Witam Państwa,
od momentu gdy dowiedziałem się o ocenie z admu „2” - zacząłem przeglądać wątki na tym forum. Mam wrażenie, że przez ten egzamin stałem (staliśmy się) trochę ofiarami systemu - systemu który jest po prostu niesprawiedliwy.
W swoich zarzutach w skardze do WSA powołałem naruszenie przepisów 28.2 pr budowlanego, 28 kpa, 7,77,80 kpa – niestety nie napisałem zarzutu z art. 149 par 3 kpa – przez co jak w innych, rozlicznych przypadkach, mimo iż skarga okazałaby się w efekcie korzystna dla klienta, recenzenci wskazali, iż..”autor nie rozumie instytucji wznowienia postępowania w kpa”.
Kierunek poszukiwań orzeczeń NSA/WSA, które są sprzeczne z wytycznymi, pokazują inne rozwiązania jest właściwy.
Sądzę jednak, iż w odwołaniu należałoby pokazać również, iż przecież egzamin ten, jest EGZAMINEM PAŃSTWOWYM nie jest, dopuszczalne różnicowanie oceniania prac – niestety tak się w ubiegłym jak i w tym roku działo – efekty widać.
Skorą są miejsca w kraju gdzie zdający z takimi zarzutami jak powyższe dostawali „3” - to coś jest nie tak, narusza to takie wartości choćby jak wyrażona w konstytucji „równość wobec prawa”.
Oprócz argumentów merytorycznych warto w takim razie podnieść te formalne, dlatego proszę o kontakt osoby w podobnej jak moja sytuacji albo osoby które zdały adm nie powołując 149 par 3 kpa, służę swoimi pracami, jak również recenzjami. Chodzi o to aby pokazać K2 – iż w skali kraju występuje wielka niejednolitość oceniania, czego nie można zaakceptować.
Pozdrawiam i czekam na odezw.