Fotoradary - c.d. c.d.

  • Autor wątku Autor wątku forg
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
Fotoradar przekroczenie 11km/h

witam mam maly problem dostalem list od strazy miejskiej z fotoradaru i przekroczonej predkosci o 11km/h i moje pytanie jest nastepujace czy moge w jakis sposob odwolac sie od placenia tego mandatu z tego co sluszalem to margines wynosi 10 km/h z ustawy o prawo drogowym oraz z Dz.U. 2007 nr 225 poz. 1663. Rozporządzenie Ministra Gospodarki z dnia 9 listopada 2007 r. o marginesie bledu -+3km/h dla urzadzen pomiarowych i razem to daje 13km/h tzw amnesti czy mozna sie smialo odwolac bo slyszalem o zmianie taryfikatora o ruchu drogowym ale co i jak to do konca niewiem prosze was bardzo o pomoc.
 
mam krótkie pytanie

czy wobec tego ze SM/ITD nie moga byc oskarzycielami publicznymi "za niewskazanie" jeśli prześla sprawę po pół roku do policji to policji pozostaje jeszcze kolejne pół roku na ściganie z 93-ki i potem się przedawnia? dobrze rozumiem?
 
syrinx napisał:
mam krótkie pytanie

czy wobec tego ze SM/ITD nie moga byc oskarzycielami publicznymi "za niewskazanie" jeśli prześla sprawę po pół roku do policji to policji pozostaje jeszcze kolejne pół roku na ściganie z 93-ki i potem się przedawnia? dobrze rozumiem?

po 180 dniach pozostaje im już tylko sąd. Dotyczy to i policji i SM
 
Witam.
Temat jest goracy wiec sie podlacze. Wlasnie dostalem list od SM ze zdjeciem z fotoradaru. Pojazd jest tyłem, nie widac kto prowadzil. Auta dosc czesto użyczam narzeczonej, a takze koledze. Nie jestem w stanie przypomniec sobie kto akurat wtedy nim kierował. SM oczywiscie wyslala mi tzw "oswiadczenie" czyli quiz do wypelnienia. TK uznal jednoznacznie, że te oswiadczenia nie maja w ogole podstawy prawnej i SM nie moze wysylać ich razem wezwaniem do stawienia sie w ich siedzibie w celu zlozenia wyjasnien.
Moje pytanie jest nastepujace, jak mam sie zachowac w takim przypadku.
Przy okazji dodam, ze znalazlem juz dwa wyroki sądów, jeden pierwszej instancji, drugi sądu odwoławczego, które jednoznacznie zwalniają własciela pojazdu z ponoszenia odpowiedzialnosci i tym samym nalozenia na niego kary grzywny, kiedy nie jest w stanie sobie przypomniec kto w danym dniu kierowal pojazdem.
Dodatkowo dochodzi takze brak koniecznosci denuncjacji na bliską osobę.
Wiadomo, że gdy odmowie wskazania osoby ktora kierowala pojazdem w trakcie wykroczenia, SM od razu skieruje wniosek o ukaranie do sądu.
Czy ktoś mógłby mi podrzucić kilka art. czy wyroków innych sądów w podobnych sprawach? Wyrok TK wraz z sygnaturą akt dot. takich spraw juz sobie sam znajde. Nie chcialbym isc jak palant bez zadnych argumentow.
Pozdrawiam i dziekuje
 
Czy w świetle orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego z marca 2014r o nieprawidłowości wysyłania przez SM mandatów alternatywnych tzn. albo płacisz albo wskazujesz kto prowadził, jest szansa na wygranie sprawy, gdy wniosę sprzeciw od wyroku nakazowego? Dostałem takie wezwanie alternatywne, a teraz wyrok nakazowy.
 
Dzień dobry, dziś odebrałem pismo od SM w sprawie o wykroczenie (wjazd na czerwonym). Jest fotka, jest moje auto, to że auto stanęło jakieś 3-4 metry za linią bezwgl. zatrzymania jest w zasadzie bez znaczenia. Wykroczenie ewidentnie było.
Ale nie było mnie za kierownicą. Z fotki wynika, że za kółkiem była osoba mi bliska - prawdopodobnie żona. Ale pewności nie mam. Teść ma podobne rysy, a fotka z tych słabszych, więc równie dobrze to mój brat mógł być.
Nie chcę chować głowy w piach i bezczynnie czekać na rozwój wydarzeń. Wolałbym odmówić wskazania kierującego. Bo po pierwsze nie mogę z całą pewnością stwierdzić, kto prowadził, a po wtóre - obawiam się, że obwinię bliskich.
http://www.sm.szczecin.pl/files/Oświadcz_do_pobrania/Oswiadczenie.pdf - tu jest wzór oświadczenia, które otrzymałem w liście. W skrócie, są 3 wersje, 1) biorę mandat i punkty, 2) wskazuję kierującego (dalsze postępowanie będzie wobec niego) i 3) Nie wskazuję i godzę się na mandat bez punktów na podst. art. 96 §3 co również nie wyklucza dalszego postępowania i poszukiwania kierowcy.

Więc nie ma wersji 4) mnie interesującej - odmawiam wskazania, bo nie mam pewności, kto prowadził, a w dodatku obawiam się obwiniania osób mi bliskich i jednocześnie odmawiam przyjęcia mandatu.

Czy samodzielne sformułowanie takiego pisma wymaga jakiś szczególnych zdolności? Czy może lepiej się udać do SM (mam blisko) i tam odmówić? I czy taka batalia ma sens. Cel jest taki, żeby prowadzący auto przed stanął przed sądem i żeby sąd wymierzył sprawiedliwą grzywnę (może niższą niż proponowane 500?), ale żeby nie ruszyła lawina dodatkowych spraw i ew. kar.
 
Ostatnia edycja:
Właśnie w takiej sprawie TK się wypowiedział. Albo SM wie kogo ukarać, albo nie wie. Orzeczenie TK jest b. świeże /marzec br./ stąd moje pytanie wyżej czy ktoś już poszedł na wojnę ze SM w tym temacie, bo ostatecznie zdecyduje sąd , ale nie zastosowanie się do orzeczenia TK zagrożone jest karą więzienia. Na Twoim miejscu, biorąc pod uwagę orzeczenie TK, zostawiłbym to bez odpowiedzi i czekał na wezwanie z sądu, ponieważ to co przysłali Ci to jest jeden bełkot. Nie wiedzą kogo ukarać, a grożą mandatami.
 
Masz orzeczenie TK a do tego wyrok SN z 12 grudnia ze SM nie moze byc oskrzycielem.
Na podstawie tego wielkie szanse na wygrana.
 
Dziękuję za sugestie
@Karol783 -czyli uważasz, że się nie wyrywać i czekać. Mgła niepamięci będzie coraz gęstsza. Ale to będzie wisiało i drażniło.

@Dsad2 -ale jak rozumiem, policja już może, więc, teoretycznie, SM może przekazać dokumentację dalej, do policji a ta wg możliwości/uznania będzie prowadzić postępowanie i wnioskować do sądu.

Na początek muszę jednak zdecydować, czy nie robić nic, odpisać na wezwanie, czy ich odwiedzić.
 
Znalazłem taką opinie w necie sygnowaną przez radcę prawnego,SM liczy na to, że nie wytrzymasz nerwowo i zapłacisz, ale jak ich przetrzymasz i wygrasz jaka satysfakcja :)cytuję:

"Dariusz Kazimierczak, radca prawny
W świetle orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego niezmienione pozostają, istotne z punktu widzenia kierowców, ukształtowane zasady dotyczące kwestii ich odpowiedzialności, jak i postępowania w sprawach o wykroczenia. Nadal pozbawiona podstaw prawnych, a zatem niedopuszczalna jest praktyka tzw. żądań alternatywnych, w których organ zwraca się do właściciela lub posiadacza pojazdu, aby ten wskazał, komu powierzył pojazd do kierowania lub używania w oznaczonym czasie albo przyjął mandat karny za popełnione wykroczenie drogowe. Skierowanie żądania przyjęcia mandatu oznacza bowiem, że osoba sprawcy wykroczenia nie budzi wątpliwości, co wyklucza jednoczesne podejmowanie czynności zmierzających w kierunku ujawnienia innego sprawcy. Jeżeli natomiast organ ma wątpliwości co do tego, czy sprawcą wykroczenia jest właściciel lub posiadacz pojazdu, to w świetle przepisów nie może go ukarać mandatem karnym.
Ponadto warto pamiętać, że właściciel lub posiadacz pojazdu uprawniony jest do odmowy wskazania siebie jako sprawcy wykroczenia, bowiem mieści się to w jego prawie do obrony. A zatem, gdy właściciel lub posiadacz pojazdu sam kierował tym pojazdem i dopuścił się wykroczenia, które zostało zarejestrowane za pomocą fotoradaru, to – w razie skierowania do niego żądania przez organ – może uchylić się od tego obowiązku. Warto, aby kierowcy mieli tego świadomość."
 
Karol783 napisał:
Znalazłem taką opinie w necie sygnowaną przez radcę prawnego,

TK w komunikacie po ogłoszeniu wyroku stwierdził:
Cyt.;
„Trybunał stwierdził, że nie ma podstaw prawnych adresowanie do właściciela lub posiadacza pojazdu przez uprawniony organ alternatywnego żądania wskazania, komu został powierzony pojazd do kierowania lub używania w oznaczonym czasie albo przyjęcia mandatu karnego za popełnione wykroczenie drogowe.”

Słownik SJP: Alternatywny - dopuszczający jedną z dwóch możliwości.

Jeszcze nie słyszałem żeby SM, ITD wysyłały alternatywne żądania.

Właściciel pojazdu, nie tylko wobec siebie może odmówić wskazania, ale w każdym z tych przypadków odpowiada z art. 96 § 3 kw. Prawnik którego przytaczasz pomylił kodeksy, wykroczeń z karnym. Ja bym się na jego opiniach nie opierał.
 
jas55 napisał:
Jeszcze nie słyszałem żeby SM, ITD wysyłały alternatywne żądania.

No jezeli nie słyszałeś to przeczytaj poniższe na głos to usłyszsz.

To co wysyłaja SM i ITD to są alternatywne żądania
- przyznania sie
lub
- wskazania komu powierzono
lub
- odmowy wskazania
dopuszaczają wybór jednej z w/w
 
Jasiowi chodziło chyba, że pojęcie "alternatywny" dopuszcza (wyłącznie) jedną z dwóch możliwości, a żądania SM/ITD dotyczą wyboru jednej z trzech sytuacji. Może rzeczywiście Trybunał wyraził się tutaj nieprecyzyjnie, bowiem wygląda na to, że nie mamy tutaj do czynienia z alternatywnym żądaniem, lecz alternatywnymi żądaniami.
 
SM/ITD -Dotyczą ich te same przepisy?
ITD za chińskiego boga nie chcą okazać zdjęcia z fotradaru, na jakiej więc podstawie mam wskazać kto kierował?
 
TK wskazuje, że nie wolno jednocześnie żądać komu został pojazd powierzony i proponować mandatu. I w oczywisty sposób wynika to z KPoW i trybu mandatowego.

jas55 napisał:
„Trybunał stwierdził, że nie ma podstaw prawnych adresowanie do właściciela lub posiadacza pojazdu przez uprawniony organ alternatywnego żądania wskazania, komu został powierzony pojazd do kierowania lub używania w oznaczonym czasie albo przyjęcia mandatu karnego za popełnione wykroczenie drogowe.”

Słownik SJP: Alternatywny - dopuszczający jedną z dwóch możliwości.

Jeszcze nie słyszałem żeby SM, ITD wysyłały alternatywne żądania.

Sugeruję czytać to tak długo, aż zauważysz różnicę pomiędzy stosowaniem liczby pojedyńczej a stosowaniem liczby mnogiej.
 
Ostatnia edycja:
Nie dzielcie włosa na cztery. SM powinna albo wezwać cię do zapłacenia mandatu, albo w oddzielnym piśmie spytać kto kierował. Nie może dawać ci wyboru, bo prowadzi to do absurdu. Np. zapłacisz dla świętego spokoju i odpowiesz za wprowadzanie w błąd gdy okaże się że to nie ty prowadziłeś. Tak myślę i idę z nimi /SM/ na wojnę.
Jas55- myślę że blisko Ci do SM,haha...
 
Karol783 napisał:
Nie dzielcie włosa na cztery. SM powinna albo wezwać cię do zapłacenia mandatu, albo w oddzielnym piśmie spytać kto kierował. Nie może dawać ci wyboru, bo prowadzi to do absurdu. Np. zapłacisz dla świętego spokoju i odpowiesz za wprowadzanie w błąd gdy okaże się że to nie ty prowadziłeś. Tak myślę i idę z nimi /SM/ na wojnę.
Jas55- myślę że blisko Ci do SM,haha...
Jak to blisko? Toż to funkcjonariusz SM. To chyba nie przestępstwo.
 
Witam, ponieważ wiszą mi dwa quizowe mandaty od SM mam inną watpliwość - jak dotąd nie opublikowano uzasadnienia do omawianego wyroku TK, to co jest na stronie to przecież tylko komunikat, czy na tej podstawie nie jest lekkomyślnością w ogóle zaczynać jakąkolwiek wojnę z SM ??
 
Właśnie jak to w końcu jest z tym wezwaniem do wskazania osoby kierującej pojazdem? Nadal jest akualne to, że właśiciel pojazdu ma prawo odmówić zeznań w z powodu możliwości obciążenia osoby sobie bliskiej ? Pytam gdyż przyszła do mnie dzisiaj pocztówka ze SM z Łodzi lecz nie wiadomo kto prowadził w tym dniu (z auta korzystają 3 osoby, a fotka zrobiona ponad miesiąc temu)
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra