zakup towaru przez telefon-niezgodność z umową

  • Autor wątku Autor wątku ilona0827xxxx
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
Do mnie dziś dzwoniła konsultanta i oczywiście się zgodziłam, ale chłopak mnie zrąbał za to i kazał zrezygnować, szperałam w internecie i znalazlam to forum, na regulaminie, który wkleiła jedna z forumowiczek, jest podany nr biura obslugi klienta. Zadzwoniłam, i powiedziałam, że nie chcę jednak otrzymać tej paczki, kazano mi podać godzinę o której odbyła się rozmowa, imię i nazwisko oraz nr telefonu, na który konsultant do mnie dzwonił. Podałam wszystkie te dane i konsultant zapewnił mnie, że żadne paczki do mnie nie będą wysyłane, że moja rezygnacja została przyjęta. Zobaczymy co z tego wyjdzie.
 
Mógłby ktoś mi powiedzieć jak należy odesłać przesyłkę? Wczoraj Pan Konsultant powiedział mi, że jeżeli zmieściłam się w terminie 10 dni, to mam paczkę po prostu im odesłać, tylko że nie należy jej otwierać. W gruncie rzeczy to jest list w większej kopercie, a nie jakaś wielka paczka, jednak gdyby ktoś mi mógł powiedzieć w jaki sposób odsyła się takie rzeczy?
 
@Emilly20
Otrzymała Pani odpowiedź w innym wątku.
Nie rozumiem, dlaczego dorosła w końcu osoba chce, by ktoś - nie mamusia, nie tatuś i nie opiekunka - mówił, jak należy zabezpieczyć przesyłkę. Dorosły człowiek powinien myśleć sam. I nie powtarzać się w kilku wątkach.
Otworzyć otrzymaną paczkę nawet trzeba, by się przekonać, co właśnie otrzymano. Można też zrobić zdjęcie.
Ludzie, dorośnijcie w końcu! I zastosujcie wiedzę szkolną - przecież uczono Was czytać! Czytajcie przynajmniej posty w wątkach, w których się udzielacie!
 
Nigdy w życiu nie odsyłałam paczki, więc chyba mam prawo nie wiedzieć. Tym bardziej, że jedyne informacje jakie chciałam uzyskać to czy paczkę należy otworzyć i zapakować w nową kopertę czy wysłać ją tak jak ją dostałam. Teoretycznie wszystko jest logiczne i jasne, jednak chcę uniknąć błędów i to wszystko.
 
By uniknąć błędów, wystarczy przeczytać Poradnik konsumenta - w sprawie procedur i nie tylko.
Zresztą, ciągle o tym pisze na Forum: prawo jest logiczne, więc w większości wypadków warto po prostu pomyśleć.

Niestety, handel na odległość w Polsce jest obarczony wieloma problemami. Przede wszystkim spotykamy się z nieuczciwością - tak sprzedających (czy to instytucjonalnych, czy osób prywatnych), jak i kupujących. Odesłanie nieotwieranej przesyłki włożonej do większego opakowania także nie uchroni przed zarzutem o uszkodzenie towaru/nieodesłanie otrzymanego towaru, choć wydawać się mogło bardzo biezpiecznym. Dlatego lepiej paczkę otworzyć, przekonac się, że nie była to przysłowiowa cegła, wykonać zdjęcia, zapakować i odesłać z powrotem.
 
witam mnie spotkało to samo zfirmą benazzo jak bedzie składany pozew zbiorowy do dołącze do was tylko dajcie znac moj adres kasiutka0311@op.pl
 
Po wielekroć proszono na Forum, by nie pisać postów o treści "i mnie to spotkało".
 
Dzień Dobry.

Myślałam, że dam radę załatwić to sama, ale potrzebuję porady. Otóż, do mnie również zadzwoniono z ofertą sprzedaży bielizny, nieistotne, teraz trzeba płacić za głupotę.
Po zapoznaniu się z historiami innych ludzi wysłałam do nich odstąpienie od umowy, ale za nim paczka do mnie przyszła, wpisując numer nadania listu na stronie Poczty Polskiej wyskoczył komunikat, że list został dostarczony do adresata (wzięłam opcję ZPO, ale jeszcze żółta kartka do mnie nie dotarła), zadzwoniłam do Biura Obsługi w poniedziałek, bo już kilka dni minęło i paczka od nich do mnie dotarła, podałam Pani numer klienta i spytałam czy jest już moje odstąpienie na co Konsultantka odpowiedziała, że niczego ode mnie nie dostali. Zmartwiłam się, jednak Pani zapewniała, że jeszcze może dojdzie, że mamy jeszcze dużo czasu do dnia w którym jeżeli nie pojawi się rezygnacja to wyślą mi kolejną paczkę.. I tutaj jakoś zadziałała przezorność i powiedziałam Pani, że w takim razie ja nie będę czekać aż przyjdzie do nich moje odstąpienie i już wolę zapłacić to 19,90 i telefonicznie rezygnuję z dalszych przesyłek, Pani to odnotowała i podziękowała za rozmowę. Zadzwoniłam jednak drugi raz, bo męczyło mnie jedno pytanie.. Tym razem odebrał Pan, który dopiero sam zaznaczył moją rezygnację i zapewniał, że na 100 % już nic do mnie nie przyjdzie, koleżanka musiała się widocznie pomylić i dobrze, ze zadzwoniłam. Jednak nasunęła mi się taka myśl.. Skoro wysłałam odstąpienie i zgodnie z ich regulaminem w przypadku odstąpienia należy im zwrócić towar, natomiast jeżeli o opłacimy to towar jest nasz, to co ja mam w takim przypadku zrobić? Towar należy do mnie? Czy mam im go odesłać? Pan stwierdził, że skoro go opłaciłam to towar jest już mój, a odstąpienie nawet jeżeli przyjdzie to jest nieważne, bo on mój abonament anulował.
 
@PannaAnna30

Czy Pani (oraz inne doklejające się do watku osoby ten wątek czytacie?
Czy czytacie (dla własnego dobra) Poradnik konsumenta?
Czy można przejawiać taką głupotę, by:
- nie rozumieć, że w przypadku ODSTĄPIENIA OD UMOWY strony zwracają sobie to co świadczyły, więc i otrzymany towar należy zwrócić?
- nie rozumieć, że zupełnie nie jest ważne, kiedy ktoś tam odbierze wysłane oświadczenie o odstąpieniu - ważna jest DATA JEGO NADANIA?;
- nie wiadomo po co dzwonić próbując wyjaśnić, czy list z oświadczeniem dotarł, zamiast zgłosić do protokołu, że odstąpienie od umowy wysłano, więc rezygnuje się z otrzymywania dalszych przesyłek i odbierane one nie będą;
- powoływać się na durne regulaminy i jeszcze bardziej durne twierdzenia nie odpowiadających za nic bezimiennych "pracowników" (najczęściej są to zleceniobiorcy w call centrach)?


PRZESTAŃCIE PISAĆ GŁUPOTY - PRZECZYTAJCIE TO CO DO WAS SIĘ ADRESUJE (Poradnik konsumenta)!
 
natalie-s1959
Kobieta.gif
, rozumiem, że chcesz pisać dobitnie, ale jednak proszę o zrezygnowanie z tłustej czcionki.
 
Cześć...
Pewnego dnia miałam telefon z Benanzzo I. ""Wygrałam'' bieliznę włoską najlepszej jakość po odebraniu paczki okazało sie że to są zwykłe majtki(tandeta). Więc odesłałam listem poleconym majtki tak i odmowę...Ale nadal przychodzi papierek zwykłym listem najpierw 29.99 a dziś przyszedł list 39.99 co ja mam robić boję sie że mnie wezwą do sadu i wejdzie mi windykator....PRoszę o Pomoć!!!!!
z góry dzięki!:roll:
 
kajda0591 napisał:
Cześć...
Pewnego dnia miałam telefon z Benanzzo I. ""Wygrałam'' bieliznę włoską najlepszej jakość po odebraniu paczki okazało sie że to są zwykłe majtki(tandeta). Więc odesłałam listem poleconym majtki tak i odmowę...Ale nadal przychodzi papierek zwykłym listem najpierw 29.99 a dziś przyszedł list 39.99 co ja mam robić boję sie że mnie wezwą do sadu i wejdzie mi windykator....PRoszę o Pomoć!!!!!
z góry dzięki!:roll:

A wysłałaś tylko odstąpienie czy telefonicznie tez? Ja zrobiłam tak i tak, mam nadzieję, że się odczepią..
 
Witam!
Dostałam właśnie dzisiaj śmieszną paczkę od firmy IMPERIA. Dzwoniła do mnie Pani spod nr 503.... dnia 11.08, więc udało mi się zmieścić w terminie 10 dni do odstąpienia od umowy. Dodzwoniłam się do nich oczywiście za setnym razem. Pani odebrała i uprzejmie powiedziała, że rezygnacja została przyjęta ale opłatę 19,90 muszę uiścić. Mam nadzieję, że sprawa zamknięta z nimi...:D
 
moze czas aby ta super uczciwą firma zajely sie media
 
hej odesłałam odmowę listownie...a jesli chodzi o telefoniczna to nie idzie sie dodzwonić ;(
Najlepsze jest to że przez tel Pan mi powiedział że po urodzeniu dziecka wylosowali mnie i wygrałam bieliznę....A ja na to że to było z 3 lata temu ale to nie przeszkadza Pan odpowiedział. Uświadomiłam go że jestem samotnie wychowujcą matką i bezrobotna To także nie przeszkadzało ponieważ bielizna jest darmowa....A teraz jestem załamana dziewczyny, uprzedzcie swoje znajome żeby nie dały sie w to wkręcić i po prostu odłożyły słuchawkę...
 
ja mam zaplacic 120 zl do 10 wrzesnia bo jak nie to nalicza nastepne odsetki co robic placic?... czy dac sobie spokój?
 
izabela 83
Puki co daj sobie spokój z płaceniem bo nie wiadomo co to za ''niby'' firma....
Też jestem roztrzęsiona ale nerwy nic nie pomogą :( :rolleyes:
 
Jakiś czas temu pisałam na tym forum o moim przypadku i miałam dać znać co z tego wynikło. Dla nieznających mojej historii też dałam się namówić i chciałam sprawdzić, czy uda mi sie uniknąć opłaty 19,90zł. Tego samego dnia wysłałam rezygnacje na oba adresy, czyli ul. Smulikowskiego 1/3, 00-389 Warszawa oraz ul. Świętokrzyska 30/63, 00-116 Warszawa. Niestety dostałam dzisiaj przesyłkę, zdążyli ją wysłać przed dotarciem mojej rezygnacji.
W kopercie znajduje się regulamin + rozliczenie z danymi do wysyłki 19,90zł + zapakowane w czarną folię majtki (tu mój błąd ja je odpakowałam, byłam zbyt ciekawa jak strasznie wyglądają).
Od razu zadzwoniłam na podany na regulaminie numer. Pani odebrała po 1 minucie oczekiwania (byłam zdziwiona). Poprosiłam o odstąpienie od umowy, musiałam podać numer klienta po czym powiedziała mi, że moje odstąpienie dotarło i że musze odesłać majtki oryginalnie zapakowane i nie będę musiała płacić 19,90zł.
Niestety ja je otworzyłam, o czym poinformowałam konsultantkę. Powiedziała, że w takim razie muszę niestety zapłacić 19,90zł, majtki są moje i umowa rozwiązana ;) Mam nadzieję , że to już koniec.
 
Witam,

Niestety i ja dałam się wczoraj zmanipulować. Moje dane najprawdopodobniej otrzymali ze szpitala po wypełnieniu ankiety po porodzie aby otrzymać niebieską paczkę. Zwykle ucinam rozmowę po 5 minutach, ale chyba hormony pociążowe jeszcze mi głowę otumaniają, bo od słowa do słowa jakimś cudem zgodziłam się na wysyłkę tej "darmowej" bielizny i jeszcze dwukrotnie "przeliterowałam" pesel. :( Już w momencie odkładania słuchawki poczułam się wkręcona i zaczęłam czytać w internecie opinie o tej firmie (dobrze że chociaż zapamiętałam nazwę!) i zbladłam. Po przeczytaniu wszystkiego co możliwe łącznie z wątkiem na temat maszynek do golenia sprzedawanych tą samą metodą sporządziłam stosowne oświadczenie o odstąpieniu od umowy i wysłałam dzisiaj z samego rana pocztą poleconą priorytetową ZPO na obydwa adresy podane tu przez Państwa. Pani na poczcie powiedziała, że w normalnych warunkach powinno dojść do jutra najpóźniej w poniedziałek. Udało mi się również dodzwonić na infolinię Imperii i usłyszałam standardową gadkę, że mogę odstąpić w ciągu 10 dni i jeśli dojdzie ta paczka w tzw. międzyczasie odesłać ją w ciągu 14 dni. Oczywiście nie mogłam anulować zamówienia telefonicznie, bo nie miałam numeru klienta i że "paczka została już na pewno do Pani wczoraj nadana" i "że gdyby Pani zadzwoniła jeszcze wczoraj, to może by się dało coś zrobić". Czyli stek bzdur kłamstw i matactw. Poinformowano mnie także że wszystko mam odesłać na ul. Smulikowskiego 1/3 i że ewentualnej paczki mam nie otwierać tylko odesłać. No i Pani przyznała że paczka przyjdzie do 10 dni pocztą zwykła nierejestrowaną. :/

I tu moje pytania do bardziej doświadczonych:
1. Czy mam rzeczywiście nie zaglądać do tej paczki? - chodzi mi o to czy ten numer klienta jednak nie będzie mi potrzebny przy pojawieniu się dalszych schodów, a taką ewentualność niestety zakładam,
2. Jak mogę "obronić się" przed ewentualnym unikaniem odbioru moich listów (oświadczeń) przez adresata - czy jeśli będzie je awizował w nieskończoność i pismo nie dojdzie do nich w ciągu tych ustawowych 10 dni to czy moje odstąpienie od umowy jest skuteczne? Czy ktoś miał negatywne doświadczenia w tej kwestii?
3. Czy ktokolwiek z Państwa ma może numer faksu lub adres e-mail do tej firmy - na jednym z forów przeczytałam, że przesłanie kopii mojego oświadczenia drogą elektroniczną może być uznane również za skuteczne, więc może warto spróbować.
4. Czy mam tam jeszcze raz zadzwonić i żądać jakichś dodatkowych danych kontaktowych czy też sprawdzać czy dostali moją rezygnację bądź upierać się na anulowanie umowy telefonicznie (teoretycznie jeśli nadali już tę paczkę jak sugerowała przemiła pani na infolinii to powinnam mieć ten numer klienta gdzieś w ich "systemie")?

Przez głupie 5 minut rozmowy/nieuwagi jestem jednym kłębkiem nerwów już drugi dzień i zamiast zajmować się noworodkiem i 5latką siedzę w internecie i gryzę paznokcie. :(

Jestem zestresowana tym bardziej, że za tydzień wyjeżdżam na dwutygodniowy urlop i być może nie zdążę do tej pory wychwycić paczki, więc muszę poinstruować moich rodziców, co dokładnie zrobić jeśli niestety przyjdzie.

Z góry dziękuję za jakąkolwiek pomoc.
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra