Troche moze z innej beczki: czy ja moge domagac się adwokata z urzędu, który sporządzi i podpisze apelacje czy muszę na własną rękę szukać?
Z adwokatem chyba bedzie ciężko więc spróbuje własnymi siłami. Poniżej pierwsza próba, na gorąco, podejścia do apelacji. Proszę o uwagi.
Apelacja oskarżonego
Działając w imieniu własnym, wnoszę apelację od wyroku z dnia 31.08.2011 sygn. akt IV W XXX/10 wydanego przez Sąd Rejonowy Katowice-Wschód w Katowicach. Zaskarżam wyrok w całości. Wyrokowi zarzucam:
1. Zastosowanie przepisów prawa niemających zastosowania do zaistniałego zdarzenia
Żądam uchylenia w całości zasądzonego wyroku.
Uzasadnienie
Sąd w uzasadnieniu wyroku na stronie nr 4 (ostatni paragraf) powołuje się na załącznik nr 1 do rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 3 lipca 2003r. W tymże załączniku w punkcie 5 sąd znajduje opis znaku D-18 twierdząc następnie, że znak ten „stosuje się do oznaczenia początku odcinka, na którym dopuszczono postój pojazdów samochodowych”. Tymczasem we wskazanym załączniku pełne brzmienie przepisu na który powołuje się Sąd jest następujące „Znak D-18 stosuje się do oznaczenia początku odcinka chodnika, na którym dopuszczono postój pojazdów samochodowych o dopuszczalnej masie całkowitej nieprzekraczającej 2,5t”. Jak widać zatem jasno zakres zastosowania przepisu ogranicza się do parkowania pojazdów na chodniku. Na podstawie chociażby dokumentacji fotograficznej zdarzenia widać, że nie zaparkowałem pojazdu na chodniku.
Nadto, należy zauważyć, że skoro nie zaparkowałem pojazdu na chodniku (w miejscu zdarzenia znajduje się parking z wydzielonymi miejscami parkingowymi) to nie można wyciągać dalej wniosku, że znak pionowy D-18a odnosi się do miejsca parkingowego bezpośrednio z prawej strony znaku (patrząc od strony ulicy) a nie np. bezpośrednio z lewej strony znaku jak uznałem parkując pojazd.
Kolejna wersja. Trochę rozwinąłem uzasadnienie. Nie wiem czy to idzie w dobrym kierunku więc tym bardziej proszę o uwagi. Jutro chce to wysłać.
Wyrokowi zarzucam:
1. Naruszenie prawa materialnego - zastosowanie przepisów prawa niemających zastosowania do zaistniałego zdarzenia
Żądam uchylenia w całości zasądzonego wyroku.
Uzasadnienie
Sąd w uzasadnieniu wyroku na stronie nr 4 (ostatni akapit) powołuje się na załącznik nr 1 do rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 3 lipca 2003r. W tymże załączniku w punkcie 5 sąd znajduje opis znaku D-18 twierdząc następnie, że znak ten „stosuje się do oznaczenia początku odcinka, na którym dopuszczono postój pojazdów samochodowych”. Tymczasem we wskazanym załączniku pełne brzmienie przepisu na który powołuje się Sąd jest następujące „Znak D-18 stosuje się do oznaczenia początku odcinka chodnika, na którym dopuszczono postój pojazdów samochodowych o dopuszczalnej masie całkowitej nieprzekraczającej 2,5t”. Jak widać zatem jasno zakres zastosowania przepisu ogranicza się do parkowania pojazdów na chodniku. Na podstawie chociażby dokumentacji fotograficznej zdarzenia widać, że nie zaparkowałem pojazdu na chodniku.
Nadto, należy zauważyć, że skoro nie zaparkowałem pojazdu na chodniku (w miejscu zdarzenia znajduje się parking z wydzielonymi miejscami parkingowymi) to nie można wyciągać dalej wniosku, że znak pionowy D-18a odnosi się do miejsca parkingowego bezpośrednio z prawej strony znaku (patrząc od strony ulicy) a nie np. bezpośrednio z lewej strony znaku jak uznałem parkując pojazd.
Jednocześnie potwierdzam, że zgodnie z uzasadnieniem (strona 6 – ostatnia, pierwszy akapit) jak również moimi wyjaśnieniami złożonymi w siedzibie Straży Miejskiej, miałem możliwość zaparkowania samochodu z lewej strony znaku (patrząc od strony ulicy) jednak, sugerując się ustawieniem tarczy znaku D-18a i tabliczki T29, która to tarcza i tabliczka były ustawione nie prostopadle ale ukośnie do jezdni, jak również faktem usytuowania miejsc parkingowych ukośnie w stosunku do jezdni, uznałem, że znak D-18a z tabliczką T29 dotyczy miejsca będącego na wprost tarczy znaku, tzn. wjeżdżający na miejsce parkingowe widzi tarczę znaku przed sobą.
Chciałbym również zaznaczyć, że nie zgadzam się z twierdzeniem Sądu, wyrażonym w uzasadnieniu na stronie 5 jakoby stanowisko przedstawicieli organów korespondujących w niniejszej sprawie (Komenda Wojewódzka Policji, Śląski Urząd Wojewódzki, Urząd Miasta Katowice) nie wpływało na kwestię mojego zawinienia i odpowiedzialności za popełnione wykroczenie. Jak widać z przedstawionych stanowisk, organy te w sposób jednoznaczny wskazują na nieprawidłowości w oznakowaniu w omawianym miejscu zdarzenia. Skoro organy wyznaczone i wyspecjalizowane do organizacji i kontroli ruchu drogowego wskazują jednoznacznie na nieprawidłowości a następnie podejmują działania zmierzające do ich (nieprawidłowości) usunięcia to trudno przyjmować, że kierujący pojazdem nie powinien mieć wątpliwości które stanowisko postojowe jest zastrzeżone, nawet jeśli organy te są w błędzie, choć jak wyżej stwierdziłem, stanowiska Sądu nie podzielam.
Podpis