Problemy kierowców jeżdżących na podwójnym gazie cz. V

  • Autor wątku Autor wątku exceptio
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
jakim napisał:
Przy wypełnianiu ankiety o stanie zdrowia w WOMP wręcz musisz się przyznać do odbycia leczenia.
Jeżeli tego nie zrobisz poświadczasz nieprawdę co jest zagrożone o ile dobrze pamiętam karą pozbawienia wolności do lat 5.
Nie wiem czy WOMP ma możliwość sprawdzić cię w systemie NFZ (o ile odbyłeś terapię na NFZ).
Druga sprawa, podejrzewam że to Sąd zobligował cię do odbycia terapii, lekarz orzecznik może poprosić o kopię wyroku i zaś jak się nie przyznasz strzelasz sobie w kolano już na starcie.
Jeżeli masz papier i wyniki w porządku to przyznanie się do odbycia terapii nie zrobić ci krzywdy.
Terapię odbyłem sam dla siebie. Żaden sąd mnie do tego nie zmuszał... Terapia była na NFZ....
 
JaksonBB napisał:
Terapię odbyłem sam dla siebie. Żaden sąd mnie do tego nie zmuszał... Terapia była na NFZ....

W takim razie tak jak napisałem w ankiecie o stanie zdrowia przy rejestracji jest pytanie o problemy alkoholowe i jeżeli masz takie problemy a zakładam że masz bo odbyłeś terapie to powinieneś się do nich przyznać. Jeżeli masz papier o zakończeniu terapii to jest to sygnał dla Orzecznika że wiesz o swoim problemie i z nim walczysz.
Terapia powinna być roczna i terapeuta powinien na twoja prośbę wystawić ci zaświadczenie o rocznym utrzymywaniu abstynencji.
Z takim papierem orzecznik w WOMP nie powinien się do niczego przyczepić.

A czy ty się przyznasz czy nie to już twoja decyzja.
 
Na terapi uczyli że nie możesz walczyć z alkoholem ale masz przyznać swoją bezsilność do niego. Takie tam terapeutycznie. Dzięki za wszystkie rady.
 
Panowie planuje udac sie do womp, ale czytam opinie o womp sosnowiec i strach tam isc. Traktuja czlowieka jak smiecia. Macie moze odnoesienie do innych wompow, gdzie personel jest normalny?
 
Jak nie Sosnowiec to może Kraków.
Ja tam robiłem dwa lata temu. Sprawa załatwiona szybko i sprawnie. O 11.00 byłem po wszystkich badaniach i orzeczniku.
Zaświadczenie do odebrania w ten sam dzień po 13.00 albo tydzień później, zależy jak dojadą wyniki badania krwi.
 
Nie idź do wompu. Jak już chcesz to pod koniec zakazu albo w połowie. Moj kolega nie był w wompie nigdy był tylko u lekarza jak na prawo jazdy napisałem mu wniosek do sądu i dostał. A adwokaci chcieli za takie pismo 2k.
 
Nie siej dezinformacji.
Żeby odzyskać prawo jazdy po zatrzymaniu po spożyciu musi zrobić badania w WOMP.
Innej drogi nie ma.
 
Witam, był ktoś ostatnio na badaniach w Womp Sosnowiec? Jakie badania robi neurolog?
 
W 2022 roku 12 lipca zatrzymano mi prawo jazdy za jazdę samochodem w stanie nietrzeźwości. Sąd warunkowo umorzył postępowanie karne z orzeczeniem rocznego zakazu prowadzenia pojazdów z okresem próby na 3 lata i kuratorem sądowym na okres próby.

Po roku odzyskałem prawo jazdy ale okres próby jeszcze nie dobiegł końca.

W okresie próby nie zrobiłem nic złego.

Niestety wczoraj podczas rutynowej porannej kontroli trzeźwości okazało się że byłem w stanie po spożyciu co jest wykroczeniem (0.20mg/L, kolejne badanie 0.14mg/L) a nie przestępstwem i zatrzymano mi ponownie prawo jazdy. Jakich konsekwencji mogę się spodziewać?

Wiem, że najłagodniejszym rozwiązaniem byłoby 6 miesięcy zakazu i 2500zł grzywny i jestem gotów to przyjąć, ale boję się, że może być podjęta poprzednia sprawa, mimo że okres próby kończył się w moim przypadku już całkiem niedługo. Co mogę zrobić, żeby odpowiadać wyłącznie za to wykroczenie i żeby sąd nie podjął warunkowo umorzonego postępowania?
 
Ostatnia edycja:
W okresie próby nie zrobiłem nic złego.
Sąd z urzędu podejmie zawieszone postępowanie na okres próby, gdyż w tym czasie dopuściłeś się podobnego czynu (bez znaczenia czy czyn jest wykroczeniem czy przestępstwem). Nie ma też znaczenia ile czasu pozostało do końca próby. Ważne, że dopuściłeś się czynu w czasie okresu próby. Żegnasz się z prawkiem na co najmniej 3 latka + konsekwencje finansowe i sankcja z kk - grzywna, ograniczenie wolności lub pozbawienie wolności. W twoim przypadku wcale nie musi to być grzywna. Na twoją niekorzyść jest to, że wyniki miałeś malejące (czyli wsiadając za kierownicę, stężenie miałeś wyższe niż przy pierwszym badaniu).
 
wiegol napisał:
Sąd z urzędu podejmie zawieszone postępowanie na okres próby, gdyż w tym czasie dopuściłeś się podobnego czynu (bez znaczenia czy czyn jest wykroczeniem czy przestępstwem).

Czy napewno? W lutym tego roku była nowelizacja przepisu o warunkowym umorzeniu postępowania i jego podjęciu. Obecnie mówi tak:

Art. 68. KK
Podjęcie postępowania warunkowo umorzonego
§ 1.
Sąd podejmuje postępowanie karne, jeżeli sprawca w okresie próby popełnił przestępstwo umyślne, za które został prawomocnie skazany.
§ 2.
Sąd może podjąć postępowanie karne, jeżeli sprawca w okresie próby rażąco narusza porządek prawny, w szczególności gdy popełnił inne niż określone w § 1 przestępstwo, jeżeli uchyla się od dozoru, wykonania nałożonego obowiązku lub orzeczonego środka karnego, środka kompensacyjnego lub przepadku albo nie wykonuje zawartej z pokrzywdzonym ugody.
§ 2a.
Sąd podejmuje postępowanie karne, jeżeli okoliczności, o których mowa w § 2, zaistnieją po udzieleniu sprawcy pisemnego upomnienia przez sądowego kuratora zawodowego, chyba że przemawiają przeciwko temu szczególne względy.

Paragraf 2a sugerowałby że najpierw powinienem zostać upomniany pisemnie przez kuratora, a dopiero gdy po upomnieniu dopuszczę się poważnego naruszenia prawa, sąd podejmie wcześniejsze postępowanie.
Mylę się?
 
lamelaj napisał:
Czy napewno? W lutym tego roku była nowelizacja przepisu o warunkowym umorzeniu postępowania i jego podjęciu. Obecnie mówi tak:

Art. 68. KK
Podjęcie postępowania warunkowo umorzonego
§ 1.
Sąd podejmuje postępowanie karne, jeżeli sprawca w okresie próby popełnił przestępstwo umyślne, za które został prawomocnie skazany.
§ 2.
Sąd może podjąć postępowanie karne, jeżeli sprawca w okresie próby rażąco narusza porządek prawny, w szczególności gdy popełnił inne niż określone w § 1 przestępstwo, jeżeli uchyla się od dozoru, wykonania nałożonego obowiązku lub orzeczonego środka karnego, środka kompensacyjnego lub przepadku albo nie wykonuje zawartej z pokrzywdzonym ugody.
§ 2a.
Sąd podejmuje postępowanie karne, jeżeli okoliczności, o których mowa w § 2, zaistnieją po udzieleniu sprawcy pisemnego upomnienia przez sądowego kuratora zawodowego, chyba że przemawiają przeciwko temu szczególne względy.

Paragraf 2a sugerowałby że najpierw powinienem zostać upomniany pisemnie przez kuratora, a dopiero gdy po upomnieniu dopuszczę się poważnego naruszenia prawa, sąd podejmie wcześniejsze postępowanie.
Mylę się?

Nawet jeżeli Sąd nie odwiesi ci poprzedniego postępowania to moim zdaniem nie masz co liczyć na 6 miesięczny okres zatrzymania. Przypominam że za to wykroczenie obowiązuje kara od 6 miesięcy do 3 lat zakazu prowadzenia pojazdów. Moim zdaniem zważywszy na to że wynik miałeś w górnych widełkach oraz że jest to twoje drugie takie przewinienie możesz spodziewać się minimum 12 miesięcy. Inna rzecz że na pewno orzecznik z WOMP będzie mocno się czepiał i bez udokumentowanej rocznej abstynencji możesz uprawnień nie odzyskać.
 
Witam,
ja z kolei mam pytanie takie ogólne, czy tego WOMP-u trzeba się aż tak obawiać?
Czy jeśli dla kogoś sprawa alkoholu i prowadzenia auta to był incydent i nie ma żadnych chorób, uzależnień itd, spożywa alkohol raz na kilka miesięcy (imprezy okolicznościowe, spotkania) to takie badania faktycznie tak topornie przebiegają i tak ciężko uzyskać zaświadczenie?

Zastanawiam się na ile te opinie są prawdziwe i nie pochodzą od osób które może sporo mają na sumieniu itd?
Jest tutaj ktoś kto robił takie badania i wszystko przebiegło ok?
 
Witam.
Nie powinieneś się obawiać.Tu na tym forum wielu już pisało że jak nie jesteś nałogowcem to przejdziesz te badania bez problemu.
Dla pewności możesz sobie prywatnie zrobić ggtp i cukier.Jak będą w normie to zero stresu.
Były przypadki gdy ludzie pisali że nie piją a mieli coś podwyższone z jakiś innych powodów i mieli problem z lekarzem,ale to chyba wyjątki.
 
Piter12197 napisał:
Były przypadki gdy ludzie pisali że nie piją a mieli coś podwyższone z jakiś innych powodów i mieli problem z lekarzem,ale to chyba wyjątki.
Właśnie tego sie najbardziej obawiam, że coś wyjdzie, nawet nie związane mocno z alkoholem i "out" i tyle z tych badań z tego wszystkiego.
 
Witam, za miesiąc kończy mi się 4 letnia kara. Zrobiłem dziś prywatnie próby wątrobowe - wyniki słabe. Znacie jakiś dobry lek bez recepty na regenerację wątroby? Do lekarza idę za 2 tyg, może po receptę. Myślę kupić jutro essential forte max, pomoże mi to? Ile czasu trzeba na regenerację wątroby?

Sód 139; Potas 4.17; Glukoza 5.1; Biliburina 9,5; GGT - 68 (norma 71 max); Fosfataza Alkaliczna 95; Amylaza 70; AST - 73 (norma 50 max), ALT - 129 (norma 50max)

Trochę piłem i przez ostatnie 2 tyg brałem Ketonal na ból zęba..

Drugie pytanie oprócz badań krwi w womp Rzeszów jakie tam badania, czynności tam się przechodzi? żebym mógł się na to w domu jakoś przygotować, poćwiczyć? Czy pytają w jakichś okolicznościach zabrano prawo jazdy? Gdzie pracuje?
 
Ranecki napisał:
Właśnie tego sie najbardziej obawiam, że coś wyjdzie, nawet nie związane mocno z alkoholem i "out" i tyle z tych badań z tego wszystkiego.

Idź do lekarza rodzinnego jak jeszcze masz czas i zrob podstawowa diagnostykę. Najważniejsze cukier i wątroba. Jak ci coś wyjdzie to o niebo lepiej wygląda to w Womp jak masz papier że leczysz się od np. Pół roku niż że coś Ci wyjdzie już na badaniu i potem będziesz musiał to leczyć bo nie dostaniesz orzeczenia. Jeżeli masz jakieś choroby przewlekłe to odwiedź swojego lekarza, przypomnij się weź od niego papier że się leczysz itd. Jeżeli leczysz się neurologicznie lub diabetologicznie to i tak musisz sobie załatwić zaświadczenie że nie masz przeciwskazań do posiadania prawo jazdy. Lepiej załatwić sobie to u swojego lekarza wcześniej niż u lekarza z Womp. Raz że taniej dwa że mniej stresu. Wyśpij się przed Wompem, bądź miły dla lekarza i naprawdę jak nie odwalisz jakiegoś fikolka to raczej badania przejdziesz.

Ghost93 napisał:
Witam, za miesiąc kończy mi się 4 letnia kara. Zrobiłem dziś prywatnie próby wątrobowe - wyniki słabe. Znacie jakiś dobry lek bez recepty na regenerację wątroby? Do lekarza idę za 2 tyg, może po receptę. Myślę kupić jutro essential forte max, pomoże mi to? Ile czasu trzeba na regenerację wątroby?

Sód 139; Potas 4.17; Glukoza 5.1; Biliburina 9,5; GGT - 68 (norma 71 max); Fosfataza Alkaliczna 95; Amylaza 70; AST - 73 (norma 50 max), ALT - 129 (norma 50max)

Trochę piłem i przez ostatnie 2 tyg brałem Ketonal na ból zęba..

Drugie pytanie oprócz badań krwi w womp Rzeszów jakie tam badania, czynności tam się przechodzi? żebym mógł się na to w domu jakoś przygotować, poćwiczyć? Czy pytają w jakichś okolicznościach zabrano prawo jazdy? Gdzie pracuje

Przede wszystkim nie pij. Norma ggtp dla mężczyzn to 5-40 więc ty masz przekroczone jak na normy Womp dosyć znacznie. Dodatkowo stosunek ast do alt sugeruje na lekkie uszkodzenie wątroby więc chyba pite jest regularnie. Z takich wyników schodzi się od kilku do kilkunastu tygodni o ile stosuje się dietę i całkowita abstynencję. Palenie nie jest też wskazane. Essentiale może pomóc o ile wyeliminujesz czynniki które szkodzą wątrobie.
W Womp Kraków pytali o okolicznosci zatrzymania i wykonywana pracę. Pytali też o stosunek do alkoholu, tzn ile się pije, w jakich okolicznościach itd. Z badań były: cukier z palca, próby wątrobowe z krwi, badanie wzroku, badanie słuchu, podstawowe badanie psycho-motoryczne tzn. Zamknij oczy dotknij palcem nosa czy chodzenie tiptopami nic co może sprawiać trudnosc zdrowemu człowiekowi.
 
Ostatnia edycja:
jakim Dzięki za odpowiedź. Tak masz rację przez ostatni rok było pite codziennie kilka piw.. Już nie piję, do badań womp 0 alkoholu. Palę też e-papierosy 18mg.. Biorę Essential forte 600mg i Sylimarol Vita 150mg. Za kilka dni idę do rodzinnego po jakąś receptę, może heparegen. Przed badaniami womp zrobię jeszcze raz próby wątrobowe.

Miałem zatrzymanie przez wypadek z winy 50% mojej i 50% samochodu który jechał na mnie na czołówkę bo wyprzedzał auto i się przestraszyłem i zahaczyłem delikatnie o niego i wjechałem do rowu (opinia biegłego do wypadków) i alkohol z krwi w szpitalu 1.20%...

Jak myślisz warto mówić że to był wypadek czy może powiedzieć że jakaś kontrola zwykła rano na kacu ? Czytałem forum dużo i się dowiedziałem że nie zawsze warto mówić prawdę...

Drugie pytanie: te badania psychologiczne na skierowaniu od starostwa to mogę zrobić prywatnie tak? Jak to u Ciebie wygladalo?

Trzecie: Skierowania od starostwa były wydane 4 lata temu, podejść do starostwa dadzą nowe pieczątki i będzie ok?

Pozdrawiam
 
Ghost93 napisał:
jakim Dzięki za odpowiedź. Tak masz rację przez ostatni rok było pite codziennie kilka piw.. Już nie piję, do badań womp 0 alkoholu. Palę też e-papierosy 18mg.. Biorę Essential forte 600mg i Sylimarol Vita 150mg. Za kilka dni idę do rodzinnego po jakąś receptę, może heparegen. Przed badaniami womp zrobię jeszcze raz próby wątrobowe.

Miałem zatrzymanie przez wypadek z winy 50% mojej i 50% samochodu który jechał na mnie na czołówkę bo wyprzedzał auto i się przestraszyłem i zahaczyłem delikatnie o niego i wjechałem do rowu (opinia biegłego do wypadków) i alkohol z krwi w szpitalu 1.20%...

Jak myślisz warto mówić że to był wypadek czy może powiedzieć że jakaś kontrola zwykła rano na kacu ? Czytałem forum dużo i się dowiedziałem że nie zawsze warto mówić prawdę...

Drugie pytanie: te badania psychologiczne na skierowaniu od starostwa to mogę zrobić prywatnie tak? Jak to u Ciebie wygladalo?

Trzecie: Skierowania od starostwa były wydane 4 lata temu, podejść do starostwa dadzą nowe pieczątki i będzie ok?

Pozdrawiam

Nie ma znaczenia kiedy były wydane skierowania one się nie przedawniają.
Mów prawdę, jeżeli orzecznik zapyta o okolicznosci zatrzymania nie kłam.
Nigdy nie wiesz jakimi dokumentami dysponuje i o jakie poprosi. Zdarzało się ze wompy prosiły o wyrok. Druga sprawa długość zakazu od razu mówi że było grubo ponad stan po użyciu więc na kacu raczej nie jechałeś.
Badania psychologiczne możesz zrobić prywatnie, jest bardziej komfortowo i bez stresu.

Co do wyników badań, musisz z nich zejść bo dla orzecznika długość twojego zakazu i zle badania wątroby będą się równać chorobie alkoholowej a wtedy przynajmniej przez rok nie zobaczysz uprawnień i będziesz się musiał zapisać na terapię.

Jedz lekko, zacznij się ruszać jak masz siedzący tryb życia. Możesz sobie łykać te leki ale raczej nie oba wystarczy samo essentiale. Przynajmniej przez 5 tygodni do badania nie pij alkoholu i staraj się nie brać leków które obciążają wątrobę (wszystko z ibuprofenem, ketonale, tramale, paracetamol) zapytaj o to najlepiej lekarza. Nie pij też energetyków.
Co 4 tygodnie zrob sobie próby wątrobowe to jest parę złotych prywatnie a będziesz wiedział czy Ci się wyniki poprawiają.

U mnie było 0,11 mg/l (jakieś 0,22 promila) więc na granicy dopuszczalnego a i tak strachu się najadlem i wstydu w Womp na całe życie.
Rutynową kontrola rano jechałem do pracy z przeświadczeniem że wszystko jest w porządku. Po 15 minutach miałem już w normie no ale liczy się pierwszy wynik.
Nie jest źle jeśli wszystko masz w porządku. Trzeba być grzecznym i czasem przełknąć przytyk.
 
Jak ukończyłem 15 miesięczna terapię i mam na to zaświadczenie i dyplom to to wystarczy dla orzecznika? Wyniki mam ok. Ciśnienie też....
 
Powrót
Góra