M
miedzianek
Użytkownik
- Dołączył
- 10.2014
- Odpowiedzi
- 61
stachuu napisał:No właśnie jeśli wiem i pozwalam rozumiem, a co jeśli nic mi o tym nie wiadomo. A o fakcie wykorzystania dowiaduje się ze zdjęcia?
Tak czy siak-masz obowiazek wskazac.
Pomysl logicznie:
Dowiadujesz sie ze zdjecia,ze samochod byl uzyty wbrew woli
a)jesli TY wiesz,ze to byl syn-wskazujesz go-i koniec sprawy
b)jesli nie wiesz kto to byl-albo udajesz-policja wszczyna dochodzenie na Twoj wniosek
Jesli wybrales B-"§ 5. Jeżeli czyn określony w § 1-3 popełniono na szkodę osoby najbliższej, ściganie następuje na wniosek pokrzywdzonego"
Logiczne jest,ze jesli nie wniesiesz wniosku o sciganie-to musi to byc ktos z Twojej rodziny. Albo wnosisz i policja ustala (syna-i ma przechlapane) albo sobie darujesz i wskazujesz od razu syna
Absolutnie nie ma co uzywac tu argumentu,iz samochod zostal uzyty wbrew woli.
"§ 1. Kto zabiera w celu krótkotrwałego użycia cudzy pojazd mechaniczny,
podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.
§ 2. Jeżeli sprawca czynu określonego w § 1 pokonuje zabezpieczenie pojazdu przed jego użyciem przez osobę nieupoważnioną, pojazd stanowi mienie znacznej wartości albo sprawca następnie porzuca pojazd w stanie uszkodzonym lub w takich okolicznościach, że zachodzi niebezpieczeństwo utraty lub uszkodzenia pojazdu albo jego części lub zawartości,
podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8.
§ 3. Jeżeli czyn określony w § 1 popełniono używając przemocy lub grożąc natychmiastowym jej użyciem albo doprowadzając człowieka do stanu nieprzytomności lub bezbronności, sprawca
podlega karze pozbawienia wolności od roku do lat 10.
§ 4. W wypadkach określonych w § 1-3 sąd może wymierzyć grzywnę obok kary pozbawienia wolności.
§ 5. Jeżeli czyn określony w § 1-3 popełniono na szkodę osoby najbliższej, ściganie następuje na wniosek pokrzywdzonego."
Nie wiem,po co chcesz OMINAC prawo,skoro wiesz,ze to byl syn. Co innego gdybys nie mial pewnosci...
Ostatnia edycja: