Egzamin radcowski 2011

  • Autor wątku Autor wątku ann_torun
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
ja jeszcze wpisałem jako załączniki:
1. uchwałę WZW o powołaniu pełnomocnika
2. zgodę małżonka na zastaw w formie z podpisem notarialnie poświadczonym
3. uchwałę Trans-portu i oświadczenie zarządu o zgodzie na zbycie udziałów
 
loyd30 napisał:
Nikt nie ma 436 kc ?

Według mnie to ważny zarzut ....

moim zdaniem nie ma zarzutu 436, nie rozumiem dlaczego Sąd miał ten przepis naruszyć, przecież podstawa odpowiedzialności nie była kwestionowana
 
czy w jakiejs izbie są już wyniki??? Moze jakies przecieki?? najlepiej na czas oczekiwania pogrązyc się w letargu... szkoda ze tak nie mozna....
 
loyd30 napisał:
Nikt nie ma 436 kc ?

Według mnie to ważny zarzut ....

Ja mam, ale dochodzę do przekonania, że nie jest on słuszny. Ryzyko to zasada ustalania odpowieidzialności w ogóle. Miarkowanie dotyczy wysokości.

Zarzut zostawiłem na końcu na zasadzie, a niezależnie od wszysttkiego to w ogóle 436.
 
dinekp napisał:
ja jeszcze wpisałem jako załączniki:
1. uchwałę WZW o powołaniu pełnomocnika
2. zgodę małżonka na zastaw w formie z podpisem notarialnie poświadczonym
3. uchwałę Trans-portu i oświadczenie zarządu o zgodzie na zbycie udziałów

Zgoda może być w zwykłej formie pisemnej, co wynika z 787 [1] kpc. Ale chyba się mylę. Cofam to
 
Ostatnia edycja:
kielarek napisał:
moim zdaniem nie ma zarzutu 436, nie rozumiem dlaczego Sąd miał ten przepis naruszyć, przecież podstawa odpowiedzialności nie była kwestionowana

Ale sąd ustalił przyczynienie się powoda (te 20 %).

A zgodnie z odpowiedzialnością na zasadzie ryzyka w tym przypadku to pozwany ponosi całą odpowiedzialność za szkodę - bo jest "zasada ryzyka". Gdyby sąd to ustalił w sprawie to wogóle nie mógłby miarkować. Tak to sobie wykombinowałem.
 
nil napisał:
ogólnie patrzą czy jest skarga na korzyść klienta bo to w zawaodzie radcy najważniejsze, droga może być różna

No właśnie, czy taki masz może info z komisji?
 
igciu napisał:
Ja mam, ale dochodzę do przekonania, że nie jest on słuszny. Ryzyko to zasada ustalania odpowieidzialności w ogóle. Miarkowanie dotyczy wysokości.

Zarzut zostawiłem na końcu na zasadzie, a niezależnie od wszysttkiego to w ogóle 436.

wg. mnie dokładnie tak - ubezpieczyciel nie kwestionował odpowiedziallności, a wysokość zadośćuczynienia to moim zdaniem - 362 i 445 par. 1. w zw. 444 par. 1 i 2,


ewentualnie w podstawi eprawnej rozstrzygnięcia sąd powinien wskazać 436 w zw. z którymś tam przepisem ustawy o ubezpieczeniach obowiazkowych (chyba 34,, albo 35) ale to już detal
 
Czyli sąd może ustalić odpowiedzialność sprawcy na podstawie 436 kc (zasada ryzyka) i następnie zmiarkować szkodę/zadośćuczynienie z uwagi na przyczynienie się sprawcy ?
 
Jakby 362 KC nie stosowało się do 436 KC, to byś musiał zawsze odpowiadać za to, że ktoś Ci pod samochód wskoczy. I rodzinie samobójcy jeszcze odszkodowanie i zadośćuczynienie płacić
 
po_egz napisał:
Jakby 362 KC nie stosowało się do 436 KC, to byś musiał zawsze odpowiadać za to, że ktoś Ci pod samochód wskoczy. I rodzinie samobójcy jeszcze odszkodowanie i zadośćuczynienie płacić

wyłączna wina poszkodowanego jest przesłanką egzoneracyjną.
 
Wydaje mi się, że 787 z ind 1 KPC nie ma tu zastosowania, w zadaniu nie było info, że kupujący nabywa jako przedsiębiorca. Ja kierowałem się 63 par. 2, ale teraz sobie myślę, ze też w sumie bez sensu, bo wymóg formy dotyczył przecież umowy sprzedaży udziałów a nie umowy zastawu, która niejako przy okazji zawierana była w formie z podpisem poświadczonym. więc zwykła forma pisemna byłaby też ok.
 
AAAA. poszukuję jakiejś świeżej Decyzji Ministra Sprawiedliwości (ostatecznej). Chciałbym złożyć wniosek o wznowienie na 145.1.4 i poczekać aż mi odmówi uznając, żem nie strona;)
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra