Oczywiście, że jest to oszustwo, zatajenie prawdy.
Ale BVA samo w sobie jest ograniczone, bo nie ma jak sprawdzić danego delikwenta na terenie Polski, w polskich archiwach, których też jest bardzo dużo, w danym województwie może być kilka Archiwów Państwowych.
Może sprawdzić Archwium Wojskowe w Angli na wniosek, który samemu trzeba podpisać i autoryzować w Konsulacie.
I może sprawdzić to co ma u siebie, a u siebie nie ma tego za dużo... tylko Archwium WAst, czerwony Krzyż?
Pytanie ile osób mogło tak wyłudzić obywatelstwa, pisząć że nie znalezli papierów po 45 albo same archiwa nic nie znalazły bo słabo szukały.
I te obywatelstwa otrzymywały... bo co może zrobic BVA, musi gościowi przyznać obywatelstwo.
A czas idzie do przodu, Archwia pewnie niedługo będą te papiery zwyczajnie niszczyć bo okres archiwizacji minie.