anek86
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 07.2012
- Odpowiedzi
- 18
RE: kwity i nagrodówki w ZK
Ja wiem jedno, Mój na samym początku, nie przyzwyczajony złapał komara w ciągu dnia, i Oddziałowy go dobudzić nie mógł, i zagroził mu, że następnym razem będzie kwit, bo w ciągu dnia nie śpimy. Jak mi to opowiadał to nie był zbulwersowany, tylko sam stwierdził, że "porządek musi być", ja się nawet nad tym nie zastanawiałam jakoś, takie są zasady i tyle. Teraz Mój chodzi spać o 22 i staje 5.30 i tyle, tak trzeba...
Ja wiem jedno, Mój na samym początku, nie przyzwyczajony złapał komara w ciągu dnia, i Oddziałowy go dobudzić nie mógł, i zagroził mu, że następnym razem będzie kwit, bo w ciągu dnia nie śpimy. Jak mi to opowiadał to nie był zbulwersowany, tylko sam stwierdził, że "porządek musi być", ja się nawet nad tym nie zastanawiałam jakoś, takie są zasady i tyle. Teraz Mój chodzi spać o 22 i staje 5.30 i tyle, tak trzeba...