wzruszenie ostatecznej decyzji starosty

  • Autor wątku Autor wątku selsowa
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Hm.
Kilka postów wcześniej "Obywatel" przytoczył inne orzeczenia NSA, z których wynika jednak sytuacja odwrotna - stwierdzenie nieważności decyzji pierwotnej stanowi podstawę do stwierdzenia nieważności decyzji " na niej opartej".
 
http://orzeczenia.nsa.gov.pl/doc/157DC5DB13

Data orzeczenia 2011-09-05 na dziś orzeczenie nieprawomocne

Dalej należy podkreślić, że aż do rozprawy poprzedzającej wydanie niniejszego wyroku Stowarzyszenie nie kwestionowało ani podstawy wznowienia ani też rozpoznania niniejszej sprawy w trybie przepisów o wznowieniu postępowania administracyjnego. Wprost przeciwnie we wszystkich pismach procesowych twierdziło, że w sprawie zaistniała przesłanka wznowienia z art. 145 § 1 kpa. Jakkolwiek zgodnie z treścią art. 134 § 1 ustawy p.p.s.a. Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną to brak jest zdaniem Sądu w okolicznościach rozpatrywanej sprawy dostatecznych podstaw do zakwestionowania legalności wszczęcia postępowania wznowieniowego. W doktrynie utrwalony jest pogląd (zobacz komentarze do kpa m. in. pod redakcją Barbary Adamiak i Janusza Borkowskiego, Grzegorza Łaszczycy, Czesława Martysa i Andrzeja Matana, Małgorzaty Jaśkowskiej i Andrzeja Wróbla oraz pod redakcją Marka Wierzbowskiego i Aleksandry Wiktorowskiej), że stwierdzenie nieważności decyzji, w oparciu o którą została wydana decyzja w innej sprawie, stanowi podstawę wznowienia postępowania na podstawie art. 145 § 1 pkt 8 kpa, a nie podstawę stwierdzenia nieważności tej drugiej decyzji. Również w orzecznictwie taki pogląd jest zdecydowanie przeważający (zobacz np. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 5 lipca 1996 r. sygn. III ARN 21/96 – OSNP 1997/3/32 oraz wyrok NSA z dnia 11 października 2005 r. sygn. II OSK 101/05 – LEX nr 201435). O odmiennym stanowisku nie może przemawiać zdaniem Sądu okoliczność, że w art. 145 § 1 pkt 8 kpa jest mowa jedynie o uchyleniu lub zmianie decyzji lub orzeczenia w oparciu o które została wydana decyzja objęta postępowaniem wznowieniowym. Jak bowiem podkreśla się w doktrynie (z powołaniem się na pogląd Barbary Adamiak – vide wymienione wyżej komentarze) przyczyną powstających na tym tle wątpliwości jest nieprecyzyjna regulacja tego przepisu, która nie została dostosowana do zmian wprowadzonych w wyniku nowelizacji kpa w 1980 r., kiedy to ustawodawca odszedł od "konstrukcji uchylenia decyzji jako nieważnej" na rzecz stwierdzenia nieważności decyzji. Jakkolwiek Sąd rozpatrujący niniejszą skargę całkowicie podziela pogląd, że stwierdzenie nieważności decyzji powoduje skutki prawne z mocą ex tunc to nie oznacza to, że fakt ten daje podstawę do stwierdzenia nieważności decyzji od niej zależnej w sytuacji gdy w dacie jej wydania uwzględniała ona stan prawny wynikający z decyzji, której nieważność później stwierdzono. W tej dacie istniała zatem podstawa prawna do wydania decyzji zależnej, która opierała się wówczas na właściwie zastosowanym prawie materialnym i uwzględniała stan prawny wynikający z innej ostatecznej decyzji, na co trafnie zwrócił uwagę NSA w uzasadnieniu ww. wyroku sygn. akt II OSK 101/05. Brak jest zatem zdaniem Sądu podstaw do stwierdzenia, że decyzja zależna została wydana z rażącym naruszeniem prawa w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 2 kpa. Z powyższych względów Sąd nie znalazł wystarczających podstaw do zaakceptowania odmiennego w tym względzie stanowiska wyrażonego w powoływanym przez skarżące Stowarzyszenie wyroku NSA z dnia 19 kwietnia 2011 r. sygn. II OSK 422/10. Należy nadto podnieść, że wyrok ten zapadł w sprawie wznowienia postępowania sądowego. Również powołana w nim uchwała NSA z dnia 9 listopada 1998 r. OPK-7/98 (ONSA 1999, nr 1, poz. 13) zapadła zdaniem Sądu w innym stanie faktycznym i prawnym, a mianowicie gdy w następstwie wydania decyzji, której nieważność później stwierdzono, doszło do zawarcia umów cywilnoprawnych ze skutkiem nieodwracalnym w rozumieniu art. 156 § 2 kpa.

------------------ Na marginesie ----------
Nie lekceważ pisemek od organów administracji
Gdy organ milczy
Opcje jakie ma organ ws. udost. inf. publ.
Gdy są wady budowlane
Kto powinien naprawiać samowolę bud.
 
Ostatnia edycja:
Przyszły odpowiedzi od wojewody w sprawie moich zażaleń na odmowy wznowienia postępowań.
Obie tej samej treści mniej więcej:
zażalenie jest zasadne, uchylam postanowienie o odmowie wznowienia postępowania i wznawiam postępowanie.
sytuacja jest teraz taka:

decyzje:

a - b - c
"a" i "c" postępowania wznowione

a-decyzja pierwotna - pozwolenie na budowę (pozwolenie na adaptacje lokalu na kawiarnię)
b- pierwsza zmiana decyzji pierwotnej (zmiana inwestora)
c - druga zmiana decyzji pierwotnej (przekształcenie lokalu w restaurację)

Postępowanie w sprawie decyzji "a" wznowiono z powodu nieprawdziwego oświadczenia inwestora o prawie do nieruchomości.
Postępowanie w sprawie decyzji "c" wznowiono z powodu unieważnienia warunków zabudowy i również nieprawdziwego oświadczenia.
 
Starostwo postanowieniami zawiesiło postępowania. Do czasu odpowiedzi z prokuratury, czy oświadczenia inwestorów w sprawie prawa dysponowania nieruchomością są zgodne z prawem.
Piszę zażalenie na te postanowienia.
W uzasadnieniu piszę tak:

"Jako podstawę prawna podano art. 97 par. 1 pkt 4 KPA.
Moim zdaniem na tym etapie postępowania wyjaśnienie przez prokuraturę, czy oświadczenie inwestora jest zgodne z prawdą, nie jest przesłanką do zawieszenia postępowania. Może być jedynie przesłanką do zawieszenie postępowania w sprawie wznowienia postępowania, celem sprawdzenia, czy zachodzi przesłanka wznowienia określona w art. 145 par. 1 pkt 1 KPA . Postępowanie zostało już jednak wznowione. Ponieważ współwłaściciele nie wyrażają zgody na dysponowanie częściami wspólnymi budynku nie ma tu już czego wyjaśniać. Bez prawa do dysponowania nieruchomością pozwolenie na budowę nie może być wydane, należy więc decyzję o pozwoleniu na budowę uchylić."

Uprzejmie proszę o ocenę lub podpowiedź.
 
Bardzo potrzebuję odpowiedzi na jedno pytanie.
Zapętliłem się w sytuacji takiej:
W sprawie jednego pozwolenia na budowę złożyłem dwa niezależne wnioski wnioski o wznowienie postępowania. Jeden z powodu unieważnienia decyzji o warunkach zabudowy, drugi z powodu fałszywego oświadczenia inwestora o prawie dysponowania nieruchomością. W tej samej sprawie złożyłem też do wojewody wniosek o unieważnienie decyzji z powodu błędów starostwa popełnionych przy jej podejmowaniu (brak możliwości zapoznania się z aktami).
Starosta w sprawie nieważnych warunków zabudowy postępowanie wznowił, w sprawie oświadczenia inwestora - odmówił wznowienia, ale po zażaleniu wznowił Wojewoda. Teraz starosta zawiesił wznowione postępowanie i skierował sprawę do prokuratury celem wyjaśnienia (zaskarżyłem zawieszenie postępowania stojąc na stanowisku, że teraz nie ma już czego wyjaśniać).
Pytanie brzmi:
Czy możliwa jest sytuacja, że w sprawie tej samej decyzji po wznowieniu postępowania jest ono zawieszone z jednego powodu, a z innego powodu terminy lecą i można pisać skargę na bezczynność? Nie ogarniam tego.
 
Ostatnia edycja:
Witam
Ponownie potrzebuję pomocy.
Jak informowałem wcześniej, w sprawie tej samej decyzji ostatecznej (pozwolenie na budowę) złożyłem zarówno wniosek o wznowienie postępowania (musiałem bo leci termin 30 dni od przesłanki), jak również do Wojewody wniosek o stwierdzenie nieważności decyzji (powody podobno wystarczające).
Starosta odmówił wznowienia, po zaskarżeniu do Wojewody, Wojewoda uchylił odmowę Starosty i postępowanie wznowił. Starosta postępowanie zawiesił i poprosił prokuraturę o wyjaśnienie sprawy (postanowienie o zawieszeniu zaskarżyłem i czekam na odpowiedź stojąc na stanowisku, że postępowanie zostało wznowione i i wyjaśnienie nie ma wpływu na postępowanie).

Jednocześnie Wojewoda zawiesił również postępowanie w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji.
W uzasadnieniu podał, że ponieważ nie zakończyło się postępowanie wznowieniowe to "brak jest podstaw prawnych do prowadzenia postępowań w dwóch trybach nadzwyczajnych - wznowienie postępowania i nieważność - w stosunku do tej samej decyzji. Dopiero zakończenie postępowania wznowieniowego pozwoli na podjęcie postępowania w sprawie nieważności decyzji.
Mam tylko cztery dni na zaskarżenie tej decyzji. Bardziej zależy mi na unieważnieniu niż na uchyleniu (uchylenie nie jest takie pewne teraz).
Uprzejmie proszę o pomoc, jak mogę uzasadnić zażalenie postanowienia o zawieszeniu postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji.
 
http://orzeczenia.nsa.gov.pl/doc/2AAA7DEB00

Rozważenia wymaga także podnoszony zarzut wydania decyzji z naruszeniem przepisów o zawieszeniu postępowania administracyjnego, związany ze zbiegiem postępowania wznowieniowego z postępowaniem o stwierdzenie

nieważności tej samej decyzji. W niniejszej sprawie postępowanie wznowieniowe zostało wszczęte wcześniej, a do wdrożenia drugiego trybu nadzwyczajnego doszło dopiero po wydaniu decyzji organu I instancji, a przy czym przed wydaniem zaskarżonej decyzji, Wojewoda [...] uprzednio, bo w dniu [...] r. umorzył postępowanie w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji Starosty [...].

Przepisy procedury administracyjnej nie regulują zaś kwestii zbiegu obydwu postępowań nadzwyczajnych. Stąd też w niniejszej sprawie należało dać pierwszeństwo postępowaniu o wznowienie jako wdrożonemu wcześniej.

Istotny jest też fakt, że orzeczenie o stwierdzeniu wydania decyzji z naruszeniem prawa o postępowaniu wznowieniowym (art. 146 § 1 kpa), nie eliminuje wadliwej decyzji z obrotu prawnego, a zatem nie pozbawia strony możliwości żądania stwierdzenia jej nieważności jako skutku dalej idącego. Brak zatem podstaw do stawiania zarzutu, że Wojewoda [...] przed wydaniem decyzji w postępowaniu wznowieniowym zobowiązany był jej zawiesić na podstawie art. 97 § 1 pkt 4 kpa do czasu prawomocnego zakończenia sprawy o stwierdzenie nieważności decyzji Starosty [...]. Nadto, w niniejszej sprawie na przeszkodzie do wydania przez Wojewodę postanowienia na podstawie art. 97 § 1 pkt 4 kpa stoi fakt, że Wojewoda [...] jest zarówno organem odwoławczym w sprawie wznowieniowej, jak i organem I instancji w sprawie stwierdzenia nieważności tej samej decyzji.
 
witam po małej przerwie

jak widać z naszym PINB nudzić się nie można i trzeba non stop poszerzać wiedzę .
Czy i jakie sposoby działania prawnego ma WINB na PINB . Wniosek o odwołanie, kary pieniężne , nagana ...
 
Nikt nikogo z WINB nie odwoła z PINB, musisz się postarać i poszperać w Prawie Budowlanym, a potem poszukać kto kogo powołuje na te stanowiska i z czyją rekomendacją.
 
Wg mojej wiedzy PINB zatrudnia na etacie starosta ( jednak na niego liczyć nie mogę ) i w tym względzie decyduje o zatrudnieniu. Merytorycznie PINB podlega jednak pond WINB . WINB tłumaczy jednak , że nie może nic zrobić PINB-owi .Kwestia tego czy nie może czy nie chce ? Tego właśnie szukam i nie mogę znaleźć .
 
Dłuższy czas nic się nie działo. Postępowania były pozawieszane. Teraz wypowiedział się prokurator w sprawie niezgodnych z prawem oświadczeń inwestora i Starostwo postanowiło zamknąć sprawę. Odwołuję się od tej decyzji.
naforumprawnicze1.jpg

naforumprawnicze2.jpg


Będę wdzięczny za jakiekolwiek wskazówki.
 
Na podstawie art. 151 po wznowieniu postępowania decyzją Wojewody ......odmawiam uchylenia decyzji nr....z dnia....wydanej w przedmiocie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę.

W uzasadnieniu piszą te same brednie co zawsze. Że coś, gdzieś, i że nie ma podstaw.

Decyzja wydana po tym, jak na skutek moich odwołań Wojewoda wznowił postępowanie w sprawie wydania pozwolenia na budowę. Jako powód podano niezgodne z prawdą oświadczenie inwestora o prawie dysponowania nieruchomością. Starostwo po wznowieniu postępowania skierowało sprawę do prokuratury i postępowanie zawiesiło. Prokurator odpisał jak wyżej. I teraz odmawiają uchylenia decyzji.
 
jeśli mamy nawet nieumyślne zatajenie prawdy, to znaczy ze dane oświadczenie doprowadziło do błędnych ustaleń faktycznych, a zatem decyzja jest oparta o blednę ustalenia. proponuje te tezę wesprzeć orzeczeniami NSA
 
Czy mógłbym liczyć na wskazanie wyroków NSA w podobnych sprawach. Wyszukiwanie nie idzie mi niestety zbyt dobrze.
 
tu jest odnośnik http://tiny.pl/hp5pk

przykładowo

http://orzeczenia.nsa.gov.pl/doc/C830DAC32B

Na skutek tych uchybień, organ odwoławczy, zdaniem Skarżącej, dokonał błędnych ustaleń faktycznych.

NSA stwierdza, iż wszystkie dowody wskazane w skardze znajdują się w aktach administracyjnych sprawy. Jednak Sąd I instancji, mimo zarzutu naruszenia przez organ odwoławczy przepisów postępowania: art. 7, art. 77 i art. 80 kpa, nie odniósł się do nich, wbrew nakazom płynącym z art. 134 ppsa oraz art. 141 par. 4 ppsa. Tymczasem, uchybienie wymogom procedury przez Wojewodę Mazowieckiego mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Tym samym, zarzuty skargi kasacyjnej w powyższym zakresie należy uznać za uzasadnione.
 
Ostatnia edycja:
Ponownie potrzebuję pomocy. Miasto od dwóch lat próbuje wydać bardzo niekorzystną dla mnie decyzję o warunkach zabudowy, która zalegalizuje uciążliwą dla mnie działalność (hałas i drgania). Czy obywatel może skutecznie bronić się przed wydaniem takiej decyzji (jestem stroną postępowania, jako właściciel nieruchomości sąsiedniej i współwłaściciel części wspólnych nieruchomości, których decyzja o warunkach zabudowy dotyczy). Do tej pory wygrywałem w SKO, ponieważ popełniali błędy proceduralne, teraz już są mądrzejsi i nie jest tak łatwo. Napisano, że interesy osób trzecich regulują inne przepisy. Czy zna ktoś przepis, na który można byłoby się powołać, aby odwołanie od takiej decyzji było skuteczne? Może można poprosić o jakieś badania... Będę wdzięczny za każdą pomoc.
 
voyteg napisał:
jeśli mamy nawet nieumyślne zatajenie prawdy, to znaczy ze dane oświadczenie doprowadziło do błędnych ustaleń faktycznych, a zatem decyzja jest oparta o blednę ustalenia. proponuje te tezę wesprzeć orzeczeniami NSA


a jeśli we wniosku o pozwolenie na budowę klient świadomie zataił przeznaczenie budynku i wpisał gospodarczy zamiast inwentarskiego to czy jest to podstawą do uchylenia takiego pozwolenia ?
 
Generalnie prawo budowlane i rozporządzenie ministra infrastruktury.
 
Powrót
Góra