best1000 dzięki za radę, ale mimo wszystko chcę wiedzieć co mi grozi, znalazłem jakiś temat, gdzie destructor napisał, że wykroczenie niepowiadomienia o zbyciu jest wykroczeniem ciągłym, a mnie się wydaje, że po tych 30dniach już nie ma sensu zawiadamiać, bo wykroczenie i tak miało miejsce, wiec po co wskazywać problem...
Forg z całym szacunkiem, ale płacenie nie jest zasadne. Co najwyżej jest zgodne z prawem, ale to zupełnie co innego.
Mogę wyciągnąć kilka poważnych argumentów, ale to chyba nie jest temat do tego.
Ripper napisał:
Jest.
Czy właściciel wie (już po fakcie), że żona zabrała bez jego wiedzy i zgody kluczyki do pojazdu?
Wie lub nie wie, zazwyczaj wie po fakcie, tylko jaki to ma wpływ na obowiązek podania komu powierzył? (nawet pomijając możliwość oskarżenia osoby bliskiej)
Powiedziałeś, że w tej sytuacji ma obowiązek, dlatego ja się pytam z którego przepisu to wywodzisz, bo mam świadomość, że jako nieprofesjonalista nie znam po prostu całego prawa, tylko wycinki.