deportacja

  • Autor wątku Autor wątku emilka09
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
czarna elka napisał:
Jeszcze duzo Cie zaskoczy w tym panstwie..moj chlop wracal z Polski juz po wyroku i nie zostal wpuszczony do Uk pomimo ,ze zyl tutaj ostatnie 8 lat ,pracowal a przede wszystkim czeklismy tu na niego z cork same przez 16 m-cy...Kogo w tym momencie obchodzilam ja ,corka i On ,gdzie tu prawo do bycia rodzina???Zeby bylo smiesznie pomimo ,ze rozmawialam z urzednikiem imigracyjnym to uznano ,ze wszyscy klamiemy w celu jego wjazdu do Uk.

No co Ty mowisz ??? ale dlaczego ???przeciez to bezprawne i nie mogli mu tego zabrnic :/ Twoj facet mial ekstradycje czy byl deportowany ? sadze ,ze to byla ekstradycja wiec nie mieli takiego prawa....po deportacji odmowia wjazdu ale tak ????
mam nadzieje,ze jestescie juz razem :*
 
dorian04 napisał:
No co Ty mowisz ??? ale dlaczego ???przeciez to bezprawne i nie mogli mu tego zabrnic :/ Twoj facet mial ekstradycje czy byl deportowany ? sadze ,ze to byla ekstradycja wiec nie mieli takiego prawa....po deportacji odmowia wjazdu ale tak ????
mam nadzieje,ze jestescie juz razem :*

Zmieniły sie dyrektywy dla UKBA i niestety coraz częściej zdarzają sie takie przypadki ze nie wpuszczaja ludzi po wyrokach pozbawienia wolności.
 
dorian04 napisał:
No co Ty mowisz ??? ale dlaczego ???przeciez to bezprawne i nie mogli mu tego zabrnic :/ Twoj facet mial ekstradycje czy byl deportowany ? sadze ,ze to byla ekstradycja wiec nie mieli takiego prawa....po deportacji odmowia wjazdu ale tak ????
mam nadzieje,ze jestescie juz razem :*

Byl po ekstardycji..mial przy sobie kilka gazet o kibicach(na droge ,bo wrcacal autkoarem),ponadto nie byl mily gdy mu powiedziano ,ze po co On wraca jak juz pewnie znalazlam sobie innego.Suma sumarum nie spodobal sie sie pani urzedniczce i nie wiechal...Teraz juz jestesmy razem ,bo na bezczelnego przylecial do Uk i po 3h zastanawiania sie na lotnisku wpuszczono Go .Taki z tego wniosek ,ze urzednicy emigracyjni maja zbyt wielka wladze i podejmuja decyzje zalezna chyba od nastroju i wlasnego widzimisie..
A Pan moderator swoj komentarz niech zachowa dla siebie ,nie udzielacie porad prawnych ,ale swoje trzy grosze bardzo chetnie..a mnie Pana zdanie nie interesuje!!
 
jaco77 napisał:
Zmieniły sie dyrektywy dla UKBA i niestety coraz częściej zdarzają sie takie przypadki ze nie wpuszczaja ludzi po wyrokach pozbawienia wolności.

No cos Ty :?: a to 1 raz slysze ...kurcze a nie wiesz od czego to zalezy ? czy moze od czasu jaki sie odsiedzialo czy moze za co sie siedzialo ? bo my sie zastanawiamy zeby moj wrocil do pl i te 10 mcy odsiedzial co by byl zupelnie wolny a nie tylko w UK.
 
Zalezy glownie od widzimisie urzednika i jego supervisora pelniacego akurat sluzbe tak jak napisala Czarna Elka,ale maja teraz takie wytyczne zeby nie wpuszczac ludzi z wyrokami bezwzglednego pozbawienia wolnosci,w szczegolnosci powyzej 4 lat oraz miedzy rokiem a 4 latami.To wszystko jeszcze zalezy od posiadanego statusu na wyspach tj, rodzina w UK,dlugosc zamieszkiwania,praca itp. i przede wszystkim za jakie przestepstwo bylo sie skazanym.
 
Ostatnia edycja:
jaco77 napisał:
Zalezy glownie od widzimisie urzednika i jego supervisora pelniacego akurat sluzbe tak jak napisala Czarna Elka,ale maja teraz takie wytyczne zeby nie wpuszczac ludzi z wyrokami bezwzglednego pozbawienia wolnosci,w szczegolnosci powyzej 4 lat oraz miedzy rokiem a 4 latami.To wszystko jeszcze zalezy od posiadanego statusu na wyspach tj, rodzina w UK,dlugosc zamieszkiwania,praca itp. i przede wszystkim za jakie przestepstwo bylo sie skazanym.

Tylko ,ze wedlug nowych wytycznych to problem ze wjazdem maja glownie cI ,ktorzy juz tu byli i np .mieli ekstradycje,Ci ktorzy juz widnieja w angielskim systemie.A Ci co sa po wyrokach w Polsce i wyjezdzaja w poszukiwaniu nowego zycia wjezdzaja bez problemu ,bo z czysta karta a przeciez zarowno Ci pierwsi jak i Ci drudzy sa po wyroku ,wiec gdzie tu logika??! .Wiem ,ze moze w stosunku do tych po ekstradycji istnieje obawa ,ze beda z takimi pacjentami ponowne klopoty,ale czy wobec tych drugich taka obawa nie istnieje??!!No wlasnie...Moze to moj ukryty zal za zaistnila u Nas sytuacje ,ale nie ukrywam ,ze ukulo Nas to bardziej niz sama ekstradycja i wyrok..
Dorian jak maz bedzie juz po wyroku to niech nie wraca przez Calais,bo moze byc zonk..samolotem szybciej i latwiej;)
 
Czarna Elka On niby nie zostanie stad wypuszczony bo tutejszy Sad odrzucil Ekstradycje ale On sam zastanawia sie nad odsiedzeniem zeby do konca mogl byc wolny a nie tylko tutaj,pozatym to tylko 10 mcy a przerwa by sie przydala mowiac szczerze ;)
 
Czarna Elka pisalas tez ze twoj mial sprawe o cos w angielskim sadzie a wydaje mi sie ze to mialo jakis wplyw na decyzje urzednika a nie tylko ze mial ekstradycje z uk.
 
A no to skoro mial cosik z tutejszym prawem to chyba to wzielo gore ,ze go nie chcieli wpuscic.
 
"Cosik" mial ,ale nic zagrozonego wyrokiem,ale biore pod uwage fakt ,ze to moglo tez byc argumentem za niewpuszczeniem...W kazdym badz razie jedni nie wpuscili ,drudzy wpuscili a ostatecznie i tak czekamy na efekt apelacjii..
 
A to skoro nie bylo wyroku to chyba nie mieli takiego prawa zeby nie wpuszczac .
 
dorian04 napisał:
A to skoro nie bylo wyroku to chyba nie mieli takiego prawa zeby nie wpuszczac .

przeczytalam gdzies ,ze twoj maz dostal 200£ kary za jakas bojke,moj dostal 400 bo nie wstawial sie dlugo na sprawe...I to jest to "cosik" ,o ktorym wspomnialam.Z reszta wyrok ,ktory odsiedzial byl z roku 2002 a od ponad 5 lat nie mial zadnych problemow z prawem ,dlatego przykre jest to ,ze nie daje sie szansy czlowiekowi ,ktory juz dawno przeszlosc zostawil za soba...A wydawaloby sie ,ze wystarczy odsiedziec wyrok i miec z glowy....nie,pokutuje sie cale zycie:/
 
Czarna elka, czyli mial rozprawe w Anglii i kiedy to sie stalo? Wydaje mi sie ze to moglo zawazyc, mimo to ze kara w PL byla z 2002 to twoj bedac w Anglii popelnil znowu wykroczenie efektem czego byla rozprawa w sadzie. My mielismy podobnie sprawa w PL byla sprzed 12 lat czyli 2000 i teraz wjezdzalismy moj po ekstradycji przepytali go dokladnie ile tu jest gdzie pracyje itd. Sprawdzali nas dwa razy i puscili. On podczas pobytu w Anglii przez 8 lat mial czysta kartoteke i podczas procesu ekstradycji nie siedzial w wiezieniu i to tez moze zawazylo. Tak przynajmniej to sobie tlumaczymy.
 
btb napisał:
Czarna elka, czyli mial rozprawe w Anglii i kiedy to sie stalo? Wydaje mi sie ze to moglo zawazyc, mimo to ze kara w PL byla z 2002 to twoj bedac w Anglii popelnil znowu wykroczenie efektem czego byla rozprawa w sadzie. My mielismy podobnie sprawa w PL byla sprzed 12 lat czyli 2000 i teraz wjezdzalismy moj po ekstradycji przepytali go dokladnie ile tu jest gdzie pracyje itd. Sprawdzali nas dwa razy i puscili. On podczas pobytu w Anglii przez 8 lat mial czysta kartoteke i podczas procesu ekstradycji nie siedzial w wiezieniu i to tez moze zawazylo. Tak przynajmniej to sobie tlumaczymy.

w 2007 roku to zdarzenie mialo miejsce,ale sprawa w sadzie odbyla sie w 2011 dopiero .Wtedy tez sedzina powiedziala mu ,ze wiedza ,ze w Polsce jest poszukiwany ,Oni z tym nic nie zrobia ,ale jak bedzie ENA to beda musieli swoja prace wykonac... No i wykonali.
Moj z Polski wracal sam ,na czole nie mial napisane ,ze wraca z wiezienia ,ale wydaje Nam sie ,ze jest wpisany w system SiS i stad te problemy .Nie uwierzono mu a wlasciwie Nam ,ze wciaz jestesmy para(nie mamy slubu ,dzieko moje),ze ma do kogo i do czego wjechac.A poniewaz za pieniadze z zelaznej kasy kupil bilet pod sam dom to z chwila niewpuszczenia do Uk zostal bez grosza ,bez telefonu i we Francji..Radz sobie facet!!;/
Miesiac pozniej po przemaglowaniu wpuscili Go w Luton,pewnie ze wzgledu na mnie i core...Z 3 tyg lecimy do PL na spotkanie z pania kurator(wymog wpz)i nastawiam sie raczej na kolejna lotniskowa przeprawe.....chociaz wolalabym sie milo zaskoczyc:)

znajomej facet wracal po ekstradycji z Pl ,tydzien wczesniej byla tu w Uk policja z nakazem aresztowania za niezaplacone mandaty +cos tam jeszcze i wjechal jak do siebie,bez problemu...wiec chyba te wytyczne w UKBA nie sa zbyt sztywne....moze moj facet ma facjate niewyjsciowa?!;)
 
Ostatnia edycja:
Jak tak to wszystko czytam to az mi sie wlos jezy na glowie i chyba nie zgodze sie na to aby moj maz polecial do polski na dobrowolne odsiedzenie kary ...tym bardziej,ze wczoraj bylismy u adwokata i powiedzial Nam ,ze Polska wypuscila ENA tylko na Wielka Brytanie a jako,ze UK nie zgadza sie na jego ekstradycje to moze sobie podrozowac gdzie chce dopoki Polska nie wyda ekstradycji na inne kraje a to ponoc niezwykle rzadko robia,tymbardziej,ze moj ma do odsiedzenia 10 mcy bez dwoch dni .
 
Z jednej strony odsiedzenie tych kilku miesiecy daloby mezowi psychiczna ulge i czyste konto wobec Pl ,z drugie strony mogloby ,badz i nie, narobic balaganu w tym zyciu ,ktore teraz wiedziecie..W naszym wypadku ta cala ekstradycja i odsiadka "zdjela duzo z garba",bo chociaz w tamata strone mozna poleciec bez stresu a wiadomo ,ze jest w Pl do kogo .
Do maja czekamy na decyzje z apelacji ,nastawiac sie trzeba na kazda ewntualnosc ,ale nie ukrywam ,ze odmowa jego pobytu tutaj namieszalaby nam w zyciu okrutnie...:rolleyes:
 
dorian04 napisał:
Jak tak to wszystko czytam to az mi sie wlos jezy na glowie i chyba nie zgodze sie na to aby moj maz polecial do polski na dobrowolne odsiedzenie kary ...tym bardziej,ze wczoraj bylismy u adwokata i powiedzial Nam ,ze Polska wypuscila ENA tylko na Wielka Brytanie a jako,ze UK nie zgadza sie na jego ekstradycje to moze sobie podrozowac gdzie chce dopoki Polska nie wyda ekstradycji na inne kraje a to ponoc niezwykle rzadko robia,tymbardziej,ze moj ma do odsiedzenia 10 mcy bez dwoch dni .

Dorian,nie maja czegoś takiego jak ENA tylko na jeden kraj UE.Albo obowiązuje w całej Unii albo go nie ma wcale.Radzilbym Wam nie ryzykować podróży do innego kraju UE.
 
jaco77 napisał:
Dorian,nie maja czegoś takiego jak ENA tylko na jeden kraj UE.Albo obowiązuje w całej Unii albo go nie ma wcale.Radzilbym Wam nie ryzykować podróży do innego kraju UE.

Kurcze to ja nie wiem o co chodzi bo w papierach od polskiego adwokata jest napisane ,ze wydaja europejski nakaz na wielka brytanie no i tutaj nam prawnik tez tak powiedzial ... w sumie masz racje przed podjeciem przez nas decyzji lepiej sie stad nie ruszac,niby mi lzej ,ze ten kraj sie nie zgodzil na ekstradycje a z 2 ....jakos tak nie do konca mi ulzylo

tak jak mowisz Czarna Elka nam by to niezle namieszalo bo maz zapewne by stracil prace a po powrocie by go na pewno nie przyjeli :( moj maz by zapewne szalu dostawal nie widzac nas tyle czasu a ja nie moglabym tam jezdzic bo z 3 dzieci to raz a 2 moii lekarze i wizyty w szpitalach sa jednak najwazniejsze...i czlowiek jest rozbity...
 
Swita mi ,ze gdzies czytalam ,ze jesli organy scigania maja podejrzenie,ze poszukiwany przebywa/mieszka na terenie jakiesgos kraju to tylko do tego kraju kieruja ENA ,ale pewnosci nie mam .
Moj jakos przezyl odsiadke i 4h widzenia podczas 16 miesiecznego wyroku ,bo wiedzial ,ze to nie jest neverending story i ktoregos dnia wroci ,nie spodziewal sie tylko kopniaka na starcie...:/
 
czarna elka napisał:
Swita mi ,ze gdzies czytalam ,ze jesli organy scigania maja podejrzenie,ze poszukiwany przebywa/mieszka na terenie jakiesgos kraju to tylko do tego kraju kieruja ENA

Zgadza sie ale nie zapominaj o bazie danych SIS gdzie kazde ENA jest odnotowane.
 
Ostatnia edycja:
Powrót
Góra