Fotoradary - c.d. c.d.

  • Autor wątku Autor wątku forg
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
Złóż wniosek o sporządzenie i doręczenie uzasadnienia tego wyroku. Daj nam znać czy w pisemnym uzasadnieniu motywem uniewinnienia było niewykrycie sprawcy czy jednak coś innego. Jeżeli niewykrycie sprawcy, to gdyby to była moja sprawa, skarżyłbym samo uzasadnienie... chociaż zdaję sobie sprawę, że przeciętny Kowalski nie ma na taką zabawę siły ani czasu.
 
WL612 napisał:
Złóż wniosek o sporządzenie i doręczenie uzasadnienia tego wyroku. Daj nam znać czy w pisemnym uzasadnieniu motywem uniewinnienia było niewykrycie sprawcy czy jednak coś innego. Jeżeli niewykrycie sprawcy, to gdyby to była moja sprawa, skarżyłbym samo uzasadnienie... chociaż zdaję sobie sprawę, że przeciętny Kowalski nie ma na taką zabawę siły ani czasu.

Na miejscu sędziego w uzasadnieniu napisałbym, że odrzucam wniosek SM z powodu tego, że na podstawie zebranych dowodów nie wynika, że jestem kierowcą lub uczestnikiem ruchu drogowego (fotka z tyłu). A tylko wobec kierujących lub uczestników SM ma prawo kierować wnioski do sądu (wyroki innych sądów i SN). W oświadczeniu nie podałem przecież że jechaliśmy we 2 tylko że samochód pozostawał w naszej dyspozycji (przez co się rozumie, że mogła jechać jedna osoba, druga lub obie). Myślę że to miał na myśli mówiąc o niewykryciu sprawcy (braku możliwości stwierdzenia że to ja - obwiniony - byłem kierującym lub uczestnikiem ruchu).

Dodatkowo w wyroku fajnie by było gdyby znalazł się tekst o tym, że nawet gdyby wniosek o ukaranie mnie został złożony przez uprawnionego do tego oskarżyciela publicznego, to na podstawie oświadczenia i dowodu w postaci fotografii (myślę, że to mógł mieć sędzia na myśli mówiąc: zdjęcie z tyłu) nie można wykryć sprawcy tego wykroczenia. - to zamknęło by możliwość SM do przekazania sprawy policji w celu kontynuacji :)

- no ale nie mogłem przecież sędziemu sugerować jaki powinien wydać wyrok :). Szczególnie, że jak mówię, nie mam nic z prawem wspólnego.

Wniosek o pisemne uzasadnienie i doręczenie oczywiście złożyłem.
 
Ostatnia edycja:
luklukluk napisał:
Poprosiłem w trakcie rozprawy ale moja prośba została odrzucona z poinformowaniem mnie, że mogę to zrobić do 7 dni od daty rozprawy w formie pisemnej. Tak też uczyniłem - ale jeszcze go nie otrzymałem :)

aaaa, to przepraszam za pomówienie ! 8-)

ja również w trakcie rozprawy zostałem przywołany do porządku, i również w formie pisemnej złożyłem wniosek... uzasadnienie otrzymałem (a sprawa była prawie identyczna) i musze powiedzieć, że jest to imponujące DZIEŁO

stron a4 bez mała kilka, bełkot i nowomowa prawno-sądowa
aż człowieka skręca, że na takie epistoły - w banalnej sprawie - idą pieniądze, czas i potencjał sądownictwa...

mogę fragmenty udostępnić :lol:

edit
---------------------
z ta różnicą, że u mnie był art. 92 a kw, a nie niewskazanie
 
Ostatnia edycja:
Jest wyrok SN w sprawie uprawnień oskarżycielskich SM w przedmiocie popełnienia wykroczenia z art. 93 § 6 kw. Sygnatura III KK 431/13.

http://www.sn.pl/Sites/orzecznictwo/Orzeczenia3/III KK 431-13.pdf

Kasacja RPO rozpoznana na posiedzeniu, z powodu jej oczywistości. Stan prawny i faktyczny już po zmianach z roku 2010. Sędziom orzekającym w tego typu sprawach, niemającym żadnych wątpliwości, że uprawnienia oskarżycielskie SM przysługują, polecam lekturę uzasadnienia wyroku SN.
W takim kraju właśnie żyjemy. Ci sędziowie, którzy twierdzą, że SM ma takie uprawnienia nie mają żadnych wątpliwości odnośnie istnienia tego uprawnienia. Ci zaś, którzy twierdzą, że takich uprawnień SM nie ma, również nie mają żadnych wątpliwości odnośnie tego, że takich uprawnień SM nie ma. Wszystko jest więc bardzo ale to bardzo OCZYWISTE. Szkoda tylko, że sprzeczne ze sobą :D
 
Ostatnia edycja:
Dzięki Kolego WL612 za przywołanie powyższego wyroku SN, akurat czegoś takiego szukałem, bardzo się przyda w mojej sprawie, o ile Trybunał Konstytucyjny nie orzeknie wcześniej (już 12 marca) o niezgodności z Konstytucją przepisu zawartego w art. 96 § 3 kw.
 
Witam,
20.09.2013 przyznałem się do przekroczenia prędkości, wskazując jako prowadzącą pojazd żonę (w odniesieniu do zdjęcia z fotoradaru Straży Miejskiej w Debrznie; zdjęcie zrobione z tyłu pojazdu). Mandat karny przysłano mi po upływie ustawowych 180 dni od daty popełnienia wykroczenia.
Mandat został przeze mnie odesłany wraz z adnotacją o przekroczeniu terminu. W odpowiedzi przyszło pismo ze straży; "Zgodnie z wolą wyrażoną w ośw. z dn. 20.09.2013 (data wpływu 23.09) zgodził się Pan na przyjęcie mandatu karnego kredytowanego, ale jeżeli uważa Pan, że zachodzą przesłanki, o których mowa w zacytowanym powyżej przepisie prawa, proszę złożyć stosowny wniosek do wskazanego organu [sądu]".
Czy przekroczenie terminu 180 dni przez Straż Miejską ma tu jakiekolwiek znaczenie?
Jak można się od tego odwołać?
Czy konieczna jest moja interwencja sądowa, i ewentualnie w jakim terminie?
 
Wczoraj miałem sprawę w sądzie za to że nie podałem kierującego. Moje tłumaczenia typu nie pamiętam kto prowadził i że SM nie ma umocowania żeby kierować sprawę do sądu za nie podanie kierującego na nic się nie zdały. Wyrok nie zapadł, ja się nie przyznałem a sędzia stwierdził że nie ma wystarczająco dowodów, sprawa pod koniec kwietnia i czuję że mi dopier.olą taką grzywnę + koszty że się nie pozbieram :(
 
hellcer napisał:
Witam,
20.09.2013 przyznałem się do przekroczenia prędkości, wskazując jako prowadzącą pojazd żonę (w odniesieniu do zdjęcia z fotoradaru Straży Miejskiej w Debrznie; zdjęcie zrobione z tyłu pojazdu). Mandat karny przysłano mi po upływie ustawowych 180 dni od daty popełnienia wykroczenia.
Mandat został przeze mnie odesłany wraz z adnotacją o przekroczeniu terminu. W odpowiedzi przyszło pismo ze straży; "Zgodnie z wolą wyrażoną w ośw. z dn. 20.09.2013 (data wpływu 23.09) zgodził się Pan na przyjęcie mandatu karnego kredytowanego, ale jeżeli uważa Pan, że zachodzą przesłanki, o których mowa w zacytowanym powyżej przepisie prawa, proszę złożyć stosowny wniosek do wskazanego organu [sądu]".
Czy przekroczenie terminu 180 dni przez Straż Miejską ma tu jakiekolwiek znaczenie?
Jak można się od tego odwołać?
Czy konieczna jest moja interwencja sądowa, i ewentualnie w jakim terminie?

Zgodziłeś się na przyjęcie, ale mandat wystawili dopiero teraz, więc przekroczyli 180 dni.

Art. 97. § 1. W postępowaniu mandatowym, jeżeli ustawa nie stanowi inaczej, funkcjonariusz uprawniony do nakładania grzywny w drodze mandatu karnego może ją nałożyć jedynie, gdy:
1) schwytano sprawcę wykroczenia na gorącym uczynku lub bezpośrednio po popełnieniu wykroczenia,
2) stwierdzi popełnienie wykroczenia naocznie pod nieobecność sprawcy, a nie zachodzi wątpliwość co do sprawcy czynu,
3) stwierdzi popełnienie wykroczenia za pomocą przyrządu kontrolno-pomiarowego lub urządzenia rejestrującego, a sprawca nie został schwytany na gorącym uczynku lub bezpośrednio potem, i nie zachodzi wątpliwość co do sprawcy czynu
- w tym także, w razie potrzeby, po przeprowadzeniu w niezbędnym zakresie czynności wyjaśniających, podjętych niezwłocznie po ujawnieniu wykroczenia. Nałożenie grzywny w drodze mandatu karnego nie może nastąpić po upływie 14 dni od daty ujawnienia czynu w wypadku, o którym mowa w pkt 1, 90 dni w wypadku, o którym mowa w pkt 2, oraz 180 dni w wypadku, o którym mowa w pkt 3.
§ 2. Sprawca wykroczenia może odmówić przyjęcia mandatu karnego.
§ 3. Funkcjonariusz nakładający grzywnę obowiązany jest określić jej wysokość, wykroczenie zarzucone sprawcy oraz poinformować sprawcę wykroczenia o prawie odmowy przyjęcia mandatu karnego i o skutkach prawnych takiej odmowy.
 
dziś zapukał do mnie funkcjonariusz SM :) z dokumentami dot. wykroczenia z czerwca ub.r. Chciał mnie przesłuchać, abym pewnie wskazał, kto kierował autem. Nie mieszkam tam, mama która otworzyła drzwi, zadzwoniła do mnie i podała telefon. Na moje oświadczenie, ze minęło 180 dni powiedzieli, że i tak powinni mnie przesłuchać. Podałem im adres mojego aktualnego miejsca zamieszkania i czekam na rozwój wypadków.

Pytanie:
- czy jeżeli dla świętego spokoju się przyznam i odmówię przyjęcia mandatu, bo minęło 180 dni, to oni mogą sprawę skierować do sądu i ten nakazowym może mnie ukarać?
- ponieważ sprawa dotyczy okresu sprzed 9 miesięcy, to rzeczywiście nie pamiętam, kto kierował autem, więc nie będę nikogo wskazywał. Jaki mają czas na przekazanie takiej sprawy do sądu?
 
Szczepan09 napisał:
Wczoraj miałem sprawę w sądzie za to że nie podałem kierującego. Moje tłumaczenia typu nie pamiętam kto prowadził i że SM nie ma umocowania żeby kierować sprawę do sądu za nie podanie kierującego na nic się nie zdały. Wyrok nie zapadł, ja się nie przyznałem a sędzia stwierdził że nie ma wystarczająco dowodów, sprawa pod koniec kwietnia i czuję że mi dopier.olą taką grzywnę + koszty że się nie pozbieram :(

Szczepan, nie pękaj. Najwyższa kara grzywny o jakiej słyszałem za tzw. niewskazanie (a temat śledzę już ładny kawałek czasu) to 1.000 zł, a koszty sądowe nie są duże. Jest duża szansa, że twoja, moje i tysiące innych spraw wygrają się same. Wystarczy, że 12 marca Trybunał Konstytucyjny orzeknie o niezgodności art. 96 § 3 z Konstytucją, a jest na to naprawdę duża szansa. Tak więc masz farta, że twoja sprawa została przełożona na kwiecień, wygląda na to jakby sam sędzia czekał na wyrok Trybunału.
 
Ostatnia edycja:
Michał78 napisał:
Pytanie:
- czy jeżeli dla świętego spokoju się przyznam i odmówię przyjęcia mandatu, bo minęło 180 dni, to oni mogą sprawę skierować do sądu i ten nakazowym może mnie ukarać?

Mogą sprawę skierować do sądu, mają na to 12 miesięcy od ujawnienia, a sąd może ukarać w ciągu 2 lat od ujawnienia wykroczenia.
Nie mogą wystawić mandatu, bo czas na wystawienie mandatu już minął.


Michał78 napisał:
- ponieważ sprawa dotyczy okresu sprzed 9 miesięcy, to rzeczywiście nie pamiętam, kto kierował autem, więc nie będę nikogo wskazywał. Jaki mają czas na przekazanie takiej sprawy do sądu?

12 miesięcy. Po 12 miesiącach sprawa się przedawnia, jeśli wcześniej nie zostanie skierowany do sądu wniosek o ukaranie
 
jac3nty napisał:
Szczepan, nie pękaj. Najwyższa kara grzywny o jakiej słyszałem za tzw. niewskazanie (a temat śledzę już ładny kawałek czasu) to 1.000 zł, a koszty sądowe nie są duże.
A ja widziałem wyrok z Kołobrzegu w tamtym roku za 4300 plus koszty.
 
A u mnie właśnie mija 6miesięcy jak wysłałem do GITD prośbę o udostępnienie zdjęcia z fotoradaru.
Co teraz robić?
Od zdarzenia minęło już ok 8miesięcy.
 
@Załamany, nie bardzo rozumiem czym się martwisz, czas gra na twoją korzyść, trwa spór czy GITD może w ogóle występować do sądów z wnioskiem o ukaranie za tzw. niewskazanie (moim zdaniem nie), w następnym tygodniu zapadnie orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego, powinieneś się cieszyć, że krokodyle nie wyrabiają. Co z tego, że mają system komputerowy za wiele milionów złotych, jak każde odstępstwo od ich procedury (m.in. złożenie wniosku o udostępnienie zdjęcia) pokazuje jak niewydolny jest ten system. Osobiście żałuję, że jeszcze z GITD nie miałem do czynienia, bo ze strażami to owszem...
 
Panowie, w lipcu dostalem zdjęcie ze sm tylu pojazdu. Jako ze na trasie prowadzilem na zmianę ja i drugi kierowca wyslalem pismo ze wskazaniem obu kierowców. Po tym pismie mialem jedno pismo ws przyjęcia 500zl za nią nie wskazanie komu powierzylem pojazd, co zrobilem. Dzis dostalem pismo przedsadowe ze wzywają mnie jako podejrzanego o nie wskazanie komu powierzylem pojazd na 11kwietnia, lub ugodowo przyjęcie 300zl mandatu. Zmalał nagle?... Pytanie czy mam tam jechac i jakim prawe wzywa sie mnie jako podejrzanego? Kopie pisma ze wskazaniem kierujących posiadam, potwierdzenie nadania i odebrania z poczty również.

Sm poręba...
 
mwkmarszalek napisał:
Panowie, w lipcu dostalem zdjęcie ze sm tylu pojazdu. Jako ze na trasie prowadzilem na zmianę ja i drugi kierowca wyslalem pismo ze wskazaniem obu kierowców. Po tym pismie mialem jedno pismo ws przyjęcia 500zl za nią nie wskazanie komu powierzylem pojazd, co zrobilem. Dzis dostalem pismo przedsadowe ze wzywają mnie jako podejrzanego o nie wskazanie komu powierzylem pojazd na 11kwietnia, lub ugodowo przyjęcie 300zl mandatu. Zmalał nagle?... Pytanie czy mam tam jechac i jakim prawe wzywa sie mnie jako podejrzanego? Kopie pisma ze wskazaniem kierujących posiadam, potwierdzenie nadania i odebrania z poczty również.

Sm poręba...

SM może wzywać jako podejrzanego, ale wzywany nie musi sie stawić. Jedynie w przypadku wezwania na świadka masz obowiązek się stawić, ale wtedy można żądać zwrotku koszów dojazdu i utraconych dochodów.
W tej sprawie ja nie robiłbym nic. Jeśli dostaniesz wyrok nakazowy odwołaj się. Wyrok SN masz kilka postow wyżej. Żeby sąd Cię skazał SM musi wykazać, że to ty prowadzileś auto... niech postarają się :)
No chyba, że oddadzą sprawę policji. Ale czekamy też na orzecznie TK w sprawie konstytucyjności samego przepisu.
Przede wszystkim jednak wspazałeś dwie osoby, którym powierzyłeś auto i wywiązałeś się z obowiązku. Ustalenie kto prowadził pojazd jest zadaniem dla SM a nie dla właściciela.
 
Witam, dostałem niecały tydzień temu zawiadomienie od Straży Gminnej.
Zdjęcia
Zdjęcia
Właściciel samochodu wskazał sprawcę, czyli mnie. Lecz minęło już pół roku, więc mandatem chyba nie mogą mnie ukarać. Nie wiedziałem wcześniej o tym, że właściciel dostał wezwanie, a moje dane podał dopiero po upłynięciu pół roku. Jakie mogę ponieść tego konsekwencje? Czy możliwe jest żebym został ukarany sądem.
Proszę o szybką odpowiedź. Pozdrawiam
 
Ostatnia edycja:
Zastanawia mnie jedna rzecz. Czy większość fotoradarów ustawiona jest na 71km/h. Najczęściej przewijajacą się w postach prędkością jest włąśnie 71km/h. Niezależnie od forum.

Zakrzew21. Straż na ukaranie ma 180 dni. Potem to niestety tylko sąd. Na fotce widnieje Twoja podobizna?
 
Niestety nie widziałem fotki. Bo z tego co słyszałem od właściciela to nie dostał takiej fotki.
A mógłbyś mi doradzić, co mam napisać w wyjaśnieniu?
I jakie moga być tego konsekwencje. Przecież nie wiedziałem o tym, że przyszedł taki mandat, więc dlaczego mam od razu być sądzony, równie dobrze mogłem nie zauważyć pstryknięcia fotoradarem, gdyż był to fotoradar przenośny i z tego co zauważyłem to ukryty w krzakach, nie zauważyłem nawet funkcjonariuszy. mrygnął 3 razy bo jechaliśmy ze znajomymi w kolumnie.
 
Ostatnia edycja:
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra