Listy do/od osadzonego

  • Autor wątku Autor wątku OCEANIA
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
W sumie Akte chyba masz rację, bo skoro mój list dociera od razu, to listonosz musi zaglądać tam często :)
 
ja tez zgadzam sie z Akte. listy sa wybierane codziennie, od pon do sob i tak chyba jest wszedzie (ewentualnie pon-pt moze?)
JusticeEIN musi a przynajmniej powinien bo to dobry biznes dla poczty.. bo kto w dzisiejszych czasach listy pisze? :) a do/z ZK to jednak spore ilosci ida..
 
Blanca w dni robocze czyli pon.-pt. i ja też jestem zdania, że poczta żyje dzięki osadzonym, bo kto dzisiaj listy pisze:confused:
 
Akte napisał:
I w ogóle jak to się ma do przepisu, który tu wkleiłam co? Następny dzień to następny dzień, a nie następny, w którym zjawi się listonosz:!:

Ahahahahahaha, a tak się ma że jak list zostanie wrzucony do skrzynki to uważa się już go za wysłany. Reszta to jest sprawa poczty jak i kiedy odbiera listy ze skrzynki nadawczej.
Poza tym poczta nie żyje tylko z korespondencji skazanych ale również i z... serwisów aukcyjnych. Wystarczy popatrzeć ile teraz paczek ze sobą wożą listonosze.
 
moglibyście mi odpowiedzieć czy można wysyłac listy do osoby aresztowanej na 3 miesiące do sprawy? ja dostałam od niego list normalnie i napisał,zebym mu odpisała... ale jedni gadają,ze można drudzy ,ze nie... to jak to wkońcu jest?? i czy jak wysle ten list na adres zk to czy on bedzie jeszcze cofniety do prokuratora i dopiero dostarczony z powrotem do mojego R?? prosze odpiszcie mi...
 
anthony napisał:
Ahahahahahaha, a tak się ma że jak list zostanie wrzucony do skrzynki to uważa się już go za wysłany. Reszta to jest sprawa poczty jak i kiedy odbiera listy ze skrzynki nadawczej.
Poza tym poczta nie żyje tylko z korespondencji skazanych ale również i z... serwisów aukcyjnych. Wystarczy popatrzeć ile teraz paczek ze sobą wożą listonosze.

Poczta i paczki to jakaś pomyłka. Wiele razy coś im zaginęło. Wysłanie paczki jest drogie, bardziej opłąca się wysłać kurierem. Jedynie wysyłam paczkę do ZK jeśli muszę, bo jak mogę to zanoszę na bramę.
 
anthony napisał:
Ahahahahahaha, a tak się ma że jak list zostanie wrzucony do skrzynki to uważa się już go za wysłany. Reszta to jest sprawa poczty jak i kiedy odbiera listy ze skrzynki nadawczej.
Tak się składa, że wszędzie listy odbierane są codziennie ahahahaha
Misia2207 napisał:
moglibyście mi odpowiedzieć czy można wysyłac listy do osoby aresztowanej...
Można można, a jeśli sprawa jest w prokuraturze to tak, jeśli zaadresujesz na AŚ to odeślą tam i później z powrotem do AŚ, ale pisać możesz, tylko pamiętaj, że listy są czytane więc uważaj na treść - chodzi o treści związane ze sprawą itp.
 
dzieki Akte,,, kurde,zebym wiedziała to juz dawno bym do niego napisała,a tam jak sie zadzwoni to gadają,ze nie można miec z nim kontaktu przez te te 3 miechy:/// masakraaa.... co za ludzie:/// nio ja wiem,ze oni to czytają dlatego pisałam tak ogółem do niego o sprawie nic nie pisałam...
 
Misia jeżeli jest Tymczsowo aresztowany to do sprawy nie może dzwonić.
Zostają tylko listy , które idą przez Prokuraturę, nie denerwuj się jak długo nie będziesz otrzymywać napisanego listu. Zazwyczaj przez Prokuraturę długo idzie.
 
Ostatnia edycja:
a widzicie a jaks ie do nich dzwoniło to gadali,ze nie mozna nawet pisac listów;/// załamać sie idzie,,, w stresie tyle czasu żyłam az wkońcu dotałam do niego list... i jutro już cisnę go wysłać.... mam nadzieję,że długo nie bedzie szedł... jak wyslę piorytetem to powinien dojsc szybciej nie? własnie z prośba o staranie się o widzenie jest problem,bo ja jestem z Lidzbarka Warmińskiego,a on siedzi w Łowiczu i to jest kawełek drogi... eh.... mam nadzieję,ze dostanie jedynie zawiasy i wyjdzie tego 21 czerwca,bo jak nie to nie weim co wtedy zrobię:(
 
Misia - jeśli chodzi o TA to priorytet w zasadzie nic nie daje, bo prokuratura czy sąd potrafią cenzurować listy tygodniami więc nawet jeśli list dojdzie do nich te dwa dni wcześniej to i tak będzie tam leżał, aż ktoś go ocenzuruje. A jeśli chodzi o widzenia - prośbę możesz też wysłać pocztą.
 
... a ja jutro wysyłam kolejny liścik do mojego męża.... a w nim w załączeniu spinacze do bielizny...;) kiedyś wysłałam mu przybory do pisania - długopisy, ołówki, gumkę, wkłady, linijkę, pórnik - na wszystko dostał zgodę i na talonie wszystko to było uwzględnione, a jak przyszło co do czego, to talon okazał się zbyteczny, wszystko dostał bez problemu, przeszły nawet gazety, krzyżówki, plan Polski :)
 
ja tam wole nie ryzykowac z załacznikami, bo jak narazie to wszytsko przez sad idzie :D plan Polski haha :D ciekawe jak on sie potem z tym wszytskim zabierze ;D
 
... zdziwiłam się jak poporosił o mapę, nawet mu napisałam w liście.... czy obmyśla plan ucieczki :) śmiał się ze mnie ;) mam nadzieję, jakoś się zabierze, a jak nie to zostawi zawsze komuś się przyda.... ;)
 
anusia_78 napisał:
... zdziwiłam się jak poporosił o mapę, nawet mu napisałam w liście.... czy obmyśla plan ucieczki :)

To sztabówka i saperka :)

Na Białołęce się zmieniło ostatnio - mają prikaz zaglądać we wszystkie koperty a4... Więc już nici z gazet i książek - a szły sobie spokojnie (mamy zgodę prokuratora na dowolną ilość, ale wychowawca jest, nie wiedzieć czemu, przeciwko... :mad:).
 
Mój poprosił mnie o stopery do uszu.Jestem ciekawa czy przejdą .....
 
maleńka1227 napisał:
Mój poprosił mnie o stopery do uszu.Jestem ciekawa czy przejdą .....

ja wysyłałam doszlo bez problemu w zwyklym liście, tylko te takie ala plastelina - bo te inne takie gumowe to niestety nie :/
 
kurde wysłałam dziś list do mojego Niuńka, a z tego wszystkiego zapomniałam z tyłu napisać swojego adresu... ale to chyba nie powinien byc żaden problem?? i dostanie tel list normalnie??
 
kari27 tylko że mój aniołek prosił o takie z pianki...no cóż wyjaśni się w piątek na widzeniu czy przeszły...:D Wysłałam poleconym tak na wszelki wypadek...
 
Ostatnia edycja:
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra