marian.pazdzioch napisał:
to nie był wyrok, lecz postanowienie. ty nie płacisz nic, możesz zawnioskować o koszty dla siebie (z art. 98 §2 kpc - może się uda i sąd coś przyzna).
Akurat w przypadku Presco udało mi się zasądzić dla siebie koszty złożenia sprzeciwu od nakazu zapłaty i później stawiennictwo w sądzie na rozprawie, chciaż nie miałem wezwania na nią, bo nie wycofali pozwu i ładnie przysłali komplet dokumentów i w sposób opisany wcześniej na podst 98 par 2 sąd mi przyznał równiez koszty i wyrok już jest prawomocny. Patafiany nie odwoływali się i chyba nawet o uzasadnienie nie pisali :evil:
Teraz mam inny temat w związku z tym, bo coś nie kwapią się do zapłacenia tego i o ile WEH inwestycje kiedy przegrały sprawę od razu przysłały pismo gdzie mają kasę mi przelać (odpisałem im żeby w ciągu 7dni na domowy adres dostarczyli ja w zębach) o tyle
Presco, mój dłużnik w tej chwili, być może liczy że im się uda, no i tak się zastanawiam, czy przed złożeniem wniosku o nadanie klauzuli wykonalności im wysyłać, żeby na adres domowy z akt tej sprawy to przysłali, czy mogę po prostu wniosek składać już teraz i kwity dla komornika sobie zrobić-tyle że to chyba coś koło 12 PLN opłaty za klauzulę bedzie, więc się zastanawiam, co jak złożę wniosek o nadanie, a oni w międzyczasie będą chcieli to płacić. Stracę tą kasę i w sumie pomniejszy to zasądzoną kwotę?
Jak wyslę im polecony z wezwaniem (chyba nie musze tego robić) do zaplaty tego, to niepotrzebnie też kilka PLN się straci, a to chyba nie ja a Presco powinna ponosić koszty, bo może się im odechce spamować Sądy bezsensowymi pozwami?
Przerabiałem już coś podobnego i Kasa Stefczyka mojemu ojcu nie kwapiła się z zapłąceniem kosztów sądowych, ale tam nie przysłali kasy w ciągu tego ultimatum wyznaczonego i komornik z nich ładnie ściągnął zasądzoną kasę, więc komornika mam który chętnie się tym zajmie, no chyba że Presco jest biedne i nie ma majątku
