Witam szanownych,
Chciałbym się pochwalić, że właśnie wygrałem z Kredyt Inkaso. Krótko, dług z TPSA z 2005 roku (o którym nic nie wiedziałem i nie uznałem). KI dorwało mnie w 2010 roku poprzez komornika (od 2004 roku nie byłem zameldowany pod adresem świadczenie usługi tpsa), sąd w Zamościu wydał wyrok w 2008 roku (o czym również nie wiedziałem). Złożyłem sprzeciw, sąd odrzucił z uwagi na niedochowanie terminu na złożenie w/w. Odwołałem się wskazując na fakt zmiany adresu zamieszkania i brak skutecznego doręczenia postanowienia (odwołanie przeleżało w sądzie kilka lat bo o nim "zapomniano"). Sąd w końcu je uznał (po tym jak się odnalazło na moje pisemne zapytanie co się dzieje w sprawie) w 2013 roku. Komornik zawiesił postępowanie egzekucyjne do czasu rozstrzygnięcia sprzeciwu. Odbyły się dwie rozprawy, na które pofatygowałem się osobiście z W-wy do Zamościa. Wnioskowałem o zwrot kosztów podróży. Trwało to jakieś 4 miesiące (teraz będzie 5). Na żadnej rozprawie nie pojawił się pełnomocnik KI, chociaż w odpowiedzi na mój sprzeciw wysłał wniosek o oddalenie go. Koniec końców, poza moimi zarzutami - nie uznania długu, braku skutecznego informowania o nim, oraz przedawnienia, wnioskowałem jeszcze za oddaleniem pozwu z uwagi na brak dostarczenia przez powoda dowodu w postaci faktury lub noty odsetkowej. Powód zobowiązał się go dostarczyć, ale mimo wyznaczenia dodatkowego terminu nie uczynił tego. Sąd na kończącym posiedzeniu oddalił pozew w całości, przyznał mi koszty dojazdu (tyle dowiedziałem się przez telefon).
Teraz pytanie techniczne. Po 21 dniach (jeśli nie będzie apelacji, a wątpię) wyrok będzie prawomocny. Zamierzam złożyć wniosek o wydaniu tytułu wykonawczego (płatny 6 zł, tak mi powiedziała pani z sekretariatu, ale czy na pewno? a może po prostu uzasadnienie wyroku?), następnie napisać do komornika o umorzenie postępowania i obciążenie kosztami egzekucji Kredyt Inkaso. Czy o czymś jeszcze powienienem pamiętać? KI powinno zwrócić mi zajęte wcześniej kwoty, ale czy mam napisać do nich czy zwrócić się o to do komornika? Na co jeszcze zwrócić uwagę? Czy poza apelacją KI może zastosować jakieś brudne sztuczki by uniknąć zwrotu wyegzekwowanych kwot?
Pozdrawiam,