ZAKŁAD KARNY w SIEDLCACH

  • Autor wątku Autor wątku Marsac
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Tak, z powodu tego, że dwie osoby weszły 10 minut przed nami na widzenie, a my byliśmy ostatni i że chcieli już skończyć wszystko, to nam skrócili do czasu ich widzenia.
 
Czy są jakieś przepisy na to?
Warto się z nimi kłócić?
Będę tam w piątek i będę bardzo dokładnie patrzeć na zegarek i w razie czego zwrócę im uwagę, a jeśli to nie pomoże to zwrócę się z prośbą o widzenie się z dyrektorem, bo oni myślą, że są nie wiadomo kim tam...
 
mama.stasia napisał:
Czy są jakieś przepisy na to?
Warto się z nimi kłócić?
Będę tam w piątek i będę bardzo dokładnie patrzeć na zegarek i w razie czego zwrócę im uwagę, a jeśli to nie pomoże to zwrócę się z prośbą o widzenie się z dyrektorem, bo oni myślą, że są nie wiadomo kim tam...

Dlaczego kłócić? Nie lepiej na spokojnie? :razz:
Do nas też kiedyś podszedł oddziałowy i powiedział, że koniec widzenia. Zawsze jak tylko P. wejdzie na salę widzeń patrzę na zegarek. Grzecznie powiedziałam temu panu, że jeszcze zostało nam 15 min, gdyż P. wszedł o tej i tej. Oddziałowy przeprosił, uznał to za swoją pomyłkę, a nawet nam przedłużył o kolejne 10 min i odprowadzał mnie jedyną z odwiedzających. ;)
 
Ostatnio mówiłam na spokojnie, to mi odpowiedział, że według jego zegarka już minęła godzina:mad:
i jak tu ma Ci się ciśnienie nie podnieść?
 
No tak, wszystko zależy od oddziałowego, jakie ma podejście do tego czy ktoś spędzi z ukochaną osobą 10 min mniej czy więcej. :rolleyes:
 
No to fakt, ale trzeba walczyć o swoje, a dla nas takie 10 minut jest bezcenne:confused:

Czy może wie ktoś jak to jest z przepustkami w Siedlcach?
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
dzisiaj dzwonił do mnie mój łobuz. jutro rusza w transport. Może ktoś wie, dokąd może trafić, jeżeli ma P1? Dokąd najczęściej "transportują" z tego ZK?
i czy list za nim pojedzie? Bo dzisiaj wysłałam
 
łobuziak napisał:
dzisiaj dzwonił do mnie mój łobuz. jutro rusza w transport. Może ktoś wie, dokąd może trafić, jeżeli ma P1? Dokąd najczęściej "transportują" z tego ZK?

Do jednostki penitencjarnej położonej w Polsce. Nie podałaś nawet przyczyn wytransportowania - a jest ich mnóstwo.
 
łobuziak napisał:
dzisiaj dzwonił do mnie mój łobuz. jutro rusza w transport. Może ktoś wie, dokąd może trafić, jeżeli ma P1? Dokąd najczęściej "transportują" z tego ZK?
i czy list za nim pojedzie? Bo dzisiaj wysłałam


Mojego M jak przewozili z Siedlec to trafił do Przytuł Starych
A list pójdzie za nim.
 
forg napisał:
Do jednostki penitencjarnej położonej w Polsce. Nie podałaś nawet przyczyn wytransportowania - a jest ich mnóstwo.

Nie znam przyczyny wytransportowania.
 
jesli ktos ma jakiekolwiek pytania dot..ZK Siedlce-pytajcie smialo...znam ten ZK prawie na wylot:) pracowalem tam,pozniej dali przepustki...i warunkowe...znam to wszystko...:)
 
byly pensjonariusz napisał:
jesli ktos ma jakiekolwiek pytania dot..ZK Siedlce-pytajcie smialo...znam ten ZK prawie na wylot:) pracowalem tam,pozniej dali przepustki...i warunkowe...znam to wszystko...:)

Witam mam pytanko co morze skazany na p2 w Siedlcach i czy jak jest na p2 to znaczy że będzie przewieziony ?
 
Tak jeśli nie ma żadnej sprawy lub coś w tym rodzaju to na pewno zostanie przetransportowany, bo takie tam są zasady...
 
moj chlopak siedzial w zk siedlce 6 lat i smialo moge wiele powiedziec na temat zk siedlce.... absolutnie nic pozytywnego! ,,panowie,, z bramy to nic innego jak proste nieoczytane, pozbawione wszelkich ludzkich zachowan i uczuc osoby, ktore probuja uprzykrzyc zycie zarowno osadzonym jak i odwiedzajacym, takich ludzi maja za nic przynajmniej tak sie zachowuja a uwazam ze odemnie wiele mogli by sie nauczyc, przynajmniej poprawnego zachowania bo ich jest na poziomie podworkowym. nie wyobrazam sobie sytuacji , w ktorej chcieliby skonczyc mi widzenie przed czasem... trzeba sie stanowczo z nimi klocic bo takie mamy prawo. jezeli wyczuja ze ktos nie jest swiadomy jakie ma tam prawa to zeruja na nim i chca pokazac swoja wyzszosc a tak na prawde jest znikoma. jesli chodzi o skargi na nich to na pewno nie do dyrektora zk siedlce bo to bez sense, wszelkie skargi nalezy kierowac do glownego dyrektora na rakowiecka w wawie. uwazam ze to jest zk za ktore trzeba sie wziac bo funkcjonariusze robia sobie tam co chca. tak nie powinno byc. skazani tez maja swoje prawa a ich rodziny tym bardziej, a w tym zk nikt sie z tym nie liczy.
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
a procedura jest taka ze pomim o skargi skierowanej do CZSW na Rakowiecka,oni ja spowrotem odsylaja do tego kto jest zaskarzany zeby ustosunkowal sie do skargi...i w wiekszosci przypadkow skarga bezzasadna...ale jest na to inny sposob:))) NIE SKARGI TYLKO POCHWALY!!!!!!!!!!!! taki funkconariusz z automatu zostaje zawieszony do czasu wyjasnienia-bo jak to mozliwe zeby ktos na klawisza pochwale napisal....
 
byly pensjonariusz napisał:
NIE SKARGI TYLKO POCHWALY!!!!!!!!!!!! taki funkconariusz z automatu zostaje zawieszony do czasu wyjasnienia-bo jak to mozliwe zeby ktos na klawisza pochwale napisal....

A na jakiej podstawie funkcjonariusz SW, miałby zostać zawieszony w czynnościach za pochwałę?
 
Dokładnie zgadzam się z Kasią, nic dodać nic ująć tylko oni właśnie tacy są...Są tacy jaki mają nastrój, bo potrafią być mili, nie powiem...
Więc pisanie skarg nic nie da...to było do przewidzenia, a kłócenie się uważam tym bardziej, bo później będę się mścić...bo to takie typy są!!!
 
Powrót
Góra