Przerwa w odbywaniu kary - cz. II

  • Autor wątku Autor wątku Niuans
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Witam :) i 14 lutego mamy posiedzenie w sprawie zazalenia. Ciekawe jak bedzie.Nie nastawiam sie ale tez nie trace nadzieji !
 
posiedzenie w sprawie zażalenia odbywa się już bez osadzonego ?? Powodzenia
 
A u nas wszystko stoi w miejscu :mad:
Od kilku tygodni czekamy na otrzymanie niezbędnych do złożenie wniosku o przedłużenie przerwy dokumentów. Czas płynie, trzeba się śpieszyć a my stoimy w miejscu i zgrzytamy zębami. Dobrze, że pani kurator powiedziała, że mąż może zgłosić mnie jako świadka i ja też wtedy mogłabym się wypowiedzieć na ten temat przed sądem.
W sumie to cieszy mnie fakt, że moje zdanie tak bardzo może się liczyć. Bo jeśli nie zdążymy z papierami, to tylko chyba na tym będziemy polegać :mad:
 
Czy to że np leczę się na nerwice może być jedna z przesłanek do udzielenia przerwy??w ogóle można dołączyć takie zaświadczenie do tych wszystkich papierków ??
 
Owieczka311 napisał:
A u nas wszystko stoi w miejscu :mad:
Od kilku tygodni czekamy na otrzymanie niezbędnych do złożenie wniosku o przedłużenie przerwy dokumentów. Czas płynie, trzeba się śpieszyć a my stoimy w miejscu i zgrzytamy zębami. Dobrze, że pani kurator powiedziała, że mąż może zgłosić mnie jako świadka i ja też wtedy mogłabym się wypowiedzieć na ten temat przed sądem.
W sumie to cieszy mnie fakt, że moje zdanie tak bardzo może się liczyć. Bo jeśli nie zdążymy z papierami, to tylko chyba na tym będziemy polegać :mad:
Owieczka głowa do góry, będzie dobrze....A skąd lecą te papiery do Ciebie?
jaimojimperatyw napisał:
Czy to że np leczę się na nerwice może być jedna z przesłanek do udzielenia przerwy??w ogóle można dołączyć takie zaświadczenie do tych wszystkich papierków ??
Jeżeli się leczysz to dołącz.....
 
i tak jak mowilam zazalenie nic nie dalo. SA podtrzymal decyzje sadu ze wzgledu na to ze warunkowe zwolnienie mu juz przysluguje i niech sie o nie stara ...a to jest szansa 50/50 zobaczymy jak bedzie :(
 
Czyli odpwowiedz wymijająca jak zwykle.... no to nic wam nie pozostało jak pisać o WPZ i czekać co dalej będzie, no bo przecież przysługuje ....:wink:
 
No niestety nie zalamujemy sie :).Wniosek o WPZ juz dawno napisalismy i 26 lutego mamy wokande zobaczymy co bedzie :)
 
Dzwoniłam wczoraj do sądu i okazało się że adwokat nie złożył żadnego zażalenia mineło juz 7 dni czy mogę coś jeszcze zrobić ??
 
A do kiedy było 7 dni na złożenie zażalenia?
 
jaimojimperatyw napisał:
Dzwoniłam wczoraj do sądu i okazało się że adwokat nie złożył żadnego zażalenia mineło juz 7 dni czy mogę coś jeszcze zrobić ??

Jeśli skazany i obrońca byli na posiedzeniu Sądu penitencjarnego - postanowienie jest prawomocne.

Jeżeli brak wniesienia zażalenia nastąpiło z przyczyn od niezależnych od strony (wypadek losowy uniemożliwiający stronie skuteczne złożenie ww. w terminie) to na zasadzie art. 126 kpk można wnieść o przywrócenie terminu do wniesienia zażalenia.
 
Ostatnia edycja:
Ja czekam już na sądny dzień który będzie jutro, od 2 dni nie śpię i w ogóle, boję się że nie dostanie przerwy (bo z tego co czytam na forum to nie takie łatwe) chociaż argumenty są mocne (przynajmniej mi się tak wydaje) - pani kuratorka była zszokowana podczas wywiadu że tak muszę kombinować by połączyć pracę i wychowanie dwójki dzieci i stwierdziła że musi dostać tą przerwę, ale tak na wszelki wypadek jak jej nie dostanie co robić dalej? gdzieś się odwoływać czy pisać kolejny wniosek o przerwę?
 
Jak napiszecie zażalenie na odmowe to cale aktaidą do sądu apelacyjnego więc czas się wydłuża lepiej pisać kolejny wniosek ...A to co mówi Pani kurator musisz podzielić i pomnożyć niestety .... 3mam kciuki
 
martetta napisał:
lepiej pisać kolejny wniosek ...

Słyszałaś kiedykolwiek o zasadzie "powagi rzeczy osądzonej" ? Robienie z posiedzenia sądu loterii fantowej nie jest rzeczą mądrą.
 
Ostatnia edycja:
Słyszałam odpowiedziałam na pytanie....
 
madziulaP mój mąż ma posiedzenie za tydzień,chociaż wg mnie i pani kurator argumenty są mocne to czytając co tu piszą na forum nastawiam się na "nie":( Napisz koniecznie czy się udało:) Mam pytanko...jak to jest z tym wyjściem na przerwe? W ten sam dzień? Czy zk ma na wypuszczenie osadzonego określony termin?
 
martetta napisał:

Chyba jednak nie skoro radzisz składać kolejny wniosek który zostanie "z automatu" umorzony, jeśli opiera się na tych samych podstawach co poprzedni.

Przez takie działania blokuje się starania innych osób... Na dłuższą metę to pieniactwo.
 
Będę monotemtyczna ale odpowiedziałam na pytanie logicznym jest że kolejne pisanie wiosku o przerwe będzie bez podstaw skoro nie zmienią się argumenty
Barbara co zk to obyczaj
 
Powrót
Góra