Listy do/od osadzonego

  • Autor wątku Autor wątku OCEANIA
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
mój dopiero 4 dni jest w zk 2 razy dzwonil, i planuje jutro wyslac list ale nie wiem czym lepiej?? moze ktos jeszcze sie wypowie??
 
Wiesz, wydaje mi się, że najlepiej zwykłym, bo jak mój ostatnio wysłał priorytetem to list z Legnicy do Wrocławia /60km/ szedł przez Warszawę. No cóż, szara pocztowa rzeczywistość.
 
Krótko - jak Cię stać to dopłać do priorytetu. Polecony nie ma sensu-może tylko wydłużyć czas dotarcia do rąk osadzonego.
 
samarytanka zwykły list najlepiej priorytetem- jeśli zaniesiesz na poczte do 15 bedzie na drugi dzien
jesli wysyłac bedziesz cos wiecej niż tylko list np. karty tel. to lepiej poleconym - tez jest na drugi dzien ale mniejsza prawdopodobnosc ze przesyłka wsiąknie po drodze
 
Iza852 napisał:
agness198918 ... a dostałas już odpowiedź od swojego ? jak tak to po jakim czasie ?

Izuś to jest różnie wiesz :/ jak były jeszcze papiery w prokuraturze to listy od niego szły średnio 8-9 dni, teraz jak są w sądzie na list już czekam dwa tygodnie i nie ma nic :mad: to zależy od tego jak oni podchodzą do listów :/ jedni szybko przeczytają (bądź nie) przybiją pieczątką z ocenzurowaniem i wysyłają a innym się wcale nie spieszy z tym żeby szybko list dostarczyć i w tym jest ból :rolleyes:
 
rozumiem. a jeszcze jedno pytanko mam do ciebie. czy na kopercie piszesz zakład karny czy po prostu Areszt Śledczy ? bo ja naprawdę jestem zielona w tych sprawach więc piszę Zakład karny/Areszt Śledczy bo to jest w jednym budynku. więc chyba wcześniejsze listy które tak pisałam dochodziły prawda ?
 
mój też jest w zakładzie karnym, ale to jest zakład karny z oddziałem AŚ, czyli w jednym budynku jest zakład i areszt. Ja piszę normalnie nazwę Zakładu Karnego (np. Zakład Karny w ...................., ulica, kod pocztowy, miejscowość) bez nazwy "Areszt Śledczy" i zawsze dochodziły. Kochana na pewno doszły (o ile przeszły cenzurę ). :)
 
hej
a nie wie ktos moze na jaki adres wyslac list do prokuratury (zeby bylo szybciej) jezeli jest wydzial V zamiejscowy z siedziba w sopocie i ten znajduje sie w sygnaturze sprawy, a glowna prokuratura apelacyjna i areszt sa w gdansku?
to na gdańsk czy na sopot wysylac??????
i jakby ktos jeszcze taki wzor "prawidłowego zaadresowania" umieścił tyo tez bym była wdzięczna ;)
 
benita1989 mi się wydaje, że na Sopot bo tam są wszystkie papiery i tam prokurator prowadzi śledztwo, ale pewna nie jestem, więc tak dogłębnie nie sugeruj się moją odpowiedzią, może kto inny jeszcze się wypowie. Co do adresu to ja robiłam tak: list włożyłam w jedną kopertę, kupiłam znaczek, przykleiłam go, zakleiłam kopertę, i ten list ze znaczkiem wkładałam w drugą (większą) kopertę, która adresowałam na adres prokuratury :)
 
Dziekuje za odp moze ktos bardziej obeznany jeszcze udzieli mi jakis porad w tej kwestii
Ale mam takie pytanko - te listy rzeczywiscie szly wówczas szybciej? bo pierwszy list wyslalam na areszt i dostal go dopiero po 27 dniach.......
 
hm powiem Ci tak jak u mnie było, jak wysłałam bezpośrednio do prokuratury list szedł ok.4-5 dni więc szybko ale to też dzięki prokuratorce która szybko listy ocenzurowała, bo nie każdemu prokuratorowi się spieszy :/ teraz u mnie papiery są w sądzie i też bezpośrednio do sądu wysyłam no ale niestety na razie ani się nie widzę z moim Łobuzem ani od niego listu żadnego też nie mam (od 3 tygodni):(
 
mam do was takie pytanie, bo mam problem... niewiem czy ktos mi podkrada listy czy nie przychodza. Ostatnio dostawalam listy w ciagu 3 z ZK a teraz czekam miesiac i dalej nic... a wiem ze napisal...;/
Czy ktos moze mi je przetrzymac.?
 
Hej! A ja mam problem z listami. Mój Kotek jest już 1,5 tyg w ZK. W tym czasie dostałam od niego już 5 listów. Ostatni, który dostałam dzisiaj wysłał przedwczoraj. Ja mu wysłałam już 3 listy i to priorytetem i z tego co wiem żadnego jeszcze nie dostał. Mimo, że pierwszy wysłałam już tydzień temu. Nie wiem dlaczego tak jest :( ZK, w którym przebywa Kotek znajduje się tylko 30 km od mojego miejsca zamieszkania. Więc listy priorytetowe powinny dojść szybko. A tu nic... Martwię się tym, bo Kotek jest przez to bardzo smutny. W dzisiejszym liście napisał że pewnie celowo do niego nie piszę, bo chcę go zostawić a on beze mnie nie będzie potrafił żyć :(
 
a moj mi napisal ze jak nie pisze do niego to znaczy ze wyjechalam z polski i ze to koniec;/
 
Mąż siedzi w ZK oddalonym od prokuratora 80km, jak mam adresować listy żeby dotarły szybciej, bo i tak najpierw przechodzą przez ręce prokuratury... :o
 
Dziewczyny z listami to jest różnie, czasami szybko dostarczają osadzonym czasami nie, chyba, że poczta zawiniła. Blanka możesz wysyłać listy bezpośrednio na adres prokuratury (najpierw radziłabym Ci zadzwonić do prokuratury czy możesz tak zrobić), no a jeśli nie no to nie pozostaje Ci nic innego jak wysyłać na ZK. Co do adresowania korespondencji na prokuraturę to pisaliśmy już o tym, poczytaj wcześniejsze posty :)
 
Mam pytanie - czy mogę wysłać mojemu mężowi w liście gazetę? Czy on musi mieć specjalne pozwolenie na takie przesyłąnie gazet? I jeszcze jedno - ma na celi DVD i prosił mnie żebym wysyłała mu po jednej płytce z filmem lub muzyką na audio. Czy wysyłając listem dostanie tą płytkę? Jeśli nie jest oryginalna tylko nagrywana?
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra