fotoradary nowy temat

  • Autor wątku Autor wątku Janusz.C.M.
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
Na wideo nie ma numeru rejestracyjnego pojazdu(co napisałem w pierwszym poście), nie mozna ustalic tez marki pojazdu, policjant podjechał do mnie gdy jechałem 20km/h podjezdzajac do swiateł, po zatrzymaniu pokazał nieczytelny materiał wideo twierdząc ze to ja jechałem samochodem tam "niewidocznym".
Jezeli zezna ze jechał za mną i dokonał pomiaru to musi pokazac ten pomiar , a tam nie widac co to za samocho, nie widac mnie a ni nr rejstracyjnego.
 
Ostatnia edycja:
Ale rozumiesz, że można przeprowadzić kontrolę prędkości związaną ze skutecznym nałożeniem mandatu karnego, również bez rejestrowania niczego na wideo?
 
A czy na video od momentu pomiaru do momentu zatrzymania i twojego wyjścia z auta cały czas jest widoczne twoje auto?
 
ja tego nie widziałem na okazanym mi filmie.
Czy wystarczy stwierdzenie policjanta ze przekroczyłem predkość do nałozenia mandatu?
Najpierw powoluje sie na materiał wideo, a potem juz tylko na słowo ze on za mna jechal.?
 
Trudno powiedzieć. Zależy co widać na video.
 
Nie przyjąłeś mandatu (może i słusznie). W sądzie poprosisz o takie rozjaśnienie obrazu, aby był widoczny pomiar i Twój pojazd, ewentualnie pomiar i moment zatrzymania. Jeżeli policjanci nie będę w stanie tego zrobić zasugeruj sądowi, że to nie Twój samochód. Możliwe, że się do tego przychyli. I co tu więcej drążyć temat - szczególnie w wątku o fotoradarach.
 
Masz racje , myslałem , że może ktoś już był w takiej sytuacji, i zna procedure.
Dziękuję wszystkim za odpowiedzi.
Pozdrawiam
 
dyr011 napisał:
na wideo widać jadący samochod, i tyle.
Chodzi mi o to czy po dokonaniu pomiaru ciągle widać (bez przerw) twój pojazd jak zostaje zatrzymany i jak z niego wysiadasz.
Jeśli tak to kiepsko to widzę.
 
Tego nie widziałem,to był materiał nagrany w ciemnosciach w lesie, przy dużym ruchu, przy autach czesto zmieniajacych pasy ruchu , ale to juz zostawmy, jak wyjaśni się sprawa to napisze .
 
FreeG-jesli policjant pokazal nagranie auta,ktore tez popelnilo wykroczenie,ale np jechalo szybciej od zatrzymanego o 20km/h to co-tez ma sie przyznac? Chce miec pewnosc,ze to po prostu JEGO wykroczxenie zostalo zarejestrowane,a nie uniknac odpowiedzialnosci.


I jaka to wg Ciebie kontrola predkosci bez materialu video lub zdjecia? Na oko policyjant zmierzy?
 
miedzianek napisał:
Chce miec pewnosc,ze to po prostu JEGO wykroczxenie zostalo zarejestrowane,a nie uniknac odpowiedzialnosci.

"przekroczyłem predkość co zarejestrował na wideo"

miedzianek napisał:
I jaka to wg Ciebie kontrola predkosci bez materialu video lub zdjecia? Na oko policyjant zmierzy?
Co tu jest według Ciebie nietypowego? Myślisz, że jedyne kontrole prędkości odbywają się za pomocą wideorejetratora? Co ma do tego urządzenie do pomiaru? Mówimy o rejestracji wykroczenia w postaci filmu, co konieczne nie jest. Chyba nie bardzo wiesz, o czym rozmawiamy.
 
FreeG napisał:
"przekroczyłem predkość co zarejestrował na wideo"

Co tu jest według Ciebie nietypowego? Myślisz, że jedyne kontrole prędkości odbywają się za pomocą wideorejetratora? Co ma do tego urządzenie do pomiaru? Mówimy o rejestracji wykroczenia w postaci filmu, co konieczne nie jest. Chyba nie bardzo wiesz, o czym rozmawiamy.

Nadal nie wiadomo,czy to jego filmik,moze zarejestrowal predkosc innego samochodu,ktory jechal z przekroczona,ale mu np skrecil i policjant go zgubil-a policjant pomyslal 'znajde losia'

Za pomoca czego odbywaja sie jeszcze kontrole predkosci? Bo znam tylko fotoradar reczny/stacjonarny/montowany w samochodzie oraz odcinkowy pomiar odleglosci:)
 
FreeG napisał:
Cytat:
Napisał/a dyr011
przekroczyłem predkość co zarejestrował na wideo
Ale to jest niepełny cytat, a kilka razy go podajesz i jeszcze pogrubiasz
dyr011 napisał:
w okolicach Rzgowa zatrzymał mnie nieoznakowany radiowóz, policjant stwierdził , iż przekroczyłem predkość co zarejestrował na wideo, zaprosił mnie do auta i pokazał film
 
makpan napisał:
Ale to jest niepełny cytat, a kilka razy go podajesz i jeszcze pogrubiasz

Jak wyjasnie sprawe to napisze, nie chodzi mi o mandat 200 zł, jezeli bedzie trzeba to zapłace, ale o samą sytuacje, policjant nie był(nie chciał)w stanie mi wytłumaczyć czy na filmie jest moj samochód czy nie , tylko powiedział formułe , że jezeli odmawiam mandatu to kieruje sprawe do sądu.

Pozdrawiam
 
niech kieruje,przed sadem mozna powiedziec,ze przyjecie mandatu=przyznanie sie do winy,Ty nie byles pewien,a policjant nie rozwial Twoich watpliwosci
 
miedzianek napisał:
Za pomoca czego odbywaja sie jeszcze kontrole predkosci? Bo znam tylko fotoradar reczny/stacjonarny/montowany w samochodzie oraz odcinkowy pomiar odleglosci:)
Ty rzeczywiście niczego nie rozumiesz, czy zapomniałeś co takiego wzbudziło Twoje wątpliwości? Zatem przypomnę:

miedzianek napisał:
I jaka to wg Ciebie kontrola predkosci bez materialu video lub zdjecia?

Odpowiadam - taka, że stoi sobie f-sz, w ręku trzyma iskrę, mierzy prędkość, zatrzymuje pojazd, pokazuje kierowcy wyświetlacz i proponuje mandat karny. Nie ma żadnych filmów, nie ma żadnych zdjęć.

Czy teraz jest już wszystko jasne?
 
michal021 napisał:
Witam mam takie pytanie

Dnia 24.10.2014 w popołudniowych godzinach na DK1 Katowice - Częstochowa "Gierkówka" obok galeri fotoradar zrobił mi zdjęcie mam takie pytanko

Tutaj dodałem zjdęcie jak to mniej więcej wygląda

13274673.jpg


i moim problemem jest to ze jest tam znak w tej chwili nie 70 tylko 50 km/h i moim zdaniem ten znak dotyczy zjazdu na galerię ( pas do skręt w prawo) a nie dotyczy głównej drogi na której jest ograniczenie wcześniej do 80km/h

Prosze o wasze opinie i czy w tej sprawie można się odwoływać dodam ze na pasie obok jechał też drugi samochód


Panowie Wszystkim co zrobiło zdjęcie na DK1 Katowice - Częstochowa "Gierkówka" obok galeri i Przyjdzie zdjecie to polecam sie odwołać do sądu.. Ta sprawa była już w radiu i mieli anulować mandaty ale za pewne i tak powysyłają bo moze ktoś zapłaci
 
FreeG napisał:
Odpowiadam - taka, że stoi sobie f-sz, w ręku trzyma iskrę, mierzy prędkość, zatrzymuje pojazd, pokazuje kierowcy wyświetlacz i proponuje mandat karny. Nie ma żadnych filmów, nie ma żadnych zdjęć.

Czy teraz jest już wszystko jasne?

Ahh,pokrecilo mi sie,masz racje,zwracam honor. Myslalem o wzrokowej ocenie policjanta,a o reczne i maszty wrzucilem o jednego wora-robiace zdjecie;p
 
FreeG napisał:
Ty rzeczywiście niczego nie rozumiesz, czy zapomniałeś co takiego wzbudziło Twoje wątpliwości? Zatem przypomnę:



Odpowiadam - taka, że stoi sobie f-sz, w ręku trzyma iskrę, mierzy prędkość, zatrzymuje pojazd, pokazuje kierowcy wyświetlacz i proponuje mandat karny. Nie ma żadnych filmów, nie ma żadnych zdjęć.

Czy teraz jest już wszystko jasne?

A atest na tą iskre ma ;)
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra