Zasiłek rodzinny na dzieci - KINDERGELD cz. II

  • Autor wątku Autor wątku zakzak
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Dzięki za wyczerpujaca odpowiedz. A dziecko, gdzie było zameldowane u Ciebie czy w PL? pzdr
 
Dziecko zameldowane w Pl przy matce, dodatkowo to inny adres niz moj meldunek polski.
Ja w niemczech tez mam meldunek i mieszkam tu z zona i dziecmi z naszego zwiazku malzenskiego.

Moje pierwsze dziecko i ex partnerka nigdy w De nie mieszkali.

Familienkassa chciala ode mnie zadwiadczenie o zarobkach i informacje z czego sie tu utrzymujemy z zona, dodatkowo chcieli informacje z czego utrzymuje sie moja ex w Pl (nie wiem po co) dlatego miala albo zaswiadczenie z pracy wziac albo zasw z urzedu pracy ze jest bezrobotna.

Nasza sytuacje mieli jasno przeswietlona - nie prowadze z ex wspolnego gospodarstwa, zreszta zyje tu z inna kobieta. I KG mi przyznali i nie czekalem roku czy dluzej i zadna firma ani adwokat mi tego nie prowadzil.
 
Ostatnia edycja:
mirror89, bardziej wyczerpujacej odpowiedzi dawno tu nie było w tym temacie. Dzieki i pzdr
 
Witam ponownie
Mieszkam z dziecmi w Polsce, a mąż składał wniosek w Niemczech, razem z aktem urodzenia młodszego, ale nie wiem czy coś do tego jeszcze składał. On to wysyła do swojej księgowej a ona mu przesyła do Familienkasse.
 
anoli, przypuszczam, ze maz mowi po niemiecku....choc troche.
Młodszy został doczepiny pod numer KG starzego. Brac sprawy w swoje rece. Tam gdzie maz skladał wniosek, jest nr telefonu. Zadzwonic , podac nr KG i zapytac, co sie stalo, ze tak długo czeka. Najlepszym rozwiazaniem jest pojechac do FK na miejsce, urzednik powie co sie dzieje! M
 
Mama65, dziekuje za odp. , tak mój mąż mówi po niemiecku i to bardzo dobrze, ale tak jak napisałam mąż przesyla papiery do swojej księgowej, on jej nawet na oczy nie widzial bo to inne miasto. Ona mu od lat robi rozliczenia i także te papiery do FK przesylala. On interweniowal do niej ale ona mu powiedziala ze trzeba po prostu czekac i tyle.
 
Mowie niech maz sie wybierze osobiscie moze to przyspieszy sprawe.

A tak przy okazji, moja ex mi dzis pisala ze dostala z mopsu pismo ze ma zwrocic caly zasilek rodzinny bo nie mozna niby pobierac go w dwoch panstwach. Jednak ja mam przyznana roznice i na decyzji jak byk jest napisane ze z kwoty KG potracaja mi jej polski zasilek. Nie to, abym sie przejmowal bo i tak caly kg wysylam jej a za wyrownanie kupilem mlodemu duzo zabawek, komputer a reszte przelalem matce. Ale ona teraz lamentuje bo sie okazalo ze swoja czesc tez juz wydala (nie wiem na co bo jak rozmawialem z synem mama nic mu nie kupila i remontu nie robila zadnego ani nic sie w domu nie popsulo)
 
mirror89 napisał:
Mowie niech maz sie wybierze osobiscie moze to przyspieszy sprawe.

A tak przy okazji, moja ex mi dzis pisala ze dostala z mopsu pismo ze ma zwrocic caly zasilek rodzinny bo nie mozna niby pobierac go w dwoch panstwach. Jednak ja mam przyznana roznice i na decyzji jak byk jest napisane ze z kwoty KG potracaja mi jej polski zasilek. Nie to, abym sie przejmowal bo i tak caly kg wysylam jej a za wyrownanie kupilem mlodemu duzo zabawek, komputer a reszte przelalem matce. Ale ona teraz lamentuje bo sie okazalo ze swoja czesc tez juz wydala (nie wiem na co bo jak rozmawialem z synem mama nic mu nie kupila i remontu nie robila zadnego ani nic sie w domu nie popsulo)

Z własnego doświadczenia wiem, że jeden kraj jest zobowiązany do wypłacania świadczeń, w Waszym przypadku to pewnie Niemcy . Polski Urząd domaga się zwrotu pieniędzy bo nie powinniście pobierać i tu i tu zasiłku , tylko wtedy jak otrzymaliście kasę z Niemiec powinniście zrezygnować z polskiego zasiłku i starać się o wyrównanie (to co zabierają) u Niemców. Pozdrawiam
 
No ok, ale dlaczego w takim wypadku dostalem roznice? I czy fakt ze nie jestesmy i nie bylismy malzenstwem nie ma znaczenia? Ona dostaje zasilek dla samotnej matki, a kinderfeld to nie jest rodzaj zasilku dla samotenej matki
I to ja jestem uprawniony do zasilku nie ona. Moze to dlatego ze ona chciala uwolnic swiadczenie i zlozyla papoery do ropsu?
 
Zasiłek dla samotnej matki również jest swiadczeniem rodzinnym i też będzie podlegal zwrotowi. To że nie byliście małżeństwem nie ma znaczenia, jesteście rodzicami tego samego dziecka i tu chodzi o świadczenia na dziecko a nie partnera lub ex
 
Do świadczeń rodzinnych ta Pani nie jest SAMOTNĄ MATKĄ- ojciec znany, żyjacy, wpisany w akcie urodzenia, płacący alimenty. Widocznie coś zataiła składając wniosek
 
Ja tam nie wiem i nie wnikam, w sumie to nie moja sprawa, tylko chcialem wiedziec co i jak :) dzieki za odpowiedzi
 
MAMA2000 napisał:
Do świadczeń rodzinnych ta Pani nie jest SAMOTNĄ MATKĄ- ojciec znany, żyjacy, wpisany w akcie urodzenia, płacący alimenty. Widocznie coś zataiła składając wniosek

dlaczego niby nie jest? przeciez wychowuje samotnie dziecko
 
Tak sama wychowuje dziecko jest samotną matką ale jak napisałam: ojciec żyje płaci alimenty więc nie należy się jej dodatek jako samotnej matce. Dziecko ma dwoje rodziców!
 
Niestety MAMA2000 ma rację. Właśnie poczytalam na temat zasiłku dla samotnych matek na jakiejś stronie, bo dla mnie to było też trochę nielogiczne i tak tam napisali:

Dodatek z tytułu samotnego wychowywania
dziecka przysługuje samotnie wychowującym
dziecko matce lub ojcu, opiekunowi faktycznemu
dziecka albo opiekunowi prawnemu dziecka, jeżeli
nie zostało zasądzone świadczenie alimentacyjne
na rzecz dziecka od drugiego z rodziców dziecka,
ponieważ:
drugi z rodziców dziecka nie żyje;
ojciec dziecka jest nieznany;
powództwo o ustalenie świadczenia
alimentacyjnego od drugiego z rodziców zostało
oddalone.

Niestety...
 
Ja tam nie wiem, moja ex mowila ze to zasilek dla "samotnej matki z racji tego ze ona sama je wychowuje" i nigdy w to nie wnikalem, bo to nie byla moja sprawa. No i musiala mie c wyrok o alimenty aby go w ogole dostac.

Z tego co widze dobrze ze wynioslem sie z PL do DE. Co z tego ze rzad w PL da wieksza ulge na dzieci skoro pewnie podniesie ceny czy podatki i tak czy siak wyjdzie na to samo. Aby panstwo moglo cos komus dac, musi cos komus zabrac. A zabuerze podatnikom czyli wszystkim uczciwie pracujacym.
 
Wyrok alimentacyjny musiała mieć do złożenia o rodzinne.
 
samotnamamusia napisał:
Niestety MAMA2000 ma rację. Właśnie poczytalam na temat zasiłku dla samotnych matek na jakiejś stronie, bo dla mnie to było też trochę nielogiczne i tak tam napisali:

Dodatek z tytułu samotnego wychowywania
dziecka przysługuje samotnie wychowującym
dziecko matce lub ojcu, opiekunowi faktycznemu
dziecka albo opiekunowi prawnemu dziecka, jeżeli
nie zostało zasądzone świadczenie alimentacyjne
na rzecz dziecka od drugiego z rodziców dziecka,
ponieważ:
drugi z rodziców dziecka nie żyje;
ojciec dziecka jest nieznany;
powództwo o ustalenie świadczenia
alimentacyjnego od drugiego z rodziców zostało
oddalone.

Niestety...


dziwne to polskie prawo,w DE jest troche inaczej
 
Powrót
Góra