ZPAV a chomikuj.pl

  • Autor wątku Autor wątku Placek
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Myślisz, że mógłbym oczekiwać zapłaty za 4 moje posty w tym temacie? :what: (tylko, że jeden z nich może się nie podobać lobby "prawnoautorskiemu" :()
 
Flicka napisał:
W ogóle wydaje mi się, że wątki o ZPAV i chomikuj to typowe wątki sponsorowane przez ZPAV. Gdyby do mnie zgłosił się ZPAV, to nie reagowałabym, do ustalenia moich danych droga by była bardzo, bardzo daleka. A potem ktoś się jeszcze cieszy, że zamiast 13 tysięcy może zapłacić 7. Może skończcie tę propagandę?
To jest forum prawne.
Jakby nie być negatywnie nastawionym do działalności OZZetów, takich jak ZPAV, to trudno nie zauważyć, iż osoby przez nich ścigane, piszące w tym wątku, naruszyły prawo popełniając przestępstwo. Trudno więc pisać tutaj tak, jakby użytkownicy Chomikuj.pl byli jedynie biednymi małymi żuczkami, na których uwziął się cały przemysł muzyczny.
 
Trudno się dziwić osobom, które cieszą się z obniżenia kwoty "zadośćuczynienia" (abstrahując od tego, że stawki są widocznie, za przeproszeniem, z tyłka wzięte, skoro tak ochoczo je obniżają) - zawsze to kilka tysięcy mniej do zapłacenia. Dla wielu ludzi to są naprawdę spore pieniądze.

Czy propaganda... Może.
Na pewno dobry straszak - po naczytaniu się wiadomości o ugodach, grożeniu prokuratorami i policją, część osób ze strachu skasuje pliki ze swoich kont na chomikuj, nie czekając na ewentualnie wezwania od ZPAV.
 
Ostatnia edycja:
Mi ta sprawa z osobami, które wszystkie grzecznie zapłaciły trochę dziwnie wygląda. Czy naprawdę nie ma tu kogoś kto nie zapłacił i dostał wezwanie do sądu? Bardzo mnie interesuje jakie są losy tych co nie odpowiedzieli na propozycję "ugody".

W osobnym wątku jest podobny temat, ale chciałbym go tu też poruszyć - przecież na chomiku często nie rozpowszechnia się samodzielnie załadowanych/posiadanych plików, tylko podaje linki do plików załadowanych przez inne osoby z dokładnym oznaczeniem tych osób. Zatem jeśli mam chomika x i podaję w nim link do chomika y z konkretnymi plikami, to przecież sam tych plików nie rozpowszechniam. Co najwyżej ułatwiam ich rozpowszechnianie przez osobę y. Rozumiem, że mogę w takim przypadku odpowiadać za ułatwianie rozpowszechniania (jeśli istnieje taki przepis w kk) ale sam nie dopuszczam się łamania prawa autorskiego. Zatem mogę mieć ewentualnie proces karny, dostać jakąś grzywnę, itp, ale ZAPV na drodze cywilnej niczego nie jest w stanie ode mnie uzyskać - co tutejsi specjaliści na to?
 
Być może ludzie, którzy postanowili sprawę olać nie szukali pomocy na tym forum (właśnie dlatego, że mieli to gdzieś).

Co do zachomikowania to jedni mówią, że jest to legalne a inni, że nie a ostatecznie ewentualny wyrok i tak należy do sądu - temat poruszany na forum wielokrotnie.
 
Ostatnia edycja:
fiodor karamzow napisał:
przecież na chomiku często nie rozpowszechnia się samodzielnie załadowanych/posiadanych plików, tylko podaje linki do plików załadowanych przez inne osoby z dokładnym oznaczeniem tych osób.
W świetle regulaminu portalu to nie ma znaczenia. Cyt.:
Ładując plik na swoje Konto lub korzystając z funkcji Zachomikuj, (za wyjątkiem sytuacji opisanej w punkcie 7). Użytkownik ponosi wszelką odpowiedzialność jaką przewiduje prawo i niniejszy Regulamin, związaną z ewentualnym naruszeniem praw autorskich i innych praw związanych z przechowywaniem i rozpowszechnianiem danego pliku.
 
Flicka napisał:
W ogóle wydaje mi się, że wątki o ZPAV i chomikuj to typowe wątki sponsorowane przez ZPAV. Gdyby do mnie zgłosił się ZPAV, to nie reagowałabym, do ustalenia moich danych droga by była bardzo, bardzo daleka. A potem ktoś się jeszcze cieszy, że zamiast 13 tysięcy może zapłacić 7. Może skończcie tę propagandę?
Trudno się dziwić osobom które zdecydowały się na podjęcie rozmów ze ZPAV i zapłacenie zadośćuczynienia po tym jak portal chomikuj ujawnił dane użytkowników niejakiej Harpo Media, która nie była wówczas nawet zarejestrowana w KRS-ie. Każdy ma prawo rozwiązywać ten problem według własnych przekonań i możliwości finansowych. Myślę, że całkowite olewactwo tej sprawy mogło pociągnąć za sobą poważniejsze koszta.

Nie pisz więc, że wątek jest sponsorowany przez ZPAV, bo idąc tym tropem można to samo powiedzieć o tobie pod kątem chomikuj. Na temat tego portalu nie będę się nawet za bardzo wypowiadał. Doradzam wszystkim pożegnanie się z nim i usunięcie swoich kont na tym "przyjaznym internetowym dysku". Funkcjonowanie tego portalu jest bynajmniej niezdrowe i przyniesie on korzyści tylko właścicielowi. I nie pisz jaka to długa droga do ustalenia twoich dany, a potem pewnie już tylko z górki i wezwania od ZPAV, FOTA i innych.

Każdy musi to sam rozstrzygnąć i podjąć decyzję. Nikogo nie chcę do niczego namawiać. Czytałem już wątki na innych forach, że należy olać tego pobieraczka, a po jakimś czasie te same cwane młodziki pisały w tym samym wątku że przyszło wezwanie do domu. Co teraz. Czy pójdę do więzienia? Co doradzacie? Przecież ja tylko chomikowałem. Ogólnie wiadomo, że osoby w młodym wieku są najmądrzejsze i wszystko wiedzą, tylko czasami się mylą.:o
 
Ostatnia edycja:
lopaz.

Kolejny nowy użytkownik, 5 postów, wszystkie w tym temacie i dziwnie zbieżne z "linią propagandową".

po tym jak portal chomikuj ujawnił dane użytkowników niejakiej Harpo Media

Co prawda w ustawieniach chomikuj faktycznie są pola na imię, nazwisko i datę urodzenia (ale nie ma adresu), niemniej jednak mało kto takie dane chyba podaje, ja do dzisiaj na przykład nie wiedziałam, że chomik w ogóle ma możliwość zbierania takich danych. Do rejestracji podaje się tylko e-mail.
Funkcjonowanie tego portalu jest bynajmniej niezdrowe i przyniesie on korzyści tylko właścicielowi

A co to za bezsens? Skoro ktoś z portalu korzysta, to znaczy, że jemu też się taka transakcja opłaca.

a po jakimś czasie te same cwane młodziki pisały w tym samym wątku że przyszło wezwanie do domu

Nadal czekam na uświadomienie mnie skąd chomik ma mieć adresy chomikowiczów?
 
Flicka napisał:
Co prawda w ustawieniach chomikuj faktycznie są pola na imię, nazwisko i datę urodzenia (ale nie ma adresu)...
Nadal czekam na uświadomienie mnie skąd chomik ma mieć adresy chomikowiczów?
Wyraziłem się trochę nieprecyzyjnie. Chomik ujawnił ich adresy IP i emailowe. Sam adres IP wystarczy chyba do zlokalizowania użytkownika przy wykazaniu się determinacją ze strony ZPAV. A przy takich ilościach plików jakie użytkownicy mają na chomiku jest to dla nich jakaś motywacja. Skoro naprawdę nie rozumiesz jak ZPAV może zdobyć szczegółowe dane użytkowników to zajrzyj może do wątka o "Nalocie na mieszkanie na wniosek ZPAV" w grupie "Prawo Autorskie" tego forum i zapytaj może autora tematu jak oni to zrobili. Przecież mieli tylko moje IP.

Flicka napisał:
A co to za bezsens? Skoro ktoś z portalu korzysta, to znaczy, że jemu też się taka transakcja opłaca.
Nie bardzo wiem jakie korzyści osiągnąłem korzystając z chomika, ale na pewno nie finansowe. Sama możliwość wgrania tam najrozmaitszych plików nie przyniosła mi większych korzyści. No może poza osobistym poznaniem jednego z prawników ZPAV przy rozwiązywaniu tego sporu.
Interes chomika nijak nie wiąże się z interesem użytkownika z tego powodu, że chomik czerpie korzyści finansowe z reklam na co wpływa otwartość i popularność chomika w odróżnieniu od użytkownika. Nie mam zamiaru dalej tego wyjaśniać. Każdy powinien sam sobie dopowiedzieć resztę i to zrozumieć. Jesteśmy wreszcie na forum prawnym, a nie tzw. warezowym. Nie mam też dalej zamiaru starać się coś tłumaczyć, bo nie jestem prawnikiem i nie taka jest tutaj moja rola. Uważam się raczej za ofiarę (losu) skoro zabrnąłem w taki zaułek.
No i bez obrazy Flicka, ale sądząc po twoim zaangażowaniu w forum należało by oczekiwać od ciebie jakiś fachowych rad, a to co tu napisałeś wykazując naiwność jest dość zastanawiające.
 
lopaz napisał:
Chomik ujawnił ich adresy IP i emailowe. Sam adres IP wystarczy chyba do zlokalizowania użytkownika przy wykazaniu się determinacją ze strony ZPAV.

Nie wystarcza.

Uprawnienia takie ma policja/prokuratura, zatem w każdej sprawie musieliby składać zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa, aby takie dane - jeśli by byli poszkodowanymi - uzyskać.

lopaz napisał:
A przy takich ilościach plików jakie użytkownicy mają na chomiku jest to dla nich jakaś motywacja.

Jak również do zakładania dyskusji, gdzie rzekomo oskarżeni cieszą się jak dzieci, że mogą zapłacić ZPAVowi tylko kilka tysięcy złotych.

lopaz napisał:
Skoro naprawdę nie rozumiesz jak ZPAV może zdobyć szczegółowe dane użytkowników to zajrzyj może do wątka o "Nalocie na mieszkanie na wniosek ZPAV" w grupie "Prawo Autorskie" tego forum i zapytaj może autora tematu jak oni to zrobili. Przecież mieli tylko moje IP.

Jak widać prowokacja grubymi nićmi szyta i błędy już bokiem wychodzą.

Większość osób korzysta z różnych IP, ponadto czym innym są dane abonenckie internetu, a czym innym dane osoby, która pliki na chomiku umieściła (przecież nie odpowiadamy karnie za działania naszego współlokatora, czy małżonka)

lopaz napisał:
Nie bardzo wiem jakie korzyści osiągnąłem korzystając z chomika, ale na pewno nie finansowe. Sama możliwość wgrania tam najrozmaitszych plików nie przyniosła mi większych korzyści.

Nie udawaj naiwnego. Ludzie umieszczają tam filmy, ponieważ za ściągane pliki dostają punkty do wymienienia na produkty wymiernej wartości.

lopaz napisał:
No może poza osobistym poznaniem jednego z prawników ZPAV przy rozwiązywaniu tego sporu.

No, nie twierdzę, że sam w tym ZPAV pracujesz, na pewno z kimś się też i kontaktujesz :)

lopaz napisał:
Interes chomika nijak nie wiąże się z interesem użytkownika z tego powodu, że chomik czerpie korzyści finansowe z reklam na co wpływa otwartość i popularność chomika w odróżnieniu od użytkownika. Nie mam zamiaru dalej tego wyjaśniać.

Nie wyjaśniaj, i tak rżniesz głupa.

lopaz napisał:
Każdy powinien sam sobie dopowiedzieć resztę i to zrozumieć. Jesteśmy wreszcie na forum prawnym, a nie tzw. warezowym. Nie mam też dalej zamiaru starać się coś tłumaczyć, bo nie jestem prawnikiem i nie taka jest tutaj moja rola. Uważam się raczej za ofiarę (losu) skoro zabrnąłem w taki zaułek.
No i bez obrazy Flicka, ale sądząc po twoim zaangażowaniu w forum należało by oczekiwać od ciebie jakiś fachowych rad, a to co tu napisałeś wykazując naiwność jest dość zastanawiające.

Rada "nie mają na ciebie żadnych dowodów, ale przyznaj się, bo tak stanowi moralność (bo nawet nie prawo - nie trzeba dawać dowodów na siebie samego)" - to nie fachowa rada prawna, tylko o kant dupy potłóc rada.
 
lopaz napisał:
Skoro naprawdę nie rozumiesz jak ZPAV może zdobyć szczegółowe dane użytkowników to zajrzyj może do wątka o "Nalocie na mieszkanie na wniosek ZPAV" w grupie "Prawo Autorskie" tego forum i zapytaj może autora tematu jak oni to zrobili. Przecież mieli tylko moje IP.

Nie muszę się pytać, bo zostało to tam wyjaśnione od razu:

Prokuratura rejonowa w X nadzoruje postępowanie w sprawie przywłaszczenia mienia dokonanego na szkodę ZPAV. [...]

U Ciebie takiej sytuacji nie było.
 
TSG napisał:
Co do zachomikowania to jedni mówią, że jest to legalne a inni, że nie a ostatecznie ewentualny wyrok i tak należy do sądu - temat poruszany na forum wielokrotnie.
No właśnie - kwestia ta jest najwyraźniej niejasna, a decydujące rozstrzygnięcie należy do sądu. Dlatego uważam, że osoby które (tak jak ja) niczego same na chomika nie załadowały, a tylko chomikują od innych mogą twierdzić, że:

- nie miały na celu popełnienia przestępstwa/działały w swoim przekonaniu zgodnie z prawem ponieważ nie rozpowszechniały żadnych plików a jedynie linki do nich (oczywiście ignorantia iuris nocet, ale w przypadku przepisów bardzo niejasnych można ją wykorzystać w sądzie, zwłaszcza jeśli sąd sam może mieć problem z ustaleniem czy nasze działanie wypełnia bądź nie znamiona czynu zabronionego)

- działały w dobrej wierze w przekonaniu, że osoby, które udostępniają pliki mają do tego prawo (O czym świadczy na przykład to, że zawsze natychmiast blokowałem dostęp do moich linków przy zgłoszeniu naruszenia własności nawet jeśli nie blokował ich sam chomik i osoba, która je załadowała. Dodatkowo jeśli osoba, która załadowała plik go usunie, to mój link prowadzący do niego również przestaje działać - u mnie nic nie "leży".)

- posiadały "zachomikowane" pliki tylko na własny użytek (nigdy publicznie, ani w wiadomościach prywatnych nie podawałem hasła, a że czasem ktoś sam na nie wpadł to już nie moja wina)

Dodatkowo ZPAV będzie musiał udowodnić to że poniósł szkodę w wyniku mojego działania. Co w świetle powyższych informacji może być dość trudne.

Oczywiście mogę się mylić i fajnie jak ktoś mi to wykaże, ale moim zdaniem w momencie gdy:
- nie znamy żadnych dowodów przeciwko nam,
- nie mamy pojęcia co tak dokładnie nam się zarzuca,
- wiemy, że ZPAV póki co nawet nie pofatygował się by zdobyć nasze dane osobowe,
- mamy szansę przestawienia swojej wersji przed sądem i duże prawdopodobieństwo, że zostaniemy uniewinnieni,
- nie popełniliśmy wcześniej przestępstwa, mamy kiepską sytuację materialną i w związku z tym mamy szansę na niski wyrok i zwolnienie z kosztów rozprawy,
pójście na ugodę wydaje mi się bardzo bardzo ale to bardzo mało wiarygodnym frajerstwem.

(edit: właśnie odkryłem ten temat: http://forumprawne.org/prawo-autorskie/103388-chomikuj-pl-wszystko-jest-ok.html, heh)
 
Ostatnia edycja:
fiodor karamzow napisał:
Dodatkowo jeśli osoba, która załadowała plik go usunie, to mój link prowadzący do niego również przestaje działać - u mnie nic nie "leży".)
To niestety nie jest prawda. Plik na koncie XXX oznaczony jako "zachomikowany od: YYY" (pliki te posiadają pod spodem taką informację) nawet po skasowaniu z konta YYY w dalszym ciągu jest możliwy do pobrania z XXX.

Ale jeśli, jak piszesz, przechowujesz pliki (nawet wrzucone przez siebie) w zahasłowanych folderach, to przecież nie ma żadnego problemu.
 
Flicka, nie wiem skąd tak irracjonalne oskarżenia pod moim kontem i innych tutaj wypowiadajacych się, ale nie życzę sobie takiego traktowania. Masz jakis problem - zachowaj go dla siebie. Uważam, że przekonywanie Ciebie jest bezcelowe skoro sam potrafisz na wszystko udzielić, jak sądzisz, poprawnej odpowiedzi. To jest forum prawne a nie wątek do przekonywania Ciebie, że jest tak a nie inaczej. Nie jesteśmy małymi dziećmi, każdy ma swój rozum i to co czyta potrafi przeanalizować sam. Niue życzę Ci byś miał taki problem jak my aby uwierzyć, że tak a nie inaczej sprawy wyglądają. Dla mnie to jest koniec tematu z Tobą i apeluję do pozostałych użytkowników by nie włączali się w taką jałową dyskusję.

Mam pytanie, ktoś wspomniał, że wypowiadanie się na temat sprawy chomikuj vs. ZPAV jest karalne i to przestępstwo. Czy możesz to wyjaśnić? Rozmawiając o swoim problemie popełniłam następne przestępstwo, dlaczego? Jeszcze mi tego brakowało..

Oczywiście, jak tylko przyjdzie propozycja konkretna ugody do podpisania to najpierw radca prawny to oceni, teraz to on bezpośrednio prowadzi korespondencję a nie ja, także mam nadzieję, że będzie to dobrze załatwione. Oni propozycję ugody przysłali mi już wcześniej, z wolnymi miejscami na kwote, dane osobowe itp..
 
Dziękujuę za wsparcie i pomoc tym, którzy pomogli. Moja sprawa dobiega konca i mam nadzieję, że to będzie koniec ostateczny i te problemy sie skoncza razem z podpiosaniem ugody i zaplaceniem.
Takze kasuję tu konto i życzę innym powodzenia! ;)
pozdrawiam!
 
Pianka napisał:
Dziękujuę za wsparcie i pomoc tym, którzy pomogli. Moja sprawa dobiega konca i mam nadzieję, że to będzie koniec ostateczny i te problemy sie skoncza razem z podpiosaniem ugody i zaplaceniem.
pozdrawiam!

Normalnie tekst jak ze szkolenia dla windykatorów.

Ale cóż, propaganda wykonana, można konto skasować.

Rada dla wszystkich innych "normalnych" - nie podawajcie jak na tacy swoich danych osobowych ZPAVowi, czy innym takim podobnym...
 
dostałem to samo pismo ze zpav na początek, co wszyscy. napisałem im anonimowego maila że chcę dojść do porozumienia polubownego, niestety mija tydzień i nie odpowiedzieli. co radzicie? martwić się czy to olać? mógłby ktos powedzieć jak dla niego skończyła się taka sprawa? jak się przed tym bronić? niczego juz na chomiku nie udostepniam, wszystko jest zablokowane. Pomóżcie!!!
 
tak, dwa dni temu, mam niby 3 dni na odpowiedz. nie wiem co mam robic, nie podali kwoty i zazadali wydania danych. napisze do nich ze maja mi napisac czarno na bialym ile i za co. albo w ogole nie pisac i olac? co radzicie?
 
z tego co pisali inni to podawali kwoty, nie wiem co mam radzić bo ja też czekam aż mi odpowiedzą.

napisz, że chcesz wiedzieć ile masz zapłacić
 
Powrót
Góra