Ghost93 napisał:
jakim Dzięki za odpowiedź. Tak masz rację przez ostatni rok było pite codziennie kilka piw.. Już nie piję, do badań womp 0 alkoholu. Palę też e-papierosy 18mg.. Biorę Essential forte 600mg i Sylimarol Vita 150mg. Za kilka dni idę do rodzinnego po jakąś receptę, może heparegen. Przed badaniami womp zrobię jeszcze raz próby wątrobowe.
Miałem zatrzymanie przez wypadek z winy 50% mojej i 50% samochodu który jechał na mnie na czołówkę bo wyprzedzał auto i się przestraszyłem i zahaczyłem delikatnie o niego i wjechałem do rowu (opinia biegłego do wypadków) i alkohol z krwi w szpitalu 1.20%...
Jak myślisz warto mówić że to był wypadek czy może powiedzieć że jakaś kontrola zwykła rano na kacu ? Czytałem forum dużo i się dowiedziałem że nie zawsze warto mówić prawdę...
Drugie pytanie: te badania psychologiczne na skierowaniu od starostwa to mogę zrobić prywatnie tak? Jak to u Ciebie wygladalo?
Trzecie: Skierowania od starostwa były wydane 4 lata temu, podejść do starostwa dadzą nowe pieczątki i będzie ok?
Pozdrawiam
Nie ma znaczenia kiedy były wydane skierowania one się nie przedawniają.
Mów prawdę, jeżeli orzecznik zapyta o okolicznosci zatrzymania nie kłam.
Nigdy nie wiesz jakimi dokumentami dysponuje i o jakie poprosi. Zdarzało się ze wompy prosiły o wyrok. Druga sprawa długość zakazu od razu mówi że było grubo ponad stan po użyciu więc na kacu raczej nie jechałeś.
Badania psychologiczne możesz zrobić prywatnie, jest bardziej komfortowo i bez stresu.
Co do wyników badań, musisz z nich zejść bo dla orzecznika długość twojego zakazu i zle badania wątroby będą się równać chorobie alkoholowej a wtedy przynajmniej przez rok nie zobaczysz uprawnień i będziesz się musiał zapisać na terapię.
Jedz lekko, zacznij się ruszać jak masz siedzący tryb życia. Możesz sobie łykać te leki ale raczej nie oba wystarczy samo essentiale. Przynajmniej przez 5 tygodni do badania nie pij alkoholu i staraj się nie brać leków które obciążają wątrobę (wszystko z ibuprofenem, ketonale, tramale, paracetamol) zapytaj o to najlepiej lekarza. Nie pij też energetyków.
Co 4 tygodnie zrob sobie próby wątrobowe to jest parę złotych prywatnie a będziesz wiedział czy Ci się wyniki poprawiają.
U mnie było 0,11 mg/l (jakieś 0,22 promila) więc na granicy dopuszczalnego a i tak strachu się najadlem i wstydu w Womp na całe życie.
Rutynową kontrola rano jechałem do pracy z przeświadczeniem że wszystko jest w porządku. Po 15 minutach miałem już w normie no ale liczy się pierwszy wynik.
Nie jest źle jeśli wszystko masz w porządku. Trzeba być grzecznym i czasem przełknąć przytyk.