Problemy z dodatkowapraca.com

  • Autor wątku Autor wątku martatt
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Z tym, że prawdopodobieństwo tego, że Ag Maz wygrała milion jest duuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuużo wyższe niż prawdopodobieństwo, że tamta firma wygrywa "każdą sprawę". :razz:
Co najwyżej leniwce z prokuratury pochopnie umarzają... A jeśli tak, to trzeba składać zażalenie do sądu.
 
Czy ktokolwiek otrzymal oficjalne pismo z Poczty Polskiej ze sprawa zostaje skierowana do sadu? Czy ktos przegral ta sprawe i moze podac kwote jaka wyegzekwowal sad? Czy komornik ktory pewnej osobie zabral TV i laptopa wszedl w asyscie policjanta i nakazem? I czy to wogule wydarzylo sie po sprawie sadowej w ktorej uczestniczyl pelnomocnik tej firmy? Pytan jest wiele, a nikt nie odpowiada konkretnie. Jesli ktos moze wyczerpujaco odpowiedziec, - wszyscy bedziemy wdzieczni.
 
Gdyby post napisany po moim poprzednim nie zostal usuniety, to napisalabys kompletnie cos innego. Niestety nie mamy na to wplywu.
 
ja nie czuje sie jakbym byla w kropce i nie jestem. a w gadanie o komorniku itd nie wierze i mysle sobie ze ktos kto to pisal byl podstawiony. i tyle :)
 
jest nas już wystarczająca liczba na pozew zbiorowy, ruszamy? czy jeszcze damy Panu A. O. szansę na przeprosiny?
 
Ostatnia edycja:
ja bym poczekala, bo on probuje nas zastraszyc i tyle.
 
Kasiula, uzasadnij dlaczego. Tzn jestes wybranka i nie bedziesz musiala zaplacic? Czy sa jakies rzeczy o ktorych nie wiemy.

Wystaraczajaca, hm.. od ilu osob zaczyna sie wystarczajaca?
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
Sluchaj jak masz zyczenie to plac. a ja przed Toba tlumaczyc sie nie musze. Dziwny jestes i tyle Ci powiem. Bo doszukujesz sie nie wiadomo czego i masz jakies swoje teorie na wszystko...
 
Właśnie sprawa jest bardzo poważna więc nie zmieniajcie tematu.

Ktoś z tym człowiekiem pisze i negocjuje ws umorzenia kary?

Ja osobiście rozmowy prowadzę z dwiema osobami które siedzą w prawie pracy itd i szczerze nie mają konkretnego argumentu na przeciwstawienie się tej umowie i tej firmie. Mówią, że prawo jest różnie interpretowane i różnie to może wyjść. Na razie czekam na konkrety z ich strony może coś mi jeszcze podpowiedzą.

Jeżeli ktoś ma na prawdę konkretne informacje dotyczące wezwania do zapłaty, komornika, sprawy w sądzie w związku z tym wszystkim to proszę się udzielać lub proszę pisać do mnie prywatnie.

Poza tym nie mam kasy na płacenie tej kary. A już raz padłem ofiarą oszustwa (na aukcji internetowej) i na taką samą kwotę. Poszedł pozew zbiorowy i po rozprawie czekam 4 rok na oddanie pieniędzy i nie ma konkretnego egzekwowania kary...niestety.
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
Sluchaj to tez masz dobrych doradcow skoro Ci mowia ze prawo moze byc roznie interpretowane...Ludzie kurcze piszcie sensownie...jest zbiorowy pozew wiec jak chcesz to sie dopisz a przede wszystkim poczytaj caly watek, bo juz wczesniej pisalam o tych mailach od nich itd. i o tym ze rzekomo sprawa w sadzie jest zalozona i mam czekac na wezwanie a za chwile ze jak zaplace to nie wniesie sprawy przeciwko mnie...n
 
To nie teorie, to obawy. Bo czytajac kilka postow pod rzad tej samej osoby odnosze wrazenie jakby jej nie zalezalo. Gdzie sa osoby ktore zaplacily i przyznaly sie do tego?, to druga strona medalu. A jesli juz o tym mowa, to zadalem kilka powaznych pytan powyzej. I co? cisza. Przeczytaj je, a pozniej pisz ze jestem dziwny i doszukuje sie czegos. Przeciez po to jest to forum, i nie tylko po to, by sie doszukiwac klamstw, prawd i miec latwiej z ewentualnym problemem ktory przeciez nas dotyczy, jesli wiesz co mam na mysli
 
Ostatnia edycja:
ale zrozum ze nie ma osob ktore zaplacily... a nawet jesli sa to na pewno nie napisza o tym na tym forum...rozumiem ze mzesz byc zestresowany, nie bede Ci mowila co masz robic, bo to bez sensu. zrobisz co uwazasz.
 
jrjr napisał:
A już raz padłem ofiarą oszustwa (na aukcji internetowej) i na taką samą kwotę. Poszedł pozew zbiorowy i po rozprawie czekam 4 rok na oddanie pieniędzy i nie ma konkretnego egzekwowania kary...niestety.
Autor tego postu kłamie w żywe oczy. Możliwość wystosowania pozwu zbiorowego istnieje zaledwie od dwóch lat.
Poza tym dajcie już sobie spokój z tą dyskusją i dzieleniem urojonego włosa na czworo. Macie do czynienia ze zwykłym oszustem. Na dodatek mającym bardzo mizerne pojęcie o prawie. Dlatego wabikiem uczynił umowę o świadczenie niemożliwe.
A teraz, wchodząc pewnie pod różnymi nickami na forum, usiłuje Was przekonać, że nie ma sensu z nim walczyć (bo sam, ujmując rzecz kolokwialnie, sra w ga...).
Moim zdaniem:
1/ facet może wam, z prawnego punktu widzenia... No, nic nie może.
2/ ale może być uciążliwy życiowo w stylu pobieraczka.
3/ możecie zgłaszać sprawę do prokuratury o próbę wyłudzenia, możecie też występować z jakimiś enigmatycznymi roszczeniami cywilnymi (za ciężkie przeżycia?, no bo przecież szkód finansowych nie ponieśliście, prawda?).
Ale, na litość Boską, nie piszcie wciąż tyle o tym samym!
 
Ostatnia edycja:
a ja na to że nie kłamie co do tego że gość mnie już naciągnął...opisze całą sprawę nie znam się na prawie ale było tak- kupiłem telefon komórkowy na allegro i wszystko było ok koleś miał dużo pozytywów wszystko nienaganianie prowadzone - po prostu normalny sklep. w ten sposób oszukał ponad 60 osób na 550zł i wyjechał za granice. jak go złapali po roku to sąd sporządził listę alfabetyczną pokrzywdzonych i w tej kolejności koleś miał oddawać kasę, serio czekam już tyle i nie mogę się upomnieć o kasę...
jak znajdę to pismo z sądu to mogę wrzucić tu skan dla niedowiarków

a rozwaliło mnie to, że ktoś uważa mnie za gościa z tej firmy i że pod różnymi nickami się ukrywa...

ja chciałbym rozwiązać sprawę poza sądem bo wiem jak to będzie z praktyki wyniesionej jak wyżej...
przeczytałem wszystkie wątki forum i serio ja jestem skołowany i nie wiem co robić.
wiem tyle że od wtorku gość do mnie nie pisze i nie straszy mnie karami. więc być może gość jak to wyżej napisał- sra w ga....

a ktoś z tego forum nie zapłacił i nie dostał jeszcze wezwania do sądu?:D
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
wszyscy mamy już "nałożone kary", więc jeśli naprawdę ma tyle odwagi, to możemy się niebawem spodziewać. Ale dziś dowiedziałam się paru nowych rzeczy, i wnioskuję, iż narobi szkód więcej sobie niż nam.
 
a czego sie dowiedzialas? jesli oczywiscie moge zapytac
 
Powrót
Góra