Konkurs - aplikacja KSSiP 2017 cz. II

  • Autor wątku Autor wątku neon777
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
HorN napisał:
Ze powinno sie ja pouczyc o tresci art.182 i 183kpk jednak mimo braku pouczenia jej zeznania moga zostac wykorzystane jako dowod,stosownie do tresci 168a kpk?ja tak dałem

Piotr zeznawal jako świadek, a świadek może odmówić tylko odp na pytania i został o tym pouczony. Nie może odmówić składania zeznań.
 
A orientujecie się czy jeśli poda się dobre rozwiązanie a nie zdąży wskazać podstawy prawnej to można liczyć na jakieś punkty ?
 
mmatcz napisał:
Piotr zeznawal jako świadek, a świadek może odmówić tylko odp na pytania i został o tym pożyczone. Nie może odmówić składania zeznań.

Jako świadek nie odmówił. Odmówił jako podejrzany.
 
beauti_decayed napisał:
Jako świadek nie odmówił. Odmówił jako podejrzany.

Dodatkowo chyba chodziło o to ze takich zeznań nie można następnie wykorzystywać.
 
mmatcz napisał:
Piotr zeznawal jako świadek, a świadek może odmówić tylko odp na pytania i został o tym pouczony. Nie może odmówić składania zeznań.
Sorry, w złym miejscu odpisałam :)
 
Ktoś rozważał możliwość przyjęcia kwalifikacji z art.160 par 3 kK?
 
W poniedziałek pewnie opublikują rozwiązania więc będziemy choć trochę mądrzejsi :)
 
Co do wpisu, że próg może być niski bo wiele osób nie zdążyło rozwiązać wszystkich kazusów...
U mnie w kolejce ludzie najczęściej oddawali po 8-12 stron. Wątpię, by były to rozwiązania tylko 2 kazusów, niestety ;/
 
beauti_decayed napisał:
Prokurator kiedy wszczynał postępowanie. :D

Chodzi mi o ewentualny brak skargi w tym zakresie wobec treści art. 160 par 5 kK gdzie z kazusu wynikało wszczęcie postępowania z urzędu.
 
Fallinmonkey napisał:
Chodzi mi o ewentualny brak skargi w tym zakresie wobec treści art. 160 par 5 kK gdzie z kazusu wynikało wszczęcie postępowania z urzędu.

To się zgadza. Też to napisałam.
 
mmd01 napisał:
Co do wpisu, że próg może być niski bo wiele osób nie zdążyło rozwiązać wszystkich kazusów...
U mnie w kolejce ludzie najczęściej oddawali po 8-12 stron. Wątpię, by były to rozwiązania tylko 2 kazusów, niestety ;/

Ja oddałam 8 i napisałam ledwo odpowiedzi na wszystkie pytania. Bez rozpisywania się. Jeżeli miałabym pisać pełne odpowiedzi na cywilne i karne to bym zapisała 15 stron. Także nie uważam tego za dowód.
 
mam jeszcze tylko nadzieję, że nie będą dyskwalifikować brzydko piszących :rolleyes:
 
misia_2017 napisał:
155 kk konsumuje 160 §3 kk - niewłaściwy zbieg - SN V KKN 318/99

Tylko ten wyrok został wydany jak nie było art. 157a kk. Ale zobaczymy z klucza jaka została przyjęta klasyfikacja.
 
ale 157a kk jakoś mi nie pasuje do stanu faktycznego. no zobaczymy, komisja lubi zaskakiwać :mad:
 
Ostatnia edycja:
Moja koncepcja co do zeznań byłej żony lekarza (niekoniecznie słuszna) jest taka, że nie musiała ona być pouczana o treści przepisów art. 182, 183 i 185 kpk. W myśl definicji osoby najbliższej z art. 115 kk była żona nie jest osobą najbliższą (przepis nie zawiera wskazania, iż stosunek bliskiego zachodzi także po ustaniu małżeństwa), zaś zgodnie z art. 191 par. 2 kpk świadka należy o treści powyższych przepisów uprzedzić tylko wtedy, gdy ujawnią się okoliczności nimi objęte. W naszym kazusie okoliczności takie się nie ujawniły.

Co do prawidłowej kwalifikacji prawnej z karnego wydaje mi się, że czyn lekarza winien być zakwalifikowany jako przestępstwo nieumyślnego spowodowania śmierci człowieka, tj. z art. 155 kk. Sama poszłam w kierunku wyznaczonym przez SN orzeczeniem z 2006 roku i przyjęłam, że nie można było mówić o człowieku, bowiem akcja porodu naturalnego nie rozpoczęła się (przynajmniej nie wynikało to z treści kazusu, była w nim mowa tylko o bólach w podbrzuszu i krwawieniu) i badanie ktg nie było "pierwszą czynnością zmierzającą do rozwiązania ciąży poprzez CC" i przyjęłam, że lekarz mógłby co najwyżej odpowiadać za narażenie na bezpośrednie niebezpieczeństwo z art. 160 kk ale nie płodu, skoro nie jest człowiekiem, lecz jego matki. Dopiero po egzaminie dowiedziałam się o istnieniu aktualniejszego orzecznictwa SN w tym temacie :rolleyes:, zgodnie z którym o człowieku w przypadku płodu można mówić także wtedy, gdy w przypadku CC zaistnieją przesłanki medyczne do przeprowadzenia takiego zabiegu. W naszym kazusie przesłanki takie istniały - z opinii biegłych wynikało, że gdyby w czasie przeprowadzenia badania ktg zabieg ten został przeprowadzony, dziecko by przeżyło. Wykluczyłam przy tym możliwość poniesienia przez lekarza odpowiedzialności za czyn z art. 153 bowiem lekarz działał nieumyślnie, natomiast przestępstwo określone w ww. przepisie może być popełnione tylko przez działanie umyślne.

Czy wszyscy są zgodni co do tego, że w kazusie z admina upoważnienie udzielone przez wójta było nieskuteczne?

I pytanie co do kazusu z cywila: czy aby na pewno testament był nieważny? Wprawdzie zawierał rozrządzenia dwóch osób, co jest niedopuszczalne, niemniej podpisała go tylko pani Zofia, jej mąż nie. Czy nie powinniśmy wobec tego potraktować takiego testamentu jako ważny, zawierający rozrządzenie samej p. Zofii, gdyż wynikała z niego w jednoznaczny sposób wola tej pani, która testament ten podpisała:?::?::?:
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra