Aplikacja komornicza 2010

  • Autor wątku Autor wątku Łokitoki
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
Lokata, rozmowa jest o tym jak w praktyce te zaświadczenie uzyskać, gdzie sie udać. Osoby , które wybieraja sie na aplikacje wiedzą o tym rozporządzeniu ale z niego nic nie wynika.
Ja też sie nadzwoniłam i teraz wiem co i jak. Po pierwsze nalezy przejsc badania psychologiczne i z ich wynikiem udac sie do lekarza aby zbadał ogólny stan zdrowia, a nastepnie do lekarza medycyny pracy o wydanie WŁAŚCIWEGO zaświadczenia. Pobiegamy sobie:)
ps. Lokata sorki za wcześniejszy wpis ale mam połamana reke i wychodzą mi takie kwiatki.
 
Shantal napisał:
Osoby , które wybieraja sie na aplikacje wiedzą o tym rozporządzeniu ale z niego nic nie wynika.
I dlatego próbują uzyskać takie zaświadczenie od lekarza pierwszego kontaktu? :o
A do dzwonienia i biegania czas się zacząć przyzwyczajać, gdyż zawód, który właśnie sobie wybieracie, w znacznej mierze, na tym właśnie polega, że człowiek dużo dzwoni, biega i sprawnie korzysta z dobrodziejstw google ;)
 
lokata napisał:
I dlatego próbują uzyskać takie zaświadczenie od lekarza pierwszego kontaktu? :o

Tak bo rozporządzenie sobie a praktyka sobie. Osobiście dokopałem się do 4-5 osób, które kończyły aplikację komorniczą w okresie ostatnich dwóch alt max. i i takie zaświadczenie uzyskiwały od lekarza pierwszego kontaktu właśnie i ono przechodziło bez problemu. A co do bieganiny w tym zawodzie to nie różni się ona niczym od biegania od kancelarii do sądu w innych zawodach:P wybaczcie dygresje ale jest to cytat znajomej wybierającej się na inną aplikację:)
 
Luke86 napisał:
Tak bo rozporządzenie sobie a praktyka sobie. Osobiście dokopałem się do 4-5 osób, które kończyły aplikację komorniczą w okresie ostatnich dwóch alt max. i i takie zaświadczenie uzyskiwały od lekarza pierwszego kontaktu właśnie i ono przechodziło bez problemu.
No popatrz, a ja znam co najmniej kilkanaście takich osób i wszystkie musiały mieć zaświadczenie od lekarza medycyny pracy. Cóż za niesprawiedliwość dziejowa! :confused:

Luke86 napisał:
A co do bieganiny w tym zawodzie to nie różni się ona niczym od biegania od kancelarii do sądu w innych zawodach:P wybaczcie dygresje ale jest to cytat znajomej wybierającej się na inną aplikację:)
Jak mniemam znajoma ta wyraziła swoją opinię po wieloletniej pracy w egzekucji sądowej, przejściu wszystkich szczebli kariery i poznaniu specyfiki pracy komornika od podszewki?
 
to ja z doświadczenia dodam że są komornicy co nigdzie nie biegają i tacy co w kancelarii są tylko przelotnie po akta. Biegającymi z teczką są przeważnie asesorowie.
 
Jedno zaświadczenie od lekarza medycyny pracy. Drugie od psychologa uprawnionego do badań kandydatów do posiadania broni palnej (lista na stronach wojewódzkich komend policji), koszt tego drugiego to 20% najniższej krajowej.
 
Lokata znajoma właśnie nie poznała zawodu i jej wypowiedź, delikatnie rzecz ujmując, wyprowadziła mnie z równowagi;/ w każdym razie udało mi się w końcu znaleźć psychologa, który za badanie i wystawienie zaświadczenia liczy sobie 150plnów...
 
a czy ktos ma formularz zgłoszenia o przystąpieniu do egzaminu konkursowego na aplikację komorniczą??
 
juz znalazłem :)

koszt konsultacji u psychologa 150zł :/ chyba taniej się nie da :P
 
lokata napisał:
Komornik nie udziela porad prawnych ;).

Ja jednak sądzę, że nie każdy kto myśli o aplikacji komorniczej zostanie komornikiem. Jak by nie patrzył, to najmniej popularny zawód prawniczy.
 
Surehand napisał:
Ja jednak sądzę, że nie każdy kto myśli o aplikacji komorniczej zostanie komornikiem.
Możliwe, ale to musiałaby być dość pokrętna ścieżka kariery, zważywszy, że aplikacja komornicza, jako jedyna, nie otwiera drzwi do innych zawodów prawniczych.

Surehand napisał:
Jak by nie patrzył, to najmniej popularny zawód prawniczy.
Ja osobiście wcale nie rozpaczam z tego powodu. ;)
 
lokata napisał:
Możliwe, ale to musiałaby być dość pokrętna ścieżka kariery, zważywszy, że aplikacja komornicza, jako jedyna, nie otwiera drzwi do innych zawodów prawniczych.

Różne pokrętne rzeczy ludzie wyprawiają. Chciałem tylko zwrócić uwagę, że moim zdaniem, w tym zawodzie istnieje większe prawdopodobieństwo rozczarowania, ale nie będę bronił tej tezy do upadłego.

lokata napisał:
Ja osobiście wcale nie rozpaczam z tego powodu. ;)

Mnie to jest zupełnie obojętne.
 
Surehand napisał:
Ja jednak sądzę, że nie każdy kto myśli o aplikacji komorniczej zostanie komornikiem. Jak by nie patrzył, to najmniej popularny zawód prawniczy.


Niestety nie każdy zostanie komornikiem, bo nie wszyscy się do tego nadają. Znam kilka osób, które po dwóch latach aplikacji bez wcześniejszej pracy u komornika, po prostu pakują manatki i wybierają inną pracę.

Według mnie to cholernie niesprawiedliwe, że aplikacja komornicza nie otwiera drzwi do innych zawodów prawniczych i coś nic na to nie wskazuje aby coś się zmieniło w tym zakresie.
 
Ostatnia edycja:
Czy ktoś może podać mi datę kiedy ukazało się ogłoszenie o aplikacji komorniczej w Biuletynie Informacji Publicznej? Za chiny ludowe nie potrafię tego znaleźć;/ a przy okazji niestety komornicy są chłopcami do bicia ms-u i opinii publicznej...
 
Data którą należy wskazać w formularzu (Biuletyn Informacji Publicznej) to 10-03-2010 (czyli analogicznie do daty ogłoszenia MS) . Informacja od sympatycznej Pani z Izby Poznańskiej.
 
Byłbym wdzięczny gdyby ktoś powiedział mi jak ma wyglądać to zaświadczenie od lekarza medycyny pracy, może ktoś już takie uzyskał. Rozmawiałem z trzema lekarzami medycyny pracy i żaden z nich nie wiedział o jakim zaświadczeniu ja mówię, mogli mi tylko wystawić zaświadczenia wynikające z kodeksu pracy: albo zaświadczenie o braku przeciwwskazań do podjęcia nauki w szkole/uczelni wyższej albo zaświadczenie o braku przeciwwskazań zdrowotnych do wykonywania pracy na konkretnym stanowisku pracy u konkretnego pracodawcy. Natomiast żaden z nich nie widział możliwości wystawienia zaświadczenia takiego jak wydaje psycholog o zdolności do pełnienia obowiązków komornika sądowego.

To jakie ma być owo zaświadczenie??
 
_Frees_ napisał:
Byłbym wdzięczny gdyby ktoś powiedział mi jak ma wyglądać to zaświadczenie od lekarza medycyny pracy, może ktoś już takie uzyskał. Rozmawiałem z trzema lekarzami medycyny pracy i żaden z nich nie wiedział o jakim zaświadczeniu ja mówię, mogli mi tylko wystawić zaświadczenia wynikające z kodeksu pracy: albo zaświadczenie o braku przeciwwskazań do podjęcia nauki w szkole/uczelni wyższej albo zaświadczenie o braku przeciwwskazań zdrowotnych do wykonywania pracy na konkretnym stanowisku pracy u konkretnego pracodawcy. Natomiast żaden z nich nie widział możliwości wystawienia zaświadczenia takiego jak wydaje psycholog o zdolności do pełnienia obowiązków komornika sądowego.

To jakie ma być owo zaświadczenie??

ja mam dokładnie takie zaświadczenie o zdolności do pracy na konkretnym stanowisku u konkretnego pracodawcy bo też innego nie chcieli wystawiać. Mam nadzieje, że to wystarczy bo przecież zdolność do pracy nam potwierdzają a wygląd tego zaświadczenia lub druk, na którym zostało ono wystawione nie powinien mieć moim zdaniem znaczenia. Jutro z resztą się dowiem do jadę złożyć papiery.
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra