Zadłużenie czynszowe

  • Autor wątku Autor wątku skrzacik123
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
S

skrzacik123

Nowy użytkownik
Dołączył
05.2012
Odpowiedzi
22
Witam. Moi rodzice nie płacili czynszu i jest teraz zadłużenie.Mamy teraz komornika a że ja jestem u rodziców zameldoana z synem i to klauzula wykonalności jest również na mnie figuruję jako dłużnik.Mój mąż jest zameldowany u swoich rodziców i tam też miesza. Mam takie pytanie czy komornik może obciążyź męża za mój dług?.Z tego co czytałam to niemoże jak komornik nie posiada klauzuly wykonalności na wsółmałżonka Sąd może nadać mężowi taki nakaz zapłaty tego czynszu jak wniesie wierzyciel? Mąż nigdy u moich rodziców nie mieszkał ani nie był zameldowany. Mam jeszcze 3 pytani. Czy sąd może uznać ten dług jako wspólny czy tylko mój? z góry przepraszam a błędy i proszę o odpowiedz
 
mąż nie odpowiada za zadłużenie, ale zapoznaj się z tym tematem http://forumprawne.org/komornik-postepowanie-egzekucyjne/164411-zajecie-ruchomosci.html

sąd nie dzieli, jest to zadłużenie solidarne http://forumprawne.org/komornik-postepowanie-egzekucyjne/318826-dlug-solidarny-prosze-o-porade.html

Tomu napisał:
Cytując :) Wikipedię Dłużników jest kilku, ale wierzyciel wybiera wg uznania (a w praktyce - możliwości zaspokojenia zobowiązania) dłużnika od którego żąda wykonania zobowiązania. I ten dłużnik, zaspokajając wierzyciela, ma prawo wystąpić z roszczeniem regresowym wobec dłużników wespół z nim zobowiązanych do spłaty długu.

Cytat:
Po stronie dłużników występuje kilka osób zobowiązanych wobec jednego wierzyciela, który może wedle własnego wyboru żądać wykonania zobowiązania w całości lub w części od wszystkich dłużników łącznie, od kilku z nich lub od każdego z osobna.
 
Czyli mam rozumieć, że komornik nie może zająć rzeczy wchodzących w skład naszego wspólnego majątku jeśli tylko ja jestem dłużmnikiem i klauzula wykonalności jest na mnie?
A co z samochodem który jest zarejstrowany na mnie a w sumie jest wspólnym mająkiem?
 
chyba mało uważnie przeczytałaś pierwszy temat który podałem
 
Widzę, że temat podobny do tego o czym chce pogadać więc nie będe zakładał nowego tematu. No więc zacznijmy od tego że mojego kolegi mama jest zadłużona na 18tys złotych za mieszkanie. Przyszedł do nich list że jak nie zapłacą w ciągu dwóch tygodni, sprawa idzie do sądu? I tu moje pytanie co może zrobić sąd? Komornika przydzieli i będą odciągać jej z pensji? Bo tutaj sprawa jest bardzo zawiła, ponieważ strasznie żal mi mojego kolegi. BO ta rodzina to właściwie patologia, jego matka odkąd pamiętam jest alkoholiczką, co prawda ma tam 3600zł na rękę ale wiecie... Jego Ojciec,brat i siotra wyprowadzili się do babci ale tam sytuacja finansowa nie jest za ciekawa więc on został z matką. Chłopak jest po zawodówce, a teraz się uczy w technikuum zaocznym żeby mieć mature i tytuł technika. A więc nie pracuje i ogólnie matka mu życie niszczy. Także chciałbym mniej więcej wiedzieć co zrobi sąd w tej sytuacji?
 
kismen napisał:
chyba mało uważnie przeczytałaś pierwszy temat który podałem

czyli mam rozumieć, że komornik może zająć daną ruchomość w tym przypadku mamochód zarejstrowany na mnie.W tej sytuacji mąż może złożyć do sądu pozew przeciegzekucyjny zgodnie z art.841.kpc i sąd uznaje taki pozew?
jeszcze mam 1 pytanie jak by administracja złożyła do sądu o nadanie klauzuli wykonalności na współmałżonka to sąd to uzna?
 
mógłby mi ktoś odpowiedzieć na pytanie

jak by administracja złożyła do sądu o nadanie klauzuli wykonalności na współmałżonka to sąd to uzna? Jeśli tak to na jakiej podstawie.Zaznacze, że mój mąż nigdy u moich rodziców nie mieszkał i nie jest zameldowany.Może być tak, że skoro jest moim mężem to sąd uzna, że tez powinien płacić zadłużenie i nadać klauzle wykonalność na małżonka.
 
MOja sytuacja jest taka sama jak początkowy temat forum,długi wyszły za czasów kiedy byłam zameldowana u rodziców,teraz komornik wysłał mi pismo o wszczęciu egzekucji tyle że ja jestem na urlopie macierzyńskim który dostaje na konto bankowe.
MOje pytanie więc czy komornik może zająć mój jedyny dochód tj cały ten zasiłek macierzyński?

Z góry dziękuję za odpowiedź.
 
Ta cała sytuacja z zadłużeniem to jest tylko i wyłącznie mojej mamy wina.
w 2006roku wyprowadzłam się z domu do męża(do mieszkania teściowej)Byłam w ciąży i potrzebowałam meldunku a teściowa mnie nie chciała zameldować to u rodziców byłam dalej zameldowana.Tak naprawde to niewiem od kiedy moja mama tego czynszu nie płaciła bo się nie przyznawała.Niewiem dlaczego nie płacia czy nie chciała, co miesiąc dawaliśmy mamie z bratem żeby ten czynsz płaciła.Po 4 latach dowiedziałm się, że jest zadłużenie dosyć spore i administracja złożyła do sądu o eksmisje.Prosiłam mamę żeby poszła do administracji żeby rozłożyli ten dług na 4raty a mój mąż miał się pożyczyć na te raty.Mama powiedziała, że nie pójdzie bo ona wezmie pożyczkę w pracy i sobie to sama spłaci.Wiele razy nas zapewniała, że też zrobiła.Nie mineły 2 lata sprawa trafiła do sądu o eksmisje i nakaz zapłaty.byliśmy w sądzie i żałować bedę do końca życia tego, że posłuchałam mamy i powiedziałam w sądzie, że mieszkam z rodzicami.Okazało się,żę jest prawie 200tyś zadłużenia razem z odsetkami.Niewiem jak mama mogła do tego dopuscić i jak długo tego czynszu nie płaciła.Nie czuje się winna za to zadłużenie przysięgam z ręką na sercu, że dostawała mama pieniadze na czynsz mimo, że tam nie mieszkałam.Sprawa trafiła do komornika gdzie jestem ja jako dłużnik , rodzice i brat.Szlak mnie trafia jak sobie o tym myśle.Przecież to jest nie do wiary jak mama mogła do tego dopuścić tymbardziej, że miała pieniądze co ona z nimi robiła to ja niewiem.Gdyby nie fakt, że w sądzie powiedziałam na prożbe mamy, że z nimi mieszkam to bym wniosła do sądu, że mimo zameldowania tam nie mieszkałam a świadków mam chodz by sąsiadów.teraz nie pozostaje mi nic innego jak tylko siedzieć i płakać. Nawet teraz niemam z kąd ziąść takiej kwoty żeby spłacić zadłużenie i mieć spokój.

przepraszam za błedy jak jakieś są
 
A moja mama nawet się tą sytuacją nie przejmuje ani tym zadłużeniem ani komornikiem poprostu brak słów

Przepraszam za posta pod postem ale tamten niechciał się edytować
 
skrzacik123 napisał:
żałować bedę do końca życia tego, że posłuchałam mamy i powiedziałam w sądzie, że mieszkam z rodzicami.Okazało się,żę jest prawie 200tyś zadłużenia razem z odsetkami.

1. Trzeba było pytać tu przed sprawą a nie po.
2. W sądzie mówimy zawsze prawdę.
3. Skąd zadłuzenie 200tyś? Czynsz jako świadczenie okresowe ulega przedawnieniu po upływie 3 lat. W trakcie sprawy wystarczyło podnieść zarzut przedawnienia i wszystko po 36 miesiącach wstecz, zostałoby uznane za przedawnione( osobiście uwazam to za sprzeczne z zasadami współzycia społecznego). Dług byłby, ale nie w takiej wysokości.
 
a dlaczego zapóżno? zawiadomienie o egzekucji przyszło mi w tamtym tygodniu a w pouczeniu jest napisane, że moge się odwołać do 7 dni do sądu który wydał klazule wykonalności
to mogę się odwołać jeszcze i podnieść zarzut przedawnienia??
 
Zarzut przedawnienia nalezało wnieść w trakcie sprawy, ewentualnie złozyć sprzeciw od nakazu zapłaty w terminie 14 dni od dnia doreczenia(zgodnie z pouczeniem w nim zawartym). Po tym terminie nakaz jest prawomocny. W takim przypadku zaden sąd nie przywróci terminu ani nie przyjmie sprzeciwu.
Sprawę przespaliście, co pewnie wynika z niewiedzy.
 
mama pewnie wiedziała ale nawet nie raczyła mnie o tym powiadomić
a mogę jeszcze prosić o odpowiedz w tej sprawie
jak by administracja złożyła do sądu o nadanie klauzuli wykonalności na współmałżonka to sąd to uzna? Jeśli tak to na jakiej podstawie.Zaznacze, że mój mąż nigdy u moich rodziców nie mieszkał i nie jest zameldowany.Może być tak, że skoro jest moim mężem to sąd uzna, że tez powinien płacić zadłużenie i nadać klauzle wykonalność na małżonka
 
skrzacik123 napisał:
jak by administracja złożyła do sądu o nadanie klauzuli wykonalności na współmałżonka to sąd to uzna?

Nikt Pani nie odpowie dziś, co zrobi sąd w przyszłości.
Chyba ze wróżka. :D
 
dobrze, czyli to zależy od sadu widzimisie
 
Mam taki problem rodzice mają zadłuzenie mieszkania 8 tysiecy plus odsetki 12 tys. rodzicom zabiera komornik z wyplta pieniadze a mi i moim bracio teraz przyszlo pismo z sadu o zapłate zadluzenia do 14 dni.
I dlaczego ja mam splacac ten dlug wraz z rodzenstwem skoro nie mieszkamy tam od 17 roku zycia i nie utrzymuje kontaktu z rodzicami??
 
Byłam dziś u mamy przeszukalam wszystkie papiery i znalazlam pozew o zaplate zaduzenia z listopoda 2011. Na tą moją matkę to juź mi rece odpadaja.Stwierdzila, źe zapomiala powiedzieć mi o tym liście
 
Witam wszystkich, mam podobny problem ale moze zaczne od poczatku. Jestem praktycznie mowiac jedynym zywicielem rodziny, mieszkam z mama i bratem (nierobem), ostatnio dostalem zawiadomonienie od komornika sadowego o zajeciu mojego wynagrodzenia... Pracuje na umowe zlecenie i z tego co mi wiadomo komornik moze zabrac mi 100% wyplaty... Zadluzenie na dzien dziesiejszy wynosi 24,000 zl + odsetki... Dopoki pracowala moja mama komornik sie mnie nie czepial ale ponad 2 lata temu skrecila kolano w wyniku czego stracila prace i teraz tu nasuwa sie moje pytanie... Dlaczego to ja musze odpowiadac za dlugi oraz zaniedbanie moich rodzicow? To moja wina ze nie placa za czynsz od X lat? Jaki mialem wplyw na to majac 12 czy 13 lat? bo wydaje mi sie ze zaden. W poniedzialek mam byc u komornika i tam sie z nim jakos "dogadac" A mianowice chce walczyc o to dlaczego mam placic dokladnie 1/3 tego zadluzenia, zrozumialbym jakby mnie naliczyl od ukonczenia 18-nastego roku zycia kiedy juz moglem podjac jakas prace do chwili obecnej i wtedy wyliczyl mi 1/3 tej kwoty... Czy tylko w naszym kraju mlodzi ludzie musza byc dojezdzani na starcie...? Jak oceniacie moje szanse wywalczenia tego co napisalem wyzej? Z gory dziekuje za odpowiedzi, Pozdrawiam.
 
Powrót
Góra