Egzamin radcowski 2011

  • Autor wątku Autor wątku ann_torun
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
Coś mi się wydaje, że w tym roku będzie jeszcze bardziej ciekawie z odwołaniami.:confused:
Przebiegłam forum i z wpisów wynika, że albo komisje się rozjeżdżają jak z Gdańska do Zakopanego albo my nie jesteśmy jeszcze na tyle trzeźwi, żeby ocenić co rzeczywiście na bank mogło położyć pracę.
Chyba najmniej wątpliwości i gał odnośnie karnego - o ironio...
Cywilne zaś w Katowicach (w przeciwieństwie do zeszłorocznego) straszny lament wywołało. I to z różnych przyczyn jakby. Są osoby, które nie zająknęły się o zarzutach materialnych i poszły tylko w faktyczne i 233kpc i zdały, (w tym ja) są takie, które pisały tylko 362 i nic więcej i tez przeszły, są przypadki zarzutów podawanych z klucza, a jednak dwója.... Bardzo trudno dociec co i jak się podziało,bo wszyscy mówią, że kwestionowali przyczynienie, wpz stawiali na 20tys oraz generalnie to napisali bez wpadek, a jednak boli.....(Pamiętam ten ból z zeszłego roku, ale też po czasie doszłam do pewnych racji, które mogłam przyznać egzaminatorom.... I nie szklę teraz ..... - nie powiem czego - był mi chyba potrzebny ten drugi egzamin.....Szkoda, jeśli nie zdali ci, którym na pewno nie był potrzebny....)
Administracja nawet dość przyzwoicie na Śląsku.
Co do umów, to w Katowicach nie słyszałam o większych bykach, więc też mogę być teraz cała mądra, że jak to?co to? - oczywiście, że dwója dla każdego z zarządem po stronie sprzedającego....
Punkt widzenia oczywiście zależy od miejsca siedzenia, a mnie się podoba moje nowe miejsce....
Nie traćmy ducha, trzymam mocno za wszystkich odwołujących i za ich sprawność i otwarty umysł w komponowaniu pracy.

I mocno trzymam też za tych, którzy mają przed sobą weekend mrocznych oczekiwań, niepokoju i nadziei, niepewności i zmęczenia.
Pamiętajcie - będzie dobrze!!!!!!

I życzę wszystkim, byśmy zaczęli już mieć inny ból głowy niż egzamin, a mianowicie - klientów, kancelarię, rachunek kosztów całego przedsięwzięcia, strategię pozyskania nowych obsług i tak dalej.

Teraz polecam docenić, jak się już coś w ręce ma na tym etapie, bo na przykład w moim przypadku - z chwilą złożenia ślubowania, muszę opuścić pracę, gdyż już nie będę mile widziana..... Ale to chyba wielu z nas zna....

Pozdrawiam i dziękuję jeszcze raz wszystkim tutaj za te miesiące wspólnych zmagań :).
 
Czy we Wrocławiu dostaliście juz uchwały?
Mam pytanie, czy mozna sprawdzić swoja prace zanim dostanie sie uchwałę
proszę o odpowiedź
 
smaklimonki napisał:
w OLSZTYNIE POLEGŁO 20 OSÓB W TYM JA NIESTETY TYLKO NIE WIEM Z CZEGO BO MNIE NIE BYŁO OSOBISCIE. Q..................!!!! 4 LATA ZOSTAŁY W CIEMNEJ......NIC TRZEBA PISAĆ ODWOŁANIE A BĘDZIE U NAS Z CZEGO, TYM BARDZIEJ, ZE PRACE ZMIESCIŁY SIE W KLUCZU. OKAZUJE SIE , ŻE LATA PRACY W KANCELARII I W SADACH, SAMODZIELNE PISANIE I WYGRYWANIE SPRAW NIE SWIADCZY O NADAWANIU SIE DO ZAWODU JASNA CHOLERAAAAAAAAA:-x:-x

Współczuję i życzę powodzenia w odwołaniu. Myślę, że w tym roku K2 ma wiele do naprawienia...
W Szczecinie poległo kilka osób z szeroką i wieloletnią praktyką w zawodzie. Wyciąganie wniosku, nawet w "złości", iż wynik negatywny potwierdza, że nie nadajesz się do zawodu jest mocno wątpliwe.
Uszy do góry! I powtarzam za (Nie)pewną: "Będzie dobrze!"
 
igciu napisał:
Igciu czeka do poniedziałku, kiedy to o godzinie 8:30 ogłosi się k6, której wyniki leżą już wprawdzie w oirpie, ale pozostają owiane mgiełką tajemnicy...

Trzymam kciuki. Za Ciebie szczególnie, bo kawał dobrej roboty wykonałeś na tym forum (i pewnie na egzaminie też :) )
 
Remark napisał:
Blablab - to jest bardzo dobry wyrok! Pasuje idealnie do naszego kazusu.

WSA orzekł dokładnie wbrew wytycznym, a więc z całkowitym pominięciem 149 i z uwzględnieniem 28 kpa (badanie przymiotu strony już na etapie orzekania o wznowieniu). Wyrok ten został przez NSA utrzymany. Natomiast nasuwa mi się taka refleksja co do orzeczenia NSA: NSA jest związany granicami skargi kasacyjnej, a przecież w skardze kasacyjnej nie zarzucano tu naruszenia 149, ale dalej uderzano w strunę "bycia stroną". W takim stanie rzeczy NSA choćby i chciał, to nie mógłby oprzeć swego wyroku na 149, prawda? I dlatego troszkę się martwię, czy to troszkę nie osłabia naszej argumentacji.

Co to za wyrok?? Moge prosic o sygnature?
 
Czy ktoś już pisał odwołanie z adm z powodu braku 149? Jeżeli tak to można prosić o treść?
 
Hej.
Wyniki z Bydgoszczy (świeżutkie - dzisiejsze:-) z 56 osób zdało 38 w tym o dziwo ja:-). Pisałam, że pomyliłam punkty wyroku w cywilu, ale okazało się (po przeczytaniu wytycznych) że zarzuty mam dokładnie wg ministerialnego szymelka (łącznie z odsetkami dochodzonymi jako roszczenie samoistne, ale od 16.05 o ile dobrze pamiętam- wszystko uzasadniałam, żeby ew. mieć podpórkę przy odwołaniu), a nawet coś dodatkowo. Karne też miałam zgodnie z wytycznymi z małymi różnicami (nie zaskarżyłam kosztów, ale miałam też kilka plusów).
Nie wiem jeszcze jakie oceny dostałam, ale na pocieszenie powiem tym, co drżą o administracyjne, że wnosiłam o uznanie uprawnienia skarżącego do występowania jako strona post. wznowieniowego na podst 146 par 2 ppsa, wstrzymanie wykonania ostatecznej dec. Starosty Włocławskiego z uwagi na grożącą skarżącemu szkodę i wysokie prawdopodobieństwo uchyl. dec w wyniku post. wznowieniowego, o uchylenie post. wojewody i poprzedzającego je post. starosty (145 par 1 ppsa) w oparciu o zarzuty narusz. prawa materialnego, tj. 28 ust. 2 pr bud. w zw. z art. 3 ust. 20 pr bud oraz par. 12 ust. 4 w zw. z par. 12 ust. 1 pkt 1 Rozp. Ministra Infrastruktury w sprawie, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, naruszenia przepisów post., tj. 7, 77 par. 1 i 80 kpa, 107 kpa, 10 kpa (nie dokładnie pamiętam czy taka kolejność i oczywiście styl trochę inny). Wystarczyło - na szczęście. W uzasadnieniu nie miałam nic o istocie post. wznowieniowego, ale rozlałam się nad nieprzeprowadzeniem w ogóle postępowania wyjaśniającego (dowodowego) przez oba organy i przywołałam kilka orzeczeń świadczących o przysługującym Panu Kowalowi (bodajże) prawie strony postępowania.
Z informacji od kolegów wiem, że kilka osób poległo na umowie, kilka na administracyjnym, nie mam informacji odnośnie testu, cywila i karnego. To pewnie dotrze za kilka dni jak poodbieramy uchwały.
Życzę powodzenia!!!
 
ol-n napisał:
oirp olsztyn ZDAŁAM!!!!:D:D:D, administracyjne bez dwuetapowości postępowania i jest dobry, w gospodarczym przedmiot zastawu nie wydany, ale na dst, cywil bez 445 i 481 i też trzy, reszta na dobry - huurra!!!!

w Katowicach byś nie zdała... tak samo jak koleżanka, co która opisuje wyżej swoją pracę z admina... takie jest właśnie ocenianie...
 
No i stało się
Wątek świętuje swoje pierwsze urodziny!!!! 828 postów!! całkiem nieźle!!Jak zakładałam go to nie myślalam,że aż tak sie rozrośnie!!!
 
boski_jurysta napisał:
w Katowicach byś nie zdała... tak samo jak koleżanka, co która opisuje wyżej swoją pracę z admina... takie jest właśnie ocenianie...

Prośba do oblanych z Olsztyna. Kto z Was będzie się odwoływał? Wklejcie na forum swoje uzasadnienia do ndst i odwołania. Razem będzie łatwiej. :mad::mad:
 
blablab napisał:
Panie Redaktorze! Jeżeli nas czytasz, napisz co się dzieje w Warszawie, Gdańsku i Zielonej Górze! Napisz jakie są rozbieżności w ocenianiu prac nawet w ramach jednej komisji. Jedni bez 149 zdają, a inni nie, napisz jeszcze jak oceniana jest tu i ówdzie część cywilna... ostrzej niż przewidują to wytyczne i nie zapomnij o umowach, a konkretnie o tym, że w większości wystarczy, by umowa była ważna, a w Warszawie potrafią oblać za niedouregulowanie zastawu. Napisz, a zacznę Was kupować!!!

A w Olsztynie rosyjska ruletka, na kogo wypadnie na tego bęc.. To jest obiektywne ocenianie? O tym napisz redaktorze. O komisjach K2, których przed egzaminem natworzyli więcej niż w ubiegłych latach, o manii tajemniczości związanej z ogłoszeniem wyników, o bredzeniu dziekanów, ze nas dobrze przygotowali tylko nie wiedzieć czemu tych świetnie przygotowanych aplikantów oblewa średnio od 30 do 70%. Niech Rzepa i inni o tym napisze!!!
 
Im bliżej wyników, im więcej komisji ogłasza swoje, im więcej ludzi dzieli się tym, co przechodziło, a co powodowało ndst... staję się coraz bardziej zażenowana. Rozpiętość wyników jest drastyczna, rażąca i po prostu dziwi. Czemu nagle wychodzi, że jedna izba jest wybitna, a w innych pogrom? Czy to wina izby, że nie przygotowała? Czy to wina egzaminatorów, że tak srodzy <bądź pobłażliwi>, czy poziom ludzki jest tak diametralnie różny <w co mi się wierzyć nie chce>?
:(
ps. rozpiętość kryteriów oceny też dziwi, skoro w jednych izbach przechodziła nieważna umowa, bo patrzono na inne elementy umowy... a w innych za "głupi" zastaw ndst... o słynnym kazusie ze 149 nie wspomnę...

ot takie słowo na sobotę.
 
Ostatnia edycja:
Witam ponownie.
Z tego co wiem w różnych izbach różne rzeczy przechodziły i to była kwestia argumentacji - również w Katowicach przechodziły prace bez magicznego numerka 149 (moja koleżanka zdała na trzy w oparciu o zarzuty dot. postępowania dowodowego i naruszenie pr mat. przez bezpodstawne pozbawienie statusu strony post., nie miała nawet 107kpa) tak samo w komisji nr 2 w Krakowie, chociaż nie mam pojęcia jaka była statystyka w Katowicach (ile osób zdawało, a ile oblało). U nas przecież nie zdawał każdy - dużo osób (przynajmniej więcej niż w zeszłym roku) oblało ten egzamin. Wiem, ze administracyjne napisałam słabo, tak czy inaczej bardzo się cieszę, ze mam to za sobą i życzę podobnej radości ze zdanego egzaminu pozostałym. A kwestię "w Katowicach byś nie zdała" pozostawię bez komentarza, bo moim zdaniem to tylko czcze gadanie. Wszystko zależało od oceniających i tego jak się uzasadniło swoje wywody. Jedni napisali lepiej, inni gorzej poszczególne części.
Ale wątpię, żeby po wpisach kolegi boski_jurysta inni dzielili się swoimi pracami.
Życzę skutecznych odwołań i kończę na razie współpracę:-) swoje już odbębniłam:-)
 
Bartata napisał:
Wszystkich którzy niezdali egzaminu - którym oczywiście współczuję, ale wierzę że wszystko się wyprostuje - proszę o pisanie w tej kwestii nowym wątku http://forumprawne.org/forum-mlodych-prawnikow/233409-niezdany-egzamin-radcowski.html.

Szanowny Panie Moderatorze.
Dobrze, że tu jesteś, choć wbrew temu co twierdzisz (w poprzednich postach) to forum nie schodzi na psy, nie staje się niepotrzebne itp. Zupełnie nie rozumiem Twojego ostatniego wpisu. Ja wyników jeszcze nie mam i nie mam ochoty skakać po wątkach żeby przeczytać to, co mnie interesuje więc proszę wrzuć na luz i pozwól nam pisać o czym chcemy.
 
Ostatnia edycja:
blablab napisał:
Ja wyników jeszcze nie mam i nie mam ochoty skakać po wątkach żeby przeczytać to, co mnie interesuje więc proszę wrzuć na luz i pozwól nam pisać o czym chcemy.
Popieram. wątek - niezdany egzamin radcowski, dla wielu może się źle kojarzyć...
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra