fotoradary nowy temat

  • Autor wątku Autor wątku Janusz.C.M.
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
nie ma ze odebrane? no to nie ma sprawy,ale na 100% bedzie za jakis czas drugi list
 
Marcin_Rabiega napisał:
I proszę moja sprawa jest już rozwiązana :)
https://www.youtube.com/watch?v=EiyY...5W01wxK5FA825Q

Wysłałem do nich pismo poleconym o treści

Oświadczenie Właściciela/Posiadacza Pojazdu
Znak sprawy – ...........................................
Ja .................. zamieszkały w ....................legitymujący się dowodem osobistym ............... pouczony o przysługującym mi prawie, oświadczam, że odmawiam przyjęcia mandatu o którym mowa w załączniku maila ,którego dostałem ze Straży Gminnej w Kamienicy Polskiej Ul. M. Konopnickiej 197 B. dokumentujący wykroczenie – „przejechanie za linie zatrzymania P14: art.92 KW w związku z par.99 ust. 1 i 2 rozp. w spr. znaków i sygn. drog. 100 zł i 1 pkt karny”
Wjechanie na linię "warunkowego zatrzymania" nie jest wymienione jako wykroczenie drogowe w żadnych przepisach funkcjonujących w polskim systemie prawnym. Zgodnie z par. 95 ust. 1 pkt 3 Rozporządzenia Ministrów Infrastruktury oraz Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 31 lipca 2002 - który jest podawany jako podstawa prawna do nałożenia mandatu na kierowcę który na linię wjechał - wykroczeniem jest tylko wjazd ZA sygnalizator w czasie sygnału czerwonego. Nie ma podstaw logicznych i prawnych, by z wjechania na linię "warunkowego zatrzymania" która jest osobnym poziomym znakiem drogowym wywodzić, iż kierowca samochodu wjechał za sygnalizator. Nie jest to nawet wjazd za linię "warunkowego zatrzymania" tylko wjazd NA linię "warunkowego zatrzymania" który nie jest wykroczeniem.
W takiej sytuacji zgodnie z art. 5 par. 1 ust. 2. kodeksu postępowania w sprawach o wykroczenia (kpw) postępowanie musi zostać umorzone ze względu na brak zaistnienia czynu zabronionego.


I zgadnijcie jaka odpowiedź ? teraz 10 listopada przyszło mi poleconym
Pouczenie
Jeszcze jakieś pytania ? ;)

No i brawo, wniosek jest jeden, trzeba zawsze się z zapoznać z cała sprawą i doczytać co wolno a czego nie.
Nie wiem jakie macie zdanie o SM ale podam tylko jeden przykład, gdy w moim mieście utworzono w strefę parkowania, do godziny jest za free ale trzeba mieć zegar(do odbioru w UM) to w zasadzie ego samego dnia jak postawiono znaki aż się zaroiło od funkcjonariuszy...
I ja osobiście nie wiem za co prócz wlepiania mandatów i obsługi fotoradarów jest ta służba odpowiedzialna, marnowanie publicznych pieniędzy.
Jeszcze na koniec pytanko do posiadających leasing, czy jak was ustrzeli fotoradar to wasz bank przesyła wam fakturę do zapłaty za użyczenie danych ??
 
elton_28 napisał:
pytanko do posiadających leasing, czy jak was ustrzeli fotoradar to wasz bank przesyła wam fakturę do zapłaty za użyczenie danych ??

Poszukaj bo pewnie sam podpisałeś w umowie leasingu wynagrodzenie dla nich za pracę włożoną w odpowiedź na quiz. To pewnie jest drobnym drukiem który niewielu czyta !
 
Ja wiem o tym doskonale, posiadam tabelę opłat dodatkowych i w sumie źle się wyraziłem.
Miałem zapytać czy w danej sytuacji nie mogą jak już kierowca przekroczy prędkość wysłać kwitu do leasingobiorcy czy w tym wypadku do mnie??
 
elton_28 napisał:
czy w danej sytuacji nie mogą jak już kierowca przekroczy prędkość wysłać kwitu do leasingobiorcy czy w tym wypadku do mnie??
Nie bo jedynym śladem prowadzącym do użytkownika którym mogą podążać jest właściciel pojazdu. On jest w DR i CEPIKU. Jak oglądają Twoja fotkę to skąd maja wiedzieć kto jet leasingobiorcą. Stań na sekundę w ich butach i postaw sobie zadanie że masz zaadresować quiz. Co możesz zrobić?.
 
elton_28 napisał:
Jeszcze na koniec pytanko do posiadających leasing, czy jak was ustrzeli fotoradar to wasz bank przesyła wam fakturę do zapłaty za użyczenie danych ??

Moj pracodawca ma samochod w leasingu(pracuje u niego na umowe zlecenie) i ITD wystapilo o dane. Firma obciazyla MNIE kwota 100zl,a ITD nie zajelo sie sprawa(bylem,widzialem zdjecie,okazalo sie,ze ktos nie dopatrzyl i sprawa sie przedawnila)...Nie wiem czy w zwiazku z tym czegos od nich nie zadac? Albo zglosic wniosek do prokuratury o niedopelnieniu obowiazku;)?
 
No ok rozumiem ale sam fakt pobieranie tak wysokiej opłaty jest absurdalny, powinno się ukrócić ten proceder, przecież jeden telefon by wystarczył by ustalić kto jest leasingodawcą.

Kasę leasingodawca pobrał zgodnie z umową i tu chyba nic nie zrobisz i ew. roszczenia musisz kierować do itd jednakże ja nie mam co do tego pewności i nie chcę Cie wprowadzać w błąd.
 
Czytalem gdzies,ze to niezgodne z prawem,ale musze sie dokladniej dowiedziec o przepisach,niby jest w umowie,ale ja nie jestem strona umowy
 
No oczywiście chodziło mi o pracodawcę, dostał kwit ale obciążył Cię kosztami.
Mnie to osobiście strasznie drażni ale nic nie poradzimy, zawsze możemy nie podpisywać umowy..
 
Witajcie serdecznie
Pierwszy raz mam taką sytuację i proszę o pomoc
mandat od SM z fotoradaru przenośnego, samochód z wypożyczalni (wypożyczony na moje nazwisko na czas naprawy służbowego samochodu) wykonane zdjęcie przez SM wskazuje iż doszło do przekroczenia prędkości wynikiem czego mandat 400zł i były 3 opcje przyznaje się płace i 10 punktów lub nie przyznaje się ale i tak płace ale punktów nie mam oraz wskazuje winnego, z pismem nic nie zrobiłem bo do tego zdarzenia doszło dawno ponad rok i tak naprawdę to nie wiem czy to ja akurat jechałem bo na zdjęciu widać postać ale pewności nie mam czy to ja czy może inna osoba z firmy poprostu zdjęcie nie daje 100% pewności więc adekwatnie do przesłanego mandatu nie mogłem sie przyznać z opcji "nie przyznawaj się ale zapłać " moralnie się nie zgadzałem oraz i moje finanse nie pozwalały mi na taki wydatek, a wskazywać kogoś hyyyy to też nie wyjście w firmie juz nie pracuje więc niemam szans na linie obrony że ktoś mi potwierdzi że to nie ja, dostałem obecnie wezwanie do sądu i muszę pół Polski przejechać by sie tam stawic na rozprawę - no ale moje pytanie to czy jest jakaś realna szansa na obronienie się jeśli zdjęcie nie jest dosyć wyraźne aczkolwiek ja pobierałem samochód z wypożyczalni na swoje nazwisko oraz czy jeśli przegram sprawę to jakimi kosztami mogę być obciążony czy faktycznie koszty te mogę rozbić na raty bo moja sytuacja nie jest nadzwyczaj rewelacyjna proszę o pomoc i z góry dziękuje.
 
Koszty mogą być w granicy 100-150zl ale to zależy od sądu.
W jakim czasie od zrobienia fotki dostales quiz od SM?
 
jas55 napisał:
Skoro Sąd wydał wyrok to uznał że jest właściwym do rozpatrzenia Twojej sprawy. Możesz tylko złożyć w terminie 7 dni sprzeciw od tego wyroku. Sprawa odbędzie się w sądzie tam gdzie był wyrok nakazowy. Rozpatrzy ten sprzeciw inny sędzia, wezwą Ciebie na rozprawę co więcej Twoja obecność może być obowiązkowa będzie to zależało od sędziego i od oskarżyciela. Jeżeli tak ocenią to możesz być przewieziony przez policję jeżeli dobrowolnie się nie stawisz. Co do właściwości sądu mówi art. 4 kw.
Art. 4.
§ 1. Wykroczenie uważa się za popełnione w czasie, w którym sprawca działał lub zaniechał działania, do którego był obowiązany.
§ 2. Wykroczenie uważa się za popełnione na miejscu, gdzie sprawca działał lub zaniechał działania, do którego był obowiązany, albo gdzie skutek nastąpił lub miał nastąpić.
Zadaj sobie pytanie gdzie skutek nieudzielenia odpowiedzi miał nastąpić. Ja myślę jak i większość sądów w miejscu gdzie ma siedzibę SG/SM, Policja, ITD.

Sąd skierował jednak sprawę do Sądu właściwego ze wzgl na miejsce zamieszkania. Teraz żeby SM zrobić na złość powinienem ich powołać na świadków:) niech się przejadą przez pół Polski :)
 
Niewskazanie nastapilo gdzie? W miejscu zamieszkania-bo tam przeciez odebrales list i ewentualnie nieodpisales na niego,nieprawdaz?
 
Już na ten temat pisałem.

To wykroczenie jest wykroczeniem bezskutkowym.
 
miedzianek napisał:
Niewskazanie nastapilo gdzie? W miejscu zamieszkania-bo tam przeciez odebrales list i ewentualnie nieodpisales na niego,nieprawdaz?

W miejscu gdzie odebrałeś polecony z SM
 
VelS napisał:
Czy możesz nam to objaśnić ? Dzięki z góry.

Zwyczajnie wykroczenie z art 96 § 3 kw jest wykroczeniem bezskutkowym, co wynika z treści samego przepisu, zatem zakreślenie użytkownika @jas55 jest błędne.
 
Witam forumowiczów,

Mam proste pytanie, czy "sylwetka" samochodu, nie mówiąc już o sylwetce kierowcy jest konieczna do ukarania mnie mandatem??

Yq1Kdvsl.jpg


Takie oto zdjęcie otrzymałem od SM w załączeniu do quizu, jedyną widoczną informacją były numery tablicy rej. samochodu, nawet nie wiem czy to moje auto czy może tablice z allegro za 30zł szt.
 
Zacytuję prokuratora generalnego
"Dowód w postaci fotografii wykonanej przez fotoradar może okazać się dowodem wystarczającym jedynie w sytuacji, gdy fotografia ta umożliwia identyfikację osoby sprawcy wykroczenia" Seremet: mandat za nieujawnianie kierowcy niekonstytucyjny

Czyli, jeśli SM posiada takiego specjalistę, który potrafi stwierdzić, kto w tym aucie siedzi za kółkiem to te zdjęcie może być dowodem ;-)
 
rafostry napisał:
"Dowód w postaci fotografii wykonanej przez fotoradar może okazać się dowodem wystarczającym jedynie w sytuacji, gdy fotografia ta umożliwia identyfikację osoby sprawcy wykroczenia"
No... ale to jest tzw. oczywista oczywistość. Jeżeli zdjęcie nie pozwala na identyfikację kierującego, to skąd na podstawie samego zdjęcie SM czy policja ma wiedzieć, komu wystawić mandat za przekroczenie prędkości?
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra