Wezwanie do zaprzestania stosowania klauzul niedozwolonych - część III

  • Autor wątku Autor wątku dziewica
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Legalny Brunet napisał:
To jakieś groźby, czy o co chodzi? Bo nie rozumiem jak powinni odbierać tę wiadomość osoby, które uważają że regulaminy powinny być zgodne z prawem. Szczerze powiem, że zacząłem się obawiać w tym momencie jakiejś reakcji poza forum z Twojej strony.
Powiedz to gościowi od którego jakiś leser, nigdy nie zraniony uczciwą pracą, chce wyłudzić "zgodnie z prawem" kilkadziesiąt tysięcy złotych.
 
W związku z powszechną już wykładnią odmawiającą stowarzyszeniom zwykłym zdolności sądowej przyszła mi do głowy taka analogia. Zetknąłem się niedawno z człowiekiem, który żyje z oszustw. Jednocześnie ma w sobie tyle bezczelności, że w przypadku wystąpienia konfliktu, pierwszy zawiadamia organy o popełnieniu przez kontrahenta przestępstwa, składa pozwy, zawiadomienia, pieniactwo pełną gębą. Jednocześnie trudno od niego wyegzekwować jakiekolwiek pieniądze, więc w razie przegranej nie odczuwa tego finansowo. Teraz popatrzmy na stowarzyszenia zwykłe. Twory fantomiczne, anonimowe. Zasypują sądy pozwami-bublami, generują koszty u organów państwowych oraz pozwanych. Od dłuższego czasu słusznie przegrywają, ale nie można od nich wyegzekwować ani grosza, bo ta chimera nie istnieje. Na tym interesie mogą wyjść tylko na plus. Chociaż korci, aby przetestować odpowiedzialność deliktową osoby będącej członkiem stowarzyszenia zwykłego...
 
DannyD napisał:
Witam
(...) Krótko mówiąc nic nie płacić żadnym stowarzyszeniom, odpowiedzieć na kazdy pozew wynając dobrego prawnika. (...) Pozdrawiam wszystkich i nie stresujcie się to jest do wygrania ja wolę zpałacić mecenasowi niż ludziom którzy żerują na niewiedzy innych. (...)

Tak trzymać :-) Dziś odebrałem postanowienie o odrzuceniu pozwu.
 
marek_t napisał:
Tak trzymać :-) Dziś odebrałem postanowienie o odrzuceniu pozwu.

Tak trzymać? Co to kraj degeneratów? Firma która łamie przepisy prawa a w szczególności prawa konsumenta powinna zostać ukarana. Od tego jest prawo. Popieram wszelkie stowarzyszenia i zwykłych Kowalskich którzy składają pozwy na czujące się bezkarnie firmy. I będę ich wspierał, gdyż nie potrzeba na rynku nieuczciwych przedsiębiorców. A to że SOKiK odrzuca pozew nie oznacza że Wam się upiekło. Dziwi mnie jak można być tak zakłamanym w sobie żeby łamać prawo i jeszcze domagać się aby ukarano tych którzy to Was pozywają, to już szczyt bezczelności. Życzę Wam przedsiębiorcy którzy świadomie łamiecie prawa konsumenta aby UOKiK Was dopadł i dał w nagrodę raty nie do spłaty.

Ale jak można wypowiadać się źle o stowarzyszeniach które pozywają NIEUCZCIWYCH przedsiębiorców? Co z Wami? Jeżeli ktoś przestrzega prawa to pozwany nie będzie. Aby kogoś pozwać trzeba znaleźć u niego coś czym łamie prawo, a według Was mimo że łamie prawo nie należy go pociągać do odpowiedzialności. W jakim Wy kraju chcecie żyć.
 
Ostatnia edycja:
znamTB napisał:
Jestem po sprawie sądowej z panem spod Tarnowa. Oczywiście wygrana.... 7 klauzul pan radca Tomasz B. spod Tarnowa wynalazł w pewnym regulaminie.

Jak się okazało nie były to żadne klauzule, wszystko było zgodne z prawem, loco1 też kiedyś mi wspomniał : "wszystko byłoby dobrze gdybyś przestrzegał prawa" ... hehe no przestrzegałem, ale to mnie nie uchroniło przed próbą wyłudzenia pieniędzy na rzecz B.

Walczyłem i wygrałem.


Teraz najlepsze, to o czym kiedyś pisałem czyli potencjalny klient (powód) jest SŁUPEM...

Może napisz mi adres tego Twojego sklepu i sprawdzimy? A jak będą klauzule abuzywne to sam Cię pozwę i zobaczymy czy wygrasz, co Ty na to? I wierz mi nie potrzeba żadnego słupa, jak łamiesz prawo to za to odpowiesz, nie istotne czy jesteś biednym studentem który zawyża koszty przesyłek albo nie zwraca odsetek bo chce mieć na zupkę chińską.
 
wojek_dobra_rada napisał:
@loco1 czy Ty na prawdę nie rozumiesz? ludzie kują buty, czasami pierdoły, po kilku dniach stwierdzają że im nie pasi i odsyłają
Taką możliwość klient powinien mieć TYLKO i wyłącznie z podaniem przyczyny (towar niezgodny z umową/opisem/wada fabryczna itp) ale bez podania przyczyny zwracać za koszty przesyłki? kto to wymyślił i na jakiej podstawie !!??

Ale będziesz płakał jak wejdzie nowelizacja, od września sprzedawca poniesie i koszt wysyłki i odesłania, będzie lament oj będzie.

Wszyscy lamenciarze wklejcie tu linki do Waszych sklepów online, sprawdzimy je dla Was nieodpłatnie i będziecie mogli zająć się sprzedażą i dbaniem o klienta.
 
Ostatnia edycja:
theart napisał:
Firma która łamie przepisy prawa a w szczególności prawa konsumenta powinna zostać ukarana.

Widzisz, taki mądry jesteś a nie odróżniasz łamania prawa od stosowania klauzul abuzywnych. Zapis w regulaminie to jeszcze NIE JEST złamanie prawa konsumenta.

Nie wiem czemu tak się cieszysz, że przedsiębiorca zapłaci za przesyłki produktów zwracanych. Ostateczne i tak Ty (konsument) za to zapłacisz w cenie towaru.
 
theart napisał:
Tak trzymać? Co to kraj degeneratów? Firma która łamie przepisy prawa a w szczególności prawa konsumenta powinna zostać ukarana. Od tego jest prawo.

Człowieku, coś Ci się pomieszało w głowie. To nie prawo, to nie kara, to inkwizycja. Kara to mandat za niewiedzę i zżynanie punktów z regulaminu z 500zł, to rozumiem, ale po kilkadziesiąt tysięcy złotych za wpisanie i tak niestosowanych regół w regulaminie to nie prawo, to rozbój, to podważa zaufanie i tak nadszarpnięte już do ustawodawcy.
Fabryki wylewają do rzek miliony ton ścieków i dostają karę kilka tysięcy zł, wywożą i zasypują odpady przez co ludzie nie tracą 5 zł tylko życie - wiec porównaj sobie i nie pisz takich bzdur.
Kara ma być wprost proporcjonalna do czynu a nie taka że może Cię chcieć ukarać każdy dorosły Polak za zły wpis o właściwym sądzie czy że masz sprawdzić paczkę przy kurierze. Ty pewnie najlepiej byś wszystkich ukrzyżował za to, spalił ich domy i wyrżnął całe pokolenia, nieee?
 
JALA napisał:
Widzisz, taki mądry jesteś a nie odróżniasz łamania prawa od stosowania klauzul abuzywnych. Zapis w regulaminie to jeszcze NIE JEST złamanie prawa konsumenta.

Nie wiem czemu tak się cieszysz, że przedsiębiorca zapłaci za przesyłki produktów zwracanych. Ostateczne i tak Ty (konsument) za to zapłacisz w cenie towaru.

Może to sam jaśnie panicz W. łaskawie uraczył nas swoją obecnością? ;) Spójrz, tak normalnie, do ludzi zszedł. Wspaniały człowiek;)

theart napisał:
Tak trzymać? Co to kraj degeneratów? Firma która łamie przepisy prawa a w szczególności prawa konsumenta powinna zostać ukarana. Od tego jest prawo. Popieram wszelkie stowarzyszenia i zwykłych Kowalskich którzy składają pozwy na czujące się bezkarnie firmy. I będę ich wspierał, gdyż nie potrzeba na rynku nieuczciwych przedsiębiorców. A to że SOKiK odrzuca pozew nie oznacza że Wam się upiekło. Dziwi mnie jak można być tak zakłamanym w sobie żeby łamać prawo i jeszcze domagać się aby ukarano tych którzy to Was pozywają, to już szczyt bezczelności. Życzę Wam przedsiębiorcy którzy świadomie łamiecie prawa konsumenta aby UOKiK Was dopadł i dał w nagrodę raty nie do spłaty.

Ale jak można wypowiadać się źle o stowarzyszeniach które pozywają NIEUCZCIWYCH przedsiębiorców? Co z Wami? Jeżeli ktoś przestrzega prawa to pozwany nie będzie. Aby kogoś pozwać trzeba znaleźć u niego coś czym łamie prawo, a według Was mimo że łamie prawo nie należy go pociągać do odpowiedzialności. W jakim Wy kraju chcecie żyć.

Oczywiście że można się źle wypowiadać, a nawet trzeba, bo zamiast dbać o interes konsumenta, pseudostowarzyszenia zrobiły sobie maszynkę to szantażu i wyłudzania pieniędzy w imię, kompletnie nie nadążającego za nowymi technologiami prawa. A ich działalność nie ma nic wspólnego z ochrona konsumenta.
Gdyby miała, w świetle polskiego prawa SOKiK nie byłby zapchany pozwami a wystarczyłoby zwykłe zawiadomienie przedsiębiorcy i prośba o usunięcie zapisów niezgodnych z regulaminem.
Ja np nie zostałam powiadomiona, mało tego, kiedy Stowarzyszenie złożyło pozwy do Sądu, w moim regulaminie zapisów już nie było bo SAMA JE USUNĘŁAM zupełnie świadomie. Usunęłam bo zapis pojawił się na stronie UOKiK. Niestety w świetle zdurniałego idiotycznego prawa stworzonego przez unijnych nierobów nie ma to znaczenia bo każdy cwaniaczek w świetle tego prawa może mnie dowolnie pozywać o to samo do 6 miesięcy wstecz:).
I z tego właśnie korzystają cwaniaki i nieroby.
Więc zanim coś jeszcze napiszesz zapoznaj się dobrze z tematem, nie ośmieszysz się ponownie ;)
Pozdrawiam, Jolka
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
A ja popieram Pana Artura, wiele mi pomógł jako konsumentce i dobrze mówi a ośmiesza to się raczej Pani tymi bzdurami które Pani wypisała. Prawda jest taka że jakie by nie były te organizacje to nie pozywałyby firmy gdyby ta nie miała klauzul niedozwolonych i wiesz co, TAK JUŻ SAMO ICH POSIADANIE W REGULAMINIE TO ŁAMANIE PRAWA.
 
_konsumentka_ napisał:
A ja popieram Pana Artura, wiele mi pomógł jako konsumentce i dobrze mówi a ośmiesza to się raczej Pani tymi bzdurami które Pani wypisała. Prawda jest taka że jakie by nie były te organizacje to nie pozywałyby firmy gdyby ta nie miała klauzul niedozwolonych i wiesz co, TAK JUŻ SAMO ICH POSIADANIE W REGULAMINIE TO ŁAMANIE PRAWA.
Oczywiście:). I tylko przypadkiem takim choćby Patronusem zajmuje się poseł Godson, media oraz Prokuratura w Łodzi:). Oczywiście przypadkiem też zmieniane jest w tym wypadku prawo:).
ps. zdecyduj się czy chcesz pisać do mnie per pani, czy na ty ;)
 
Ostatnia edycja:
Jeżeli jakakolwiek fundacja/stowarzyszenie, które zajmuje się obroną praw konsumenta, przekracza swoje cele statutowe w takiej formie, że czerpie z tego nienależne korzyści finansowe nie mając na uwadze dobra konsumenta, to oczywiście należy to ukrócić i tęże ukarać bądź zakazać dalszej działalności.

Natomiast nie znaczy to, że przedsiębiorca który w swoim regulaminie posiada klauzule niedozwolone nie ma być ukarany, gdyż samo ich posiadanie jest już złamaniem prawa.
 
człowieku, dalej piszesz jakieś brednie - łamanie prawa? a może zbrodnia? łamanie prawa to zabójstwo, kradzież, ukrywanie dochodów a klauzula typu "sprawdzić przy kurierze czy nie uszkodzone" to nawet mi pod wykroczenie nie podchodzi a co dopiero łamanie prawa. Ogarnij się z tym nazewnictwem i kierowaniem do ludzi takich tekstów. Nikt kto ujął tego typu sformułowania nie łamie prawa to drobna nic nie znacząca fraza a kara za to może sięgać dziesiątek tysięcy złotych jak kilka stowarzyszeń ze swoimi "konsumentami" się za to biorą.
Łamanie prawa to dokładnie to co sądy robiły pozwalając na działania rozbójnicze jakich dopuszczały i dopuszczają się w dalszym ciągu "stowarzyszenia na rzecz konsumenta"
 
wojek_dobra_rada napisał:
człowieku, dalej piszesz jakieś brednie - łamanie prawa? a może zbrodnia? łamanie prawa to zabójstwo, kradzież, ukrywanie dochodów a klauzula typu "sprawdzić przy kurierze czy nie uszkodzone" to nawet mi pod wykroczenie nie podchodzi a co dopiero łamanie prawa.
Idź wylewaj swoje żale gdzieś indziej, to jest forum prawne gdzie dyskutujemy o przepisach prawa a nie o własnych odczuciach. MY TU NIE UKŁADAMY PRZEPISÓW PRAWA, ANI NIE ODPOWIADAMY ZA TE JUŻ USTANOWIONE.
 
Zamowilem golarke(od firmy, przez internet), uzylem jej raz, ale mi nie odpowiada. Chcialem ja zwrocic (zwrot w ciagu 10 dni), jednak odpisano mi, ze jest to produkt do higieny osobistej, ma bezposredni kontakt z cialem i zwrot jest niemozliwy. Uzasadnieniem byl art. 10 punkt 3, podpunkt 5 ust. z 2000r '' o ochronie niektórych praw konsumentów oraz o odpowiedzialności za szkodę wyrządzoną przez produkt niebezpieczny".

Wg. nich sa to "swiadczenia, ktore z uwagi na ich charakter nie moga zostac zwrocone".

Czy sprzedawca ma racje?
 
Golarka nie wpisuje się w cytowany przepis, gdyby tak było to uznać za osobiste można również buty, czapki, szalik czy płaszcz a jakby się postarać to niemal wszystko co się dotyka.
 
theart napisał:
Golarka nie wpisuje się w cytowany przepis
A dlaczego nie? Golarki dużo częściej mają kontakt z krwią klienta niż dajmy na to czapki.
 
Powrót
Góra