Obowiązkowe ubezpieczenie zdrowotne w Niemczech?

  • Autor wątku Autor wątku Marta877
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Mąż jest zatrudniony w holenderskiej firmie i dlatego nie da rady żeby mnie podpiąć. Płaci sam ubezpieczenie, bo pracownik w Holandii ma taki obowiązek. Mógł sobie jedynie wyrobić taką kartę żeby móc tutaj korzystać z ubezpieczenia. I tyle. Mnie niestety się nic z tego nie należy, mimo że jesteśmy małżeństwem i jesteśmy zameldowani oboje pod tym samym adresem w Niemczech.
 
ubezpieczenie moze przeniesc do DE i tu otrzyma niemiecka karte
 
Ale jak przenieść? Całkiem z Holandii nie może zrezygnować. Byliśmy u księgowej i nam powiedziała że nawet jeśli mieszka w Niemczech to musi mieć wykupione holenderskie bo ma kontrakt z holenderską firmą, i jedynie co to wyrabia kartę żeby korzystać z ubezpieczenia w Niemczech. Pytaliśmy czy można odwrtotnie, bo właśnie chodziło nam o podpięcie mnie i powiedziała że nie.
 
normalnie przenieść holenderskie tak jak przenoszą np do Niemiec osoby zatrudnione w Polsce ,zreszta temat przeniesienia ubezpieczenia z Holandii do DE byl juz tutaj przerabiany kilka razy...mozna bez problemu

do tego sluza formularze w Uni z serii S i kazde panstwo ,kazda kasa chorych takowe posiada

formularzy E-106, E-109, E-120, E-121

tu po polsku ,ale wszedzie jest tak samo w EU

pracownik lub osoba prowadząca działalność na własny rachunek zamieszkująca w innym państwie członkowskim UE niz kraj zatrudnienia (formularz E-106)

Dokument przenośny S1 oraz wydawanie formularzy E-106, E-109, E-120, E-121




wtedy moze sie leczyc i tam i tu ,składka nadal bedzie tam placona bo musi, skoro tam pracuje (właściwe ustawodawstwo)


na innym forum tez kilka osob pracuje w Holandii a mieszkaja w DE ,ubezpieczenie maja przeniesione do Niemiec
 
Karta, druk E106, polisa

Jeżeli ubezpieczył się Pan/Pani w holenderskim zakładzie ubezpieczeniowym, otrzymał Pan/Pani droga pocztowa: kartę ubezpieczeniowa (wielkości karty do bankomatu), druk E106 i polisę ubezpieczeniowa.
Oprócz należnych świadczeń w Holandii mogą Państwo również zapewnić sobie opiekę zdrowotną w Polsce. W tym celu należy doręczyć formularz E106 do regionalnego pododdziału Narodowego Funduszu Zdrowia. Jeśli Państwa partner/partnerka lub dzieci nie posiadają dochodów, formularz E106 również im zapewnia uprawnienia do opieki zdrowotnej w Polsce (o tym w jakim stopniu mówi prawo Polskie i NFZ może państwu udzielić na ten temat więcej informacji) lub w Holandii, jeżeli tutaj przebywają. Jeśli Państwa partner/partnerka lub dzieci podejmą pracę, zostaną ubezpieczeni w kraju, w którym pracują. Wówczas nie będą już mogli uzyskiwać opieki medycznej z tytułu Państwa holenderskiego ubezpieczenia. W przypadku, gdy Państwa partner/partnerka pracuje w Polsce, wasze dzieci objęte będą jego/jej ubezpieczeniem. Każda osoba ubezpieczona otrzymuje również polisę, z numerem ubezpieczeniowym.


Ubezpieczenie zdrowotne w Holandii - holandia - mapa - praca w holandii - holednerski

jak mozna do Polski to i do Niemiec
 
Witam
Czy moze ktos napisac jak to jest z naliczaniem składek wstecz?
Będą naliczone na 100% czy da się jakos je ominąć?
 
Witam. Właściwie nie ja ,ale mój syn ma problem.Był zarejestrowany w Urzędzie pracy gdzieś do połowy marca.Po czym się wyrejestrował ponieważ wyjeżdża do Niemiec.Gdzieś w połowie kwietnia zameldował się u wujka w Niemczech i założył firmę,która narazie nie przynosi zysków.Nie jest ubezpieczony zdrowotnie w Niemczech ani w Polsce,a musi chodzić często do lekarza bo ma nadciśnienie tętnicze.Jak i gdzie ma się ubezpieczyć ,mieszka trochę w Niemczech trochę w Polsce i tak na zmianę.Proszę pomóżcie .:(
 
Merso napisał:
Witam. Właściwie nie ja ,ale mój syn ma problem.Był zarejestrowany w Urzędzie pracy gdzieś do połowy marca.Po czym się wyrejestrował ponieważ wyjeżdża do Niemiec.Gdzieś w połowie kwietnia zameldował się u wujka w Niemczech i założył firmę,która narazie nie przynosi zysków.Nie jest ubezpieczony zdrowotnie w Niemczech ani w Polsce,a musi chodzić często do lekarza bo ma nadciśnienie tętnicze.Jak i gdzie ma się ubezpieczyć ,mieszka trochę w Niemczech trochę w Polsce i tak na zmianę.Proszę pomóżcie .:(

Jezeli jest zameldowany w Niemczech to ma obowiązek tam sie ubezpieczyć.
 
A jak się ubezpieczy w Polsce?Tu też jest zameldowany.
 
ale jak ma gewerbe w Niemczech to musi mieć ubezpieczenie niemieckie- tam gdzie pracuje i otrzymuje wynagrodzenie i płaci podatki, na logikę: jak otworzy działalność w PL to musi sie zgłosić do ZUS
 
A czy na ubezpieczeniu Niemieckim może sie leczyć i robić badania w Polsce?
 
Witam pracuje na basis 400e na terenie Niemiec. Polski pracodawca wprowadził mnie w bład mówiąć iż polisa turystyczna wystarcza do zawarcia ze mną umowy.
Czy musze teraz zarejestrować sie w Niemieckiej kasie chorych i zapłacic wstecz od momentu meldunku, czy moge zalatwic ubezpieczenie w polsce i posługiwac się jego odpisem?

prosze o pomoc.
 
Także i ja chciałam uzyskać porade. Byłam zarejestrowana w niemieckim Urzędzie Pracy, ale wyjechałam na dwa miesiące do Polski i zostałam wyrejestrowana o czym dowiedziałam się po powrocie do Niemiec. Przez dwa miesiące nie miałam opłacanych składek na ubezpieczenie (o czym nie wiedziałam) Po powrocie z Polski zarejestrowałam się ponownie w niemieckim Urzędzie Pracy. Kasa Chorych (AOK) wysłała mi dwukrotnie list, abym wytłumaczyła, dlaczego przez dwa miesiące nie miałam opłacanych składek. Nie odpowiedziałam im, myśląc- co ich to interesuje (nie miałam pojęcia, że ubezpieczenie w Niemczech jest obowiązkowe). Kolejny list, który otrzymałam z AOK, to prośba o uregulowanie należności za te dwa miesiące w wys. ok. 390 euro. Obecnie jestem nadal bez pracy i teoretycznie nie mam środków na pokrycie takiej kwoty. Czy naprawdę muszę zapłacić za ubezpieczenie za te dwa miesiące, w których nieświadomie nie byłam ubezpieczona? Do tego jeszcze w tym okresie leczyłam się z prywatnie w Polsce.
 
Witam,jestem zameldowana w Niemczech od kilku miesięcy.Nie mam ubezpieczenia zdrowotnego i narazie nie mam pracy.Chciałabym uniknąć płacenia zaległych składek i się ubezpieczyć.Wcześniej bym to zrobiła gdybym wiedziała,że mogą się domagać ode mnie tych zaległości:/ Zastanawiam się czy najlepszym wyjściem byłoby gdybym się wymeldowala i zameldowala ponownie i miała już,, nowa" datę zameldowania i z tym dokumentem wybrała do państwowej kasy chorych.Dodam jeszcze,że przed wyjazdem byłam ubezpieczona poprzez urząd pracy.
 
witam
czy mając ubezpieczenie i główny meldunek w Polsce ,a w Niemczech gewerbe i zameldowanie na mieszkanie to czy ubezpieczenie zdrowotne jest obowiązkowe ? bo są rózne opinie na ten temat
pozdrawiam
 
wkleję kilka cytatów
Ubezpieczenia zdrowotne w Niemczech
Witam Panie,

jestem maklerem ubezpieczeniowym i chetnie odpowiem na pytania. Pani Ola: obowiazek ubezpieczenia jest mylnym pojeciem. Od 01.01.2009 maja prawie wszyscy prawo zostac przyjetym do ubezpieczalni prywatnych



brak koniecznosci ubezpieczenie - Biuro-Hamburg
Dzień Dobry!
Nie kryje się tu żadna ubezpieczalnia. Prowadzimy biuro w Hamburg-Heimfeld, na które mogą Polacy założyć Gewerbe. Udostępniamy adres dla takiej firmy oraz obsługę biurową.
Zakładając Gewerbe za pośrednictwem naszego biura nie jest wymagany meldunek w Niemczech, wystarczy w Polsce lub każdym innym kraju UE. Jeśli dana osoba nie posiada meldunku w Niemczech, tym samym nie podlega obowiązkowi ubezpieczenia ale nadal prowadzi tak samo jak dotychczas Gewerbe w Niemczech. Dotyczy to tylko osób posiadających stały meldunek w Polsce. Nie możemy zaproponować tej usługi osobom na stałe zamieszkałym w Niemczech, np. posiadających wynajęte na siebie mieszkanie lub przebywających tu z całymi rodzinami. Było by to niezgodne z przepisami.
Opcja ta jest natomiast idealna dla osób, które przyjeżdżają tu głównie do pracy, są w Polsce ubezpieczeni i główny meldunek (Hauptwohnsitz) mają też w Polsce. W takim przypadku wystarczy polskie ubezpieczenie, również prywatne, wykupione na wyjazd za granice (musi zawierać opcję wykonywania pracy zarobkowej). My nie prowadzimy ubezpieczeń z Polski, klient załatwia sobie ubezpieczenie w Polsce we własnym zakresie, jednakże zwracamy na to uwagę, aby nasi klienci takie ubezpieczenia sobie wykupywali. Nie kryje się więc za naszym biurem żadna ubezpieczalnia. Na wszelkie pytania odpowiadamy pod podanym numerem telefonu (040-28512064)
 
Po pierwsze nie ma czegos takiego jako "glowny meldunek w Polsce" (Hauptwohnsitz) a (poboczny) meldunek w Niemczech (Nebenwohnsitz), bo kazdy pierwszy meldunek w Niemczech jest meldunkiem glownym automatycznie, niezaleznie od dodatkowego meldunku za granica.

Poza tym niemieckie prawo nie opiera sie jedynie na pojeciu "meldunek", lecz rowniez na pojeciach "gewöhnlicher Aufenthalt" (zwyczajowe miejsce pobytu) czy "centrum interesow zyciowych".

Kwestia pracy w dwoch roznych krajach Unii Europejskiej jest dosyc skomplikowana w kontekscie obowiazku ubezpieczenia, ale sa w tej sprawie wytyczne unijne. Nie wnikajac w niuanse, trzeba sie ubezpieczyc generalnie tam, gdzie sie uzyskuje wieksza czesc dochodow z obu prac. Od oceny wlasciwosci panstwa, w ktorym trzeba sie ubezpieczyc, sa instytucje ubezpieczen spolecznych, w Polsce ZUS, zwroc sie do nich podajac prawdziwe fakty (co robisz w Polsce, w jakim wymiarze i co robisz w Niemczech, w jakim wymiarze), to dostaniesz miarodajna informacje. Te wszystkie ubezpieczenia prywatne z Polski sa dobre tylko dla osob, ktore w Niemczech przebywaja sezonalnie albo wiedza, ze najpozniej za iles tam czasu na 100% wroca do Polski. Inaczej mozna sie narobic nieprzyjemnosci w formie wstecznego obowiazku placenia skladek za ubezpieczenie.

PS
Niemieckie ubezpieczalnie prywatne nie maja zadnego "obowiazku" przyjmowac wszystkich, bo to sa firmy zorientowane na zysk i generalnie nigdy nie przyjmuja osob, ktore maja schorzenia chroniczne, typu cukrzyca albo chociazby byly w ostatnich 5 latach na psychoterapii. Zeby przystapic do prywatnego ubezpieczenia niemieckiego trzeba wypelnic bardzo szczegolowy kwestionariusz na temat wszystkich chorob i terapii przebytych w ostatnich 5 latach. Kto klamie w tym formularzu, ponosi ryzyko, ze straci wstecznie ubezpieczenie w trybie natychmiastowym.
 
Ostatnia edycja:
moze Pan wie jaie są składki ubezpieczeniowe w prywatnej ubezpieczalni dla 34-letniego mężczyzny,bo wiele ubezpieczalni kusi mała kwotą typu 146 euro miesiecznie a po złozeniu wniosku wysyłali co chwile jakies pisma a to ze 4 kg nadwagi to skłądka wzrasta itp w ostatecznosci z 140 euro poszło na 240 .
 
Bo skladki w ubezpieczenia prywatnych zaleza od

- wieku
i
- stanu zdrowia

oraz od pakietu swiadczen.

Za kazde ryzko zdrowotne typu wlasnie nadwaga (niebezpieczenstwo zachorowania na cukrzyce albo choroby serca w wieku pozniejszym) te ubezpieczenia doliczaja tzw. Risikozuschlag. Tu nie ma cudow, to nie sa instytucje charytatywne, tylko chca miec mlodych i zdrowych klientow, ktorzy przez jak najdluzszy czas nie beda z tego ubezpieczenia w ogole korzystac.

Poza tym nalezy sobie zdawac sprawe z tego, ze te skladki z wiekiem beda i tak rosnac, one nie pozostana takie, jak na poczatku.

Moim zdaniem sensowne ubezpieczenie prywatne ponizej 250 euro nie jest warte papieru, na ktorej wystawiono polise.

Mozna sie ubezpieczyc w kasie "panstwowej" (ustawowej), tam skladki sa obliczane procentowo od dochodow, ale mniej niz ok, 170 euro (przy minimalnych, glodowych dochodach), to tez nie bedzie.
 
Powrót
Góra