no zostawić was samych na sobotnie popołudnie i już są kłopoty!
co się tutaj działo, że moderator musiał interweniować
?
myślę, że powinniśmy tutaj skupić się wyłącznie na nauce, żaden inny temat
będzie coraz goręcej, bo godzina się zbliża
opanowanie emocji, stresu i niepewności jest wymagającym zadaniem
mnie się wydawało, że skoro zeszłoroczną panikę przeżyłam, to tym razem będę spokojniejsza i bardziej zdystansowana, ale troszkę się pomyliłam, bo z lekka zaczynam czuć już to obciążenie
bądźmy dla siebie łagodni - drogie koleżanki i koledzy
co do orzeczeń, to wydaje mi się, że drukowanie czegokolwiek jest pozbawione większego sensu - wybaczcie
prędzej już wypada rozczytać się do bólu choćby w tezach i to teraz
żeby może się coś głowy uczepiło i potem dało sygnał do ukierunkowania
prawda jest taka, że to nie komentarze, powoływane orzecznictwo i bogate uzasadnienia czynią pracę pozytywną
pozytywną czyni ją prawidłowa budowa z punktu widzenia formalnego, a potem zasadność - czy to bliska kluczowi czy też zaakceptowana przez egzaminatora, a tutaj już trzeba się wstrzelić czy to z orzeczeniem czy bez, z komentarzem czy bez
więc naprawdę - nie szalejmy
ja po zeszłym roku widzę to tak - prace ocenione na 4, które popełniłam z administracji i cywila nie były wypełnione powołanym orzecznictwem i komentarzami
były dobre i przeszły
natomiast karne, choć komisja nie kwestionowała budowy apelacji i wymogów formalnych, było do wywalenia, bo zarzuty były nie te, choć orzeczenia przytoczyłam trzy i nieco tez komentatorów - i co? i nic!
choć znajomy mi sędzia z okręgu skwitował, że nikt by tej apelacji nie uwalił mi w realnym życiu, mimo, że w istocie nie była trafna, a tylko poprawna i nie podlegająca odrzuceniu - na egzaminie nie ma, że boli
to samo z umową - przekombinowałam ją, naszpikowałam dodatkowymi postanowienia, a dobre oceny z umów dostawali ci, którzy wręcz - jak to słyszałam z wielu ich wypowiedzi - przepisywali treść kazusa i kodeksu i komponowali to na 6,7 paragrafach
wszyscy, którzy się pokusili o coś więcej - mieli albo oceny dostateczne albo dwóje
sama jestem ciekawa jak to wypadnie w tym roku
ale nie dajmy się zwariować, bo zgłupiejemy do tego egzaminu
a tego nam nie trzeba