proton napisał:
jest uprzednie- a więc z odpowiednim wyprzedzeniem

to jest właście ta wykładnia rozszerzająca:
1. uprzedni wcale nie oznacza z odpowiednim....

2. ustawa nie definiuje ile to miałoby trwać te "odpowiednie"

proton napisał:
co najmniej trzydziestodniowym wyprzedzeniem

kolejna wykładnia rozszerzająca i sprzeczna z zasadą szybkości działania

http://orzeczenia.nsa.gov.pl/doc/27413314DA

Cytowana regulacja zawiera w art. 35 § 1 k.p.a. ogólną dyrektywą , w myśl której sprawy administracyjne powinny być załatwiane bez zbędnej zwłoki. W dalszej części tj. w § 2 i § 3 wprowadzono zróżnicowanie terminów załatwiania spraw w pierwszej instancji, przy czym o ile zaistnieją ku temu przesłanki, reguła niezwłocznego załatwiania spraw z § 2 będzie miała pierwszeństwo przed terminami wskazanymi w art. 35 § 3 k.p.a. W doktrynie podnosi się trafnie, że sformułowanie zawarte w art. 35 §1 k.p.a. oznacza , że organ administracji publicznej powinien załatwić sprawę bez zbędnej zwłoki, jeżeli w toku postępowania administracyjnego okaże się, że sprawa może być załatwiona przed upływem ustawowych terminów do jej załatwienia ( komentarze do art. 35 kodeksu postępowania administracyjnego M. Jaśkowska, A. Wróbel, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, LEX, 2009, wyd. III. oraz G. Łaszczyca, A. Martysz, A. Matan, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz. Tom I. Komentarz do art. 1-103, LEX, 2007, wyd. II ). Takie podejście odpowiada też wyrażonej w art. 12 k.p.a. zasadzie szybkości postępowania, obowiązującej również do kwestii incydentalnych.



proton napisał:
dopóki stronie przysługuje prawo wniesienia do organu jakiegokolwiek środka prawnego, dopóty wniesienie skargi do sadu administracyjnego jako przedwczesne jest niedopuszczalne,

Bdura - przecież pan wniósł zażalenie.


proton napisał:
pozbawił Starostę .. podjęcia nie tylko wszelkich , ale jakichkolwiek działań niezbędnych do załatwienia sprawy.

Jakichkolwiek? Ciekawe co autor ma na myśli

proton napisał:
Okoliczności związane z wykorzystaniem przez skarżącego przepisów powszechnie obowiązującego prawa

Znów - ciekawe co autor ma na myśli





proton napisał:
Dowiadywałem się u adwokata i koszt jest 120+vat +17 zł. Za podpisanie tylko, bez udziału na rozprawie.

+ 100 wpisu przy składaniu skargi - tu NSA nie wzywa - trzeba zatem dopilnować

albo też gdy adwokat podpisze skargę kasacyjną, to samemu złożyć i wpłacić

można też sie dogadać, ze w przypadku wygranej zwraca kasę


proton napisał:
czy rozprawa może odbyć się bez mojego udziału i adwokata i czy będzie to miało wpływ na wynik rozstrzygnięcia?

tak, stawiennictwo jest nieobowiazkowe - może jednak się udać pan sam bez adwokata na rozprawę

proszę tylko pamietać, ze zawiatomienie o rozprawie otrzyma pełnomocnik, więc albo jego pilnować, albo dzwonić do sekretariatu NSA

to co piszemy skargę? :)
 
<miasto>, dnia <data>

Naczelny Sąd Administracyjny
<dane i adres sądu>

za pośrednictwem
<dane i adres WSA>

Wnoszący skargę kasacyjną:
<pana dane>

reprezentowany (a) przez adwokata
<dane i adres radcy prawnego lub adwokata>

Organ, którego działanie jest przedmiotem skargi:
<nazwa i dane organu>


SKARGA KASACYJNA

od Postanowienia Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego <miasto> z dnia <data>. (sygn. akt.......... doręczonego w dniu <data>.

Na podstawie art. 173 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), w imieniu <pana dane>, zaskarżam w całości Postanowienie <dane WSA> z dnia <data> r. (sygn. akt ....) doręczony skarżącemu w dniu <data>r.

Na podstawie art. 176 w zw. z art. 185 § 1 powołanej ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi wnoszę o:
1) uchylenie zaskarżonego postanowienia w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu <dane>,
2) zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych, w tym kosztów zastępstwa procesowego

Zaskarżonemu postanowieniu zarzucam naruszenie:
1. art. 52 § 1 i 2 p.p.s.a. w zw. z art. 37 § 1 k.p.a. poprzez uznanie, iż skarżący wniósł skargę bez wyczerpania środków zaskarżenia
2. art. 58 § 1 pkt 6 w zw. z art. 52 § 1 p.p.s.a. polegające na ich niewłaściwym zastosowaniu wynikającym z błędnego przekonania, iż skarga została wniesiona do Sądu bez uprzedniego wyczerpania środków zaskarżenia, podczas gdy środki zaskarżenia zostały przez skarżącego wyczerpane


Uzasadnienie


Stosownie do art. 52 3 § 1 oraz § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) sąd rozpoznający sprawę ze skargi na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania bada, czy złożenie skargi zostało poprzedzone wyczerpaniem środków zaskarżenia środka prawnego w postaci zażalenia przewidzianego w art. 37 § 1 K.p.a. Złożenie zażalenia lub wezwania do usunięcia naruszenia prawa w trybie przewidzianym w art. 37 § 1 k.p.a. stanowi przesłankę skargi do sądu administracyjnego na przewlekłe prowadzenie postępowania, gdyż jest to środek zaskarżenia w rozumieniu art. 52 § 2 p.p.s.a.

Bezspornym w niniejszej sprawie jest, że skarżący dnia 23 stycznia 2013 złożył do SKO zażalenie na niezałatwienie sprawy w terminie przez Starostę zgodnie w art. 37§ 1 k.p.a. Jednak WSA w zaskarżonym postanowieniu orzekł, że złożenie zażalenia musi być „ze stosownym wyprzedzeniem”. Należy tu zauważyć, że dokonano tu wykładni rozszerzającej normy zawartej w art. 52 § 1 i 2 p.p.s.a, ponieważ nie znajduje się tam unormowanie uzależniające prawa do złożenia skargi na bezczynność do sądu administracyjnego dopiero po upłynięciu określonego czasu od złożenia zażalenia. Wprost przeciwnie – ugruntowane orzecznictwo NSA prezentuje odmienną do powyższej wskazanej wykładnię, że powołany przepis skutek wniesionego środka zaskarżenia wiąże bowiem "jedynie z samym wniesieniem tego środka zaskarżenia, a nie z jego rozpatrzeniem przez organ". Pogląd ten ugruntowany jest w orzecznictwie sądów administracyjnych – przykładowo w postanowieniu NSA z dnia 21 sierpnia 2012, sygn. akt II GSK 1253/12, w postanowieniu NSA z dnia 22 lutego 2012 r., sygn. akt I OSK 207/12 lub w postanowieniu NSA z dnia 4 lipca 2012 r., sygn. akt II OSK 1478/12.


W świetle powyższych wywodów wnoszę jak na wstępie.

Radca prawny lub adwokat
<podpis>

w załączeniu:
1. pełnomocnictwo
 
voyteg napisał:
<miasto>, dnia <data>

Naczelny Sąd Administracyjny
<dane i adres sądu>

za pośrednictwem
<dane i adres WSA>

Wnoszący skargę kasacyjną:
<pana dane>

reprezentowany (a) przez adwokata
<dane i adres radcy prawnego lub adwokata>

Organ, którego działanie jest przedmiotem skargi:
<nazwa i dane organu>


SKARGA KASACYJNA

od Postanowienia Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego <miasto> z dnia <data>. (sygn. akt.......... doręczonego w dniu <data>.

Na podstawie art. 173 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), w imieniu <pana dane>, zaskarżam w całości Postanowienie <dane WSA> z dnia <data> r. (sygn. akt ....) doręczony skarżącemu w dniu <data>r.

Na podstawie art. 176 w zw. z art. 185 § 1 powołanej ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi wnoszę o:
1) uchylenie zaskarżonego postanowienia w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu <dane>,
2) zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych, w tym kosztów zastępstwa procesowego

Zaskarżonemu postanowieniu zarzucam naruszenie:
1. art. 52 § 1 i 2 p.p.s.a. w zw. z art. 37 § 1 k.p.a. poprzez uznanie, iż skarżący wniósł skargę bez wyczerpania środków zaskarżenia
2. art. 58 § 1 pkt 6 w zw. z art. 52 § 1 p.p.s.a. polegające na ich niewłaściwym zastosowaniu wynikającym z błędnego przekonania, iż skarga została wniesiona do Sądu bez uprzedniego wyczerpania środków zaskarżenia, podczas gdy środki zaskarżenia zostały przez skarżącego wyczerpane


Uzasadnienie


Stosownie do art. 52 3 § 1 oraz § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) sąd rozpoznający sprawę ze skargi na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania bada, czy złożenie skargi zostało poprzedzone wyczerpaniem środków zaskarżenia środka prawnego w postaci zażalenia przewidzianego w art. 37 § 1 K.p.a. Złożenie zażalenia lub wezwania do usunięcia naruszenia prawa w trybie przewidzianym w art. 37 § 1 k.p.a. stanowi przesłankę skargi do sądu administracyjnego na przewlekłe prowadzenie postępowania, gdyż jest to środek zaskarżenia w rozumieniu art. 52 § 2 p.p.s.a.

Bezspornym w niniejszej sprawie jest, że skarżący dnia 23 stycznia 2013 złożył do SKO zażalenie na niezałatwienie sprawy w terminie przez Starostę zgodnie w art. 37§ 1 k.p.a. Jednak WSA w zaskarżonym postanowieniu orzekł, że złożenie zażalenia musi być „ze stosownym wyprzedzeniem”. Należy tu zauważyć, że dokonano tu wykładni rozszerzającej normy zawartej w art. 52 § 1 i 2 p.p.s.a, ponieważ nie znajduje się tam unormowanie uzależniające prawa do złożenia skargi na bezczynność do sądu administracyjnego dopiero po upłynięciu określonego czasu od złożenia zażalenia. Wprost przeciwnie – ugruntowane orzecznictwo NSA prezentuje odmienną do powyższej wskazanej wykładnię, że powołany przepis skutek wniesionego środka zaskarżenia wiąże bowiem "jedynie z samym wniesieniem tego środka zaskarżenia, a nie z jego rozpatrzeniem przez organ". Pogląd ten ugruntowany jest w orzecznictwie sądów administracyjnych – przykładowo w postanowieniu NSA z dnia 21 sierpnia 2012, sygn. akt II GSK 1253/12, w postanowieniu NSA z dnia 22 lutego 2012 r., sygn. akt I OSK 207/12 lub w postanowieniu NSA z dnia 4 lipca 2012 r., sygn. akt II OSK 1478/12.


W świetle powyższych wywodów wnoszę jak na wstępie.

Radca prawny lub adwokat
<podpis>

w załączeniu:
1. pełnomocnictwo

Dzięki za skargę.
Trzeba zrobić tak jak do WSA, odpis i kopia, czyli wydrukować w trzech egzemplarzach?
Skargę zawieźć do WSA, a nie poleconym ze ZPO i wtedy 100zł można by na konto podane na stronie NSA?

Organ skarżony w tej sprawie, w dalszym ciągu nie wydaje aktu, a minęło 2,5 miesiąca. Czy to może być spowodowane, że czekają na rozpatrzenie przez WSA, a skoro kasacja to będą czekać do decyzji NSA itd.
Nie ma już teraz możliwości ponaglać?
 
Ostatnia edycja:
voyteg napisał:
Bezspornym w niniejszej sprawie jest, że skarżący dnia 23 stycznia 2013 złożył do SKO zażalenie na niezałatwienie sprawy w terminie przez Starostę zgodnie w art. 37§ 1 k.p.a. Jednak WSA w zaskarżonym postanowieniu orzekł, że złożenie zażalenia musi być „ze stosownym wyprzedzeniem”. Należy tu zauważyć, że dokonano tu wykładni rozszerzającej normy zawartej w art. 52 § 1 i 2 p.p.s.a, ponieważ nie znajduje się tam unormowanie uzależniające prawa do złożenia skargi na bezczynność do sądu administracyjnego dopiero po upłynięciu określonego czasu od złożenia zażalenia. Wprost przeciwnie – ugruntowane orzecznictwo NSA prezentuje odmienną do powyższej wskazanej wykładnię, że powołany przepis skutek wniesionego środka zaskarżenia wiąże bowiem "jedynie z samym wniesieniem tego środka zaskarżenia, a nie z jego rozpatrzeniem przez organ". Pogląd ten ugruntowany jest w orzecznictwie sądów administracyjnych – przykładowo w postanowieniu NSA z dnia 21 sierpnia 2012, sygn. akt II GSK 1253/12, w postanowieniu NSA z dnia 22 lutego 2012 r., sygn. akt I OSK 207/12 lub w postanowieniu NSA z dnia 4 lipca 2012 r., sygn. akt II OSK 1478/12.

Mam podobny przypadek lecz nie w sprawie bezczynnosci lecz decyzji

http://orzeczenia.nsa.gov.pl/doc/ED20063878

O prawie i terminie do wniesienia odwołania skarżącą prawidłowo pouczono w zaskarżonej decyzji. Pomimo pouczenia, strona oprócz odwołania do Opolskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Opolu od zaskarżonej decyzji, złożyła również do Sądu skargę na decyzję wydaną przez organ I instancji.
Stosownie do art. 52 § 1 P.p.s.a. uznać trzeba, że przed wniesieniem skargi do Sądu skarżąca nie wyczerpała przewidzianego w ustawie środka zaskarżenia. Z tego też względu wniesioną skargę należało odrzucić na podstawie art. 58 § 1 pkt 6 P.p.s.a., zgodnie z którym Sąd odrzuca skargę w przypadku, gdy jej wniesienie jest niedopuszczalne z innych przyczyn niż wskazane w art. 58 § 1 pkt 1-5 P.p.s.a. Za niedopuszczalne należy uznać wniesienie skargi na decyzję organu pierwszej instancji, bez uprzedniego wyczerpania administracyjnego trybu zaskarżenia.

Czy w moim wypadku stosuje się tez te dewizę czy trzeba czekać na decyzje II instancji
 
Powrót
Góra