Dług w firmie PRESCO INVESTMENTS s.a.r.l., INTRUM JUSTITIA lub innej FW cz. III

  • Autor wątku Autor wątku sara105
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
marian.pazdzioch napisał:
podaj coś więcej o co chodzi w sprawie, dlaczego żądaja kosztów itd



Otóż według Waszych instrukcji udało mi się umorzyć postępowanie ws długu przedawnionego. Wezwano Intrum do uzupełnienia brakow formalnych i z powodu braku od nich jakichkolwiek informacji sprawa zostala umorzona. W uzasadnieniu i całym wyroku nie ma nic, kto ma pokryć koszty sądowe, a teraz Intrum zasypuje mnie mailami, iż mam się z nimi skontaktować w tej sprawie. Wnioskowałam w postępowaniu odwoławczym o obarczenie kosztami Intrum zamieszczając odpowiednie uzasadnienie.
teraz nie wiem co mam z tym zrobić.
 
Aruetha napisał:
W uzasadnieniu i całym wyroku nie ma nic, kto ma pokryć koszty sądowe, a teraz Intrum zasypuje mnie mailami, iż mam się z nimi skontaktować w tej sprawie. Wnioskowałam w postępowaniu odwoławczym o obarczenie kosztami Intrum zamieszczając odpowiednie uzasadnienie.
teraz nie wiem co mam z tym zrobić.
to nie był wyrok, lecz postanowienie. ty nie płacisz nic, możesz zawnioskować o koszty dla siebie (z art. 98 §2 kpc - może się uda i sąd coś przyzna). cieszymy się że rady przydały się i intrum pogoniłaś na drzewo.
co teraz robić? nic. chcą cię przekręcić w inny sposób, skoro w sądzie im się nie udało. ZERO kontaktu! widzisz, szczekają jak zamknięty w łazience ratlerek. ale jak wdasz się z nimi w dyskusje to jak wchodzenie do klatki z lwem...
 
Ostatnia edycja:
Dziękuję za informację, nie planuję nic się do nich odzywać tylko strasznie to jest męczące. Na szczęście mailowo męczą, a nie telefonicznie
 
marian.pazdzioch napisał:
to nie był wyrok, lecz postanowienie. ty nie płacisz nic, możesz zawnioskować o koszty dla siebie (z art. 98 §2 kpc - może się uda i sąd coś przyzna).
Akurat w przypadku Presco udało mi się zasądzić dla siebie koszty złożenia sprzeciwu od nakazu zapłaty i później stawiennictwo w sądzie na rozprawie, chciaż nie miałem wezwania na nią, bo nie wycofali pozwu i ładnie przysłali komplet dokumentów i w sposób opisany wcześniej na podst 98 par 2 sąd mi przyznał równiez koszty i wyrok już jest prawomocny. Patafiany nie odwoływali się i chyba nawet o uzasadnienie nie pisali :evil:

Teraz mam inny temat w związku z tym, bo coś nie kwapią się do zapłacenia tego i o ile WEH inwestycje kiedy przegrały sprawę od razu przysłały pismo gdzie mają kasę mi przelać (odpisałem im żeby w ciągu 7dni na domowy adres dostarczyli ja w zębach) o tyle Presco, mój dłużnik w tej chwili, być może liczy że im się uda, no i tak się zastanawiam, czy przed złożeniem wniosku o nadanie klauzuli wykonalności im wysyłać, żeby na adres domowy z akt tej sprawy to przysłali, czy mogę po prostu wniosek składać już teraz i kwity dla komornika sobie zrobić-tyle że to chyba coś koło 12 PLN opłaty za klauzulę bedzie, więc się zastanawiam, co jak złożę wniosek o nadanie, a oni w międzyczasie będą chcieli to płacić. Stracę tą kasę i w sumie pomniejszy to zasądzoną kwotę?
Jak wyslę im polecony z wezwaniem (chyba nie musze tego robić) do zaplaty tego, to niepotrzebnie też kilka PLN się straci, a to chyba nie ja a Presco powinna ponosić koszty, bo może się im odechce spamować Sądy bezsensowymi pozwami?

Przerabiałem już coś podobnego i Kasa Stefczyka mojemu ojcu nie kwapiła się z zapłąceniem kosztów sądowych, ale tam nie przysłali kasy w ciągu tego ultimatum wyznaczonego i komornik z nich ładnie ściągnął zasądzoną kasę, więc komornika mam który chętnie się tym zajmie, no chyba że Presco jest biedne i nie ma majątku :D
 
Ostatnia edycja:
Drodzy,
Poratujcie proszę, mam pytanie odnośnie sprawy z Presco Investments w e-Sądzie. Nakaz i Postanowienie wraz klauzulą wykonawczą wysłane przez eSąd na nieaktualny od ponad 10 lat adres. Zawiadomienie o zajęciu rachunku bankowego wysłane przez komornika wysłane na aktualny adres.
Złożyłam do eSądu w dn. 19.01.2014r:
- Wniosek o przywrócenie terminu sprzeciwu do nakazu zapłaty z powodu błędnego adresu
- Sprzeciw do nakazu zapłaty w całości z zarzutem przedawnienia.
W pierwszej korespondencji od komornika zgodnie z pouczeniem z eSądu powinnam dostać pouczenie o możliwości odwołania się poprzez instrumenty które wykorzystałam plus Zażalenie na klauzulę wykonalności – o którym dopiero dowiedziałam się.
1. Czy mogę teraz dosłać do eSądu Zażalenie na klauzulę wykonalności, dołączając np. kopie Skargi na czynność komornika który zaniechał swojego obowiązku poinformowania mnie o tej możliwości w pierwszej korespondencji którą do mnie wysłał?

2. Jak zareagować w poniższej sprawie z komornikiem? Czy muszę złożyć wyjaśnienia – oświadczenie majątkowe w poniższej sytuacji?
Pan komornik uwzględnił mój wniosek i i wydał Postanowienie o zawieszeniu postępowania art. 8203 kpc, a nastepnie dosłał z wsteczną datą wystawnienia Zawiadomienie wszczęcia egzekucji i wezwanie do zapłaty wraz z Wezwaniem dłużnika do udzielenia wyjaśnień art 801, 761 § 1 § 17 z informacją, iż mam na to 7 dni.

3. Czy warto uzupełnić braki formalne i złożyć skutecznie tą SKARGĘ NA CZYNNOŚĆ KOMORNIKA w obecnej sytuacji?
Jednocześnie w dn. 19.01.2014r. złożyłam Skargę na czynność komornika do właściwego Sądu Rejonowego. Otrzymałam informację o uzupełnienie braków formalnych tj. opłaty oraz dodatkowego uzasadnienia. Moje uzasadnienie: zaniechanie obowiązku jaki spoczywa na Panu komorniku w sprawach EPU (Elektronicznym Postępowaniu Upominwaczym) poinformowania pozwanego o możliwości odwoławczej w formie: WNIOSEK O PRZYWRÓCENIE TERMINU SPRZECIWU DO NAKAZU ZAPŁATY, SPRZECIWU DO NAKAZU ZAPŁATY ORAZ ZAŻALENIE NA KLAUZULĘ WYKONALNOŚCI, oraz zaniechanie polegające na niedosłaniu kopii NAKAZU ZAPŁATY oraz POSTANOWIENIE z klauzulą wykonalności w pierwszej korespondencji. Zaniechanie Pana komornika spowodowało – niedoinformowanie mnie oraz niewysłanie w terminie ZAŻALENIA NA KLAUZULĘ WYKONALNOŚCI.
 
daj spokoj komornikowi i klauzuli. skarga jest BEZZASADNA, zas zazalenie na klauzule tylko opozni ci zalatwienie tematu. wniosek o przywrocenie terminu tez zbedny, ale akurat on na nic nie wplywa. to co zostalo zrobione to wystarczy, teraz czekaj na postanowienie sadu. poczytaj moje posty dot. tej tematyki. pzdr
 
Dzięki za szybką odp., nie tylko ja cierpię ostatnio na bezsenność ;-).
Też nie chciałam nic robic w kierunku komornika. W końcu przychylił sie i zawiesił postępowanie art 820. Zastanawia mnie tylko, dlaczego po Postanowieniu o zawieszeniu postepowania wystawionego dn. 20.04.2014, dostarczonego 4 Lutego 2014, przysłał mi z Zawiadomienie o wszczeciu egzekucji i wezwanie do zapłaty wraz z wezwaniem do dłużnika do udzielenia wyjaśnień tj. oświadczenia majątkowego wystawionego dn. 09.01.2014 dostarczonego 11 Lutego 2014 ?
Co z tym zrobić?
 
nie cierpie na bezsennosc, czekam na samolot :-) komornik wyslal zawiadomienie, zajal rachunek i wiecej nic nie zrobi. zawieszenie nie uchyla zajec, ale zatrzymuje planowane dalsze czynnosci
 
Czasem może i wydłużyć o pół roku.

Dlatego też radzimy, aby zażalenia nie składać, bo w obecnym stanie prawnym nie ma ono jakiegokolwiek uzasadnienia.
 
Dziękuję wszystkim za odpowiedzi.
Pozdrawiam.
 
Panowie, to prawda i takie zmiany są obowiązujące od lipca 2013, bo aż nie chce mi się wierzyć, że ten e-sąd coś robi w ogóle? :)

Od początku lipca e-sąd nie rozpatruje już pozwów, które nie zawierają szczegółowych danych identyfikacyjnych dłużnika (np. nr PESEL), gdy adres pozwanego nie zgadza się z tym w bazie PESEL albo dług jest starszy niż 3 lata.
To już ogranicza aktywność firm windykacyjnych, które wcześniej masowo korzystały z e-sądu.


Tutaj to znalazłem datowane na 2013-10-13 14:59:
Firmy windykacyjne tracą na zmianach w e-sądzie. Postępowanie drogie i długie

Czy to odbije się na wynikach firm? Jarosław Sojka, analityk Noble Securities, ocenia, że główny wpływ zmian w e-sądzie już raczej nastąpił. To efekt pośpiechu, z jakim firmy windykacyjne składały pozwy w e-sądzie przed wejściem w życie nowelizacji przepisów. Stąd wyższe nakłady w niektórych spółkach na obsługę tych spraw, co odbiło się na wynikach za I połowę roku. Przykład to Presco, które w I półroczu uzyskało 1,7 mln zł zysku netto – o 6,65 mln zł mniej niż rok wcześniej. Główny powód to właśnie zwiększenie wydatków na postępowania sądowe (były one o 5,1 mln zł wyższe niż w I połowie 2012 r.)

Pewnie dlatego będą teraz jeszcze więcej spamu przysyłać i próbować nabrać kogoś na uznanie ich rzekomych długów-idioci z Intrum nawet chyba w polecony zainwestowali ostatnio u znajomego i go straszą wpisaniem na jakąś listę dłużników, tyle że on nie żyje na kredyt podobnie jak ja i ma to daleko w.... :beer:

BTW: I jak z tym wezwaniem przed egzekucją komorniczą-konieczne czy nie potrzebne jak jest prawomocny wyrok i tylko kwestia wniosku o nadanie kaluzuli i dowalenie Presco'wiczom dodatkowych kosztów?

Pięknie, wygląda na to że Presco coś tam zarobiło i nie zbankrutowało jeszcze, więc może stać ich na zapłacenie mi kosztów procesu przez komornika :D
 
Ostatnia edycja:
Presio:

Mógłbyś zadawać pytania w sposób zrozumiały?

FW sobie pewnie tak samo poradzą, jak wcześniej, o to się nie martw.
 
Witam, ja z taką sprawą. Mama jakiś czas temu (nie wiem dokładnie kiedy) została zobowiązana do spłaty długu przez firmę Presco. Narzucono jej ratę w kwocie 126 zł z groszem, mama poinformowała ich, że więcej jak 120 zł płacić nie da rady - tak czy siak nie dogadała się z nimi. Płaciła im co miesiąc 120 zł. Zaczęli ściągać dług w momencie naszego starego adresu zamieszkania. W międzyczasie jak widać na piśmie nasz budynek poszedł do rozbiórki, jesteśmy zameldowane pod innym adresem zamieszkania obecnie. Mimo to mama dalej spłacała swoje zadłużenie (pod nowym adresem zamieszkania co było na każdym druczku do przelewu). Sama dowiedziałam się niedawno, że dostała pismo z sądu jakiś czas temu (październik 2012), a że sytuacja finansowa jest jaka jest to mamę tknęło czy aby na pewno ona musi to dalej spłacać. Zostało jej już chyba tylko 6 czy 7 rat. Od dwóch lat mieszkamy pod nowym adresem, który widnieje na każdym druczku przelewu co wspomniałam, chociaż jak na moje oko mama nie musi już tego płacić - w końcu są zawiesił postępowanie, lecz mama martwi się, że jeśli przestanie płacić to oni wniosą przeciwko niej sprawę - czy to możliwe? Czy mama powinna spłacić zadłużenie do końca mimo tego postanowienia? Cały czas spłacała im te parę złoty mniej niż powinna i tak.
Poniżej treść uzasadnienia decyzji:
"W dniu 6 lipca 2012r. w sprawie (pomijam numer) Sąd Rejonowy w Elblągu wydał nakaz zapłaty w postępowaniu upominawczym zgodny z żądaniem pozwu. Odpis powyższego orzeczenia wraz z pouczeniem o sprzeciwie oraz odpisem pozwu wysłano pozwanemu na adres podany przez powoda. Korespondencja ta powróciła z adnotacją urzędu pocztowego: "adres nieaktualny-budynek w rozbiórce".
Zarządzeniem z dnia 24 sierpnia 2012r. doręczonym pełnomocnikowi powoda w dniu 30 sierpnia 2012r. został on zobowiązany do wskazania w terminie 7 dni aktualnego miejsca zamieszkania pozwanego pod rygorem uchylenia nakazu zapłaty i zawieszenia postępowania.
W zakreślonym terminie pełnomocnik powoda nie wskazał aktualnego adresu zamieszkania pozwanego, dlatego też postanowieniem Sądu Rejonowego w Elblągu z dnia 27 września 2012r. orzeczono o uchyleniu przedmiotowego nakazu zapłaty.
Zgodnie z art. 177§1 pkt 6 kpc Sąd może zawiesić postępowanie z urzędu między innymi jeżeli na skutek braku lub wskazania złego adresu powoda albo niewskazania przez powoda w wyznaczonym terminie adresu pozwanego nie można sprawie nadać dalszego biegu.
Mając na uwadze powyższe względy, na podstawie art.177§1 pkt 6 kpc orzeczono jak w sentencji.
(tj. postanawia zawiesić postępowanie w sprawie)
Będę wdzięczna jeśli ktoś jednoznacznie odpowie co oznacza to pismo.
Z góry dziękuję.
 
Oznacza tyle, co jest w nim napisano.

Postępowanie zostało zawieszone z uwagi na fakt, iż sąd uważa, że adres jest nieaktualny.

Poza tym postu nie jestem w stanie zrozumieć.

Kto ściąga dług, czy jest orzeczenie sądowe, czy mama sobie płaci, bo tak uważa.
Przecież można się skupić i napisać wszystko w sposób zrozumiały. Oczywiście tym bardziej zrozumiały, im większ jest Twoja wiedza, a warto ją poszerzać czytając forum.
 
Starałam napisać się zrozumiale jak tylko mogłam. Jest to bodajże pożyczka z Żagla, mama spłaca ją poprzez firmę windykacyjną presco. Na pewno dostała pismo z zobowiązaniem do spłaty w konkretnym czasie na konkretną kwotę, ale ja go w rękach nie miałam. Chodzi o to, że zaczęła spłacać pod starym adresem zamieszkania, nie wiem czemu w trakcie wyszła jakaś sprawa sądowa, spłaca dalej pod nowym adresem, którego firma windykacyjna nie umiała określić mimo iż na każdym druczku przelewu jest podany nowy adres. Pismo sądowe też przyszło na nowy adres. Więcej nie jestem w stanie powiedzieć na ten temat, mama jest w pracy więc nie mam jak zdobyć więcej informacji.

Chodzi mi o to czy po tym jak firma nie ustaliła adresu i takie postanowienie przyszło do mamy to czy musi dalej spłacać swój dług ww. firmie czy nie?
 
majci_ napisał:
Chodzi mi o to czy po tym jak firma nie ustaliła adresu i takie postanowienie przyszło do mamy to czy musi dalej spłacać swój dług ww. firmie czy nie?

Zadałaś pytanie w stylu: skoro kot jest kotem, to dlaczego pies szczeka.

Dalej nic z tego nie rozumiemy.

Zobowiązanie, skoro istnieje musi spłacić.

Potencjalnie jest ew. zarzut przedawnienia roszczenia, ale jak gdzie i co... PRZECZYTAJ wreszcie podobne tematy.

W sądzie należy się dowiedzieć o co jest sprawa, czego dotyczy i dopiero wówczas zadać konkretne pytanie.

Forum jest po to, aby sobie wzajemnie pomagać, a nie pisać hipotetycznie o czymś, o czym nic nie wiemy.

Szanuj innych.
 
dowgiallo napisał:
Na tak opisany problem nikt nie jest Ci w stanie pomóc.
Chyba potrzebne dobre chęci, bo jak ktoś chce pomóc to może też dopytać jak czegoś nie rozumie, bo to oczywiste, że niesposób wszystkiego istotnego podać w poście jak się nie wie co jest istotne.

Akurat moje pytanie było proste i wydawać by się mogło oczywiste o co chodzi.

Czy po zasądzeniu przez sad kosztów sądowych (wyrok już jest prawomocny) muszę wzywać Presco (które przegrała sprawę i było reprezentowane przez "profesjonalnego" pełnonocnika Presco) do zapłaty tych kosztów sądowych przyznanych (dać im np. 7 dniowe ultimatum?) zanim wystąpię o nadanie klauzuli i skieruję to do komornika?

Pytam, bo WEH jak przegrało sprawę ze mną to od razu przysłali pismo z zapytaniem gdzie przesłać zasądzoną mi kasę, a Presco tego nie zrobiło, bo nie wiem może są biedni teraz jak mysz Kościelna, no ale są moim dłużnikiem i jako, że odsetki się nie należą od kosztów sądowych, to nie mam zamiaru z tym czekać aż upadną :D
No chyba jaśniej się już nie da zadać pytania...tak czy inaczej zapytam komornika który ściagał kasę z Kasy Stefczyka, no ale może ktoś n atym forum się orientuje :beer:
 
W 1 części dokumentu napisane jest:
"Sąd Rejonowy w Elblągu Wydział I Cywilny w składzie następującym: Przewodniczący SSR ... po rozpoznaniu w dniu 17 października 2012r. w Elblągu na posiedzeniu niejawnym sprawy z powództwa BEST III Niestandaryzowanego Sekurytyzacyjnego Funduszu Inwestycyjnego Zamkniętego w Gdyni przeciwko (tu nazwisko mamy) o zapłatę postanawia: zawiesić postępowanie w sprawie.

Po Waszych odpowiedziach nawet nie wiem jakich informacji nt. sprawy mogłabym jeszcze dostarczyć, żeby dostać odpowiedź na zadane pytanie... Nikt mi nie zadał konkretnych pytań uzupełniających. Nie znam się na tym, chciałam pomóc mamie i oczekiwałam tu właśnie pomocy, bo od tego jest właśnie forum.
Rozumiem, że powinnam przepchać się przez 29 stron postów bez 100% pewności, że znajdę tam odpowiedź. Nie wiem gdzie nie wykazałam szacunku wobec innych i szczerze? Sama poczułam się nieprzyjemnie w tym momencie.
 
majci czy to sa jakies jaja? matka splaca do presco, a best kieruje sprawe do sadu... albo nie wiecie kompletnie co ile komu placicie i dajecie sie doic albo to rozne sprawy. wiec sie okresl jasno i czytelnie
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra