Egzamin radcowski 2011

  • Autor wątku Autor wątku ann_torun
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
Nam mówili, że oceniają prace stosując kryteria ustawowe a nie wytyczne.

Czyli, że przede wszytskim będą oceniać czy dana osoba nadaje się do wykonywania zawodu radcy prawnego. To mnie trzyma przy życiu .....
 
czyli przy karnym będzie surowiej, a adminie mniej... Taka niesprawiedliwość (?) losu.
 
Jak dla mnie to znaczy, że wszytskie prace są prawidłowe pod względem formalnym, zaproponowane rozwiązania na korzyść klienta i wszytskie prace prowadziłyby do uchylenia danego orzeczenia, zaś umowa jest ważna i skuteczna :-D
 
A ja znowu słyszałem, że w jednej małej przyjaznej izbie jest problem z umowami z gospodarczego.:(
 
Kibolski napisał:
Moim zdaniem naciski na komisarzy są wykluczone a jeżeli są to będą nie do wyegzekwowania

Zgadza się, ale może zmienić się forma wytycznych, słyszałam, ze w tym roku są kilkustopniowe. Czyli przewidują, co musi koniecznie być na dst, a potem na kolejne oceny.

Wytyczne chyba jakąś rolę jednak mają, własnie z powodu przywiązania do wytycznych tylu ludzi oblało w zeszłym roku z gospodarczego
 
kirk napisał:
chodzi o prezencje :) i wysoka kulture osobista :)

Tylko jak to sprawdzić na pisemnym? Chyba po ładnej edycji tekstu. A mnie też, tak jak niektórym z foru, dziwnym trafem po zmianie na pdf pokiełbaskowała się numeracja w umowie.
 
jadycha napisał:
A ja znowu słyszałem, że w jednej małej przyjaznej izbie jest problem z umowami z gospodarczego.:(

jakiej izbie, północ,południe, wschód, zachód?:)
 
kielarek napisał:
jakiej izbie, północ,południe, wschód, zachód?:)

ja stawiam wschód...tam prawie wszystko jest inaczej i stanowi problem...no ewentualnie małopolska
 
W ubiegłym roku było tak, że zdający w dwojaki sposób zrozumieli kazus. Jedni widzieli w nim polecenie przygotowania umowa agencyjnej pełnomocniczej (agent działa w imieniu i na rzecz - konieczne jest więc dodatkowe pełnomocnictwo dla agenta lub odpowiedni zapis zawarty w treści umowy). Inni natomiast uznali jasne sformułowanie w kazusie "na rzecz" jako polecenie stworzenia umowy agencyjnej przedstawicielskiej (agent działa tylko jako przedstawiciel, a nie jako pełnomocnik). Według mnie to dosyć różniące się od siebie umowy, ale każda grupa przekonywała do swoich racji, podpierając się różnorakimi orzeczeniami i komentarzami. Okazało się, że klucz przewidywał agencję pełnomocniczą, więc w Katowicach oblewali Ci, mający agencję przedstawicielską. Wielu moich znajomych miało piękne umowy, klauzule chroniące klienta i co z tego, skoro "nie zrozumieli istoty kazusu". Dla pocieszenia tylko dodam, że spora większość takich przypadków została naprostowana przez K2. Wszystko będzie zależało od tego, czy egzaminatorzy będą się trzymali ściśle głównych założeń przedstawionych w kluczu, czy też sami dojdą do wniosku, że inne rozwiązanie również było dobre. Kłopot jednak w tym, że egzaminatorzy mogą nie chcieć uciekać daleko od klucza, żeby się nie narazić na zarzut przepuszczania wątpliwych prac. Można sobie bowiem wyobrazić, że w jednej izbie takie umowy przechodzą, a w innej nie. Czy to jest zgodne z założeniami egzaminu państwowego? Jeszcze dla pocieszenia powiem, że w Katowicach komisja odeszła od klucza w cywilu i uznawała apelacje, opierające się na umowie przedwstępnej i ogólnych przepisach, dotyczących nienależytego wykonania umowy.
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra