Problemy kierowców jeżdżących na podwójnym gazie - cz. IV

  • Autor wątku Autor wątku biezanow_123
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
Ok,dzięki za wszelkie informacje które tu wypisałeś,pozdrawiam.
 
nofuture napisał:

Sens jest jak najbardziej. Tylko musiałby ci ktoś ogarnąć uzasadnienie. Trzeba by się zwrócić do Komendy Policji którą będzie prowadzić twoją sprawę o świadectwo legalizacji urządzenia którym cię badano (tam będzie błąd pomiarowy). Takie świadectwo na pewno wpłynie do sądu wraz z wnioskiem o ukaranie ale myślę że lepiej zwrócić się wcześniej. Możesz to zrobić na przykład przy przesłuchaniu. Powinieneś to zrobić na piśmie.
Druga rzecz na przesłuchaniu powinieneś powiedzieć że chce udzielać wyjaśnień przed sądem i odmówić składania zeznań na komisariacie. Zostaniesz wtedy zaproszony na rozprawę sądową gdzie możesz złożyć stosowny wniosek o umorzenie ze względu na błąd pomiarowy urządzenia.
Pytanie jest tylko czy sędzia podtrzyma decyzję Policji o popełnieniu przez ciebie wykroczenia. Przy takich wartościach pomiaru często się zdarza że sąd ma odmienne stanowisko od Policji a wtedy wniosek o ukaranie staje się bezzasadny.
Na tą chwilę musisz czekać na pismo z sądu.
 
Po dzisiejszej wizycie na komendzie okazało się że raczej nie będzie tak źle.Prawa jazdy mi nie zatrzymano gdyż do tej pory nie wystawiono mi takiego dokumentu i jeśli przyjdzie spokojnie mogę wsiadać w samochód.To samo z jednośladem na którym mnie "złapano" Sprawę skierowano do sądu gdzie jak mi powiedziano 90% takich spraw kończy się uniewinnieniem.
 
Dzień dobry, mam problem z blokadą alkoholową.
2 lata temu utraciłem wszystkie kategorie PJ
Po opłacie wszystkich kosztów, badaniach w WOMP oraz kursie reedukacyjnym wystąpiłem do sądu o blokadę alkoholową.
Sąd wydał pozytywną decyzję i dostałem w starostwie PKK na kategorie B
Zdałem egzamin praktyczny oraz teoretyczny, zamontowałem blokadę i udałem się do starostwa celem wydania PJ na kat B

Ku mojemu zdziwneniu, starosta powiedział, że skoro wcześniej miałem PJ także na kategorię A, to żeby mi wydał PJ muszę zdać także kategorię A

Czy spotkał się ktoś z was może z takim problemem?
 
12.07 minął mi zakaz po warunkowym umorzeniu (1 rok zakazu). Dzisiaj byłem w wydziale komunikacji złożyć wniosek o wydanie nowego dokumentu. Panie w urzędzie niesamowicie miłe, pomogły mi złożyć nie jeden, a dwa wnioski - jeden wniosek o nowe PJ i jeden wniosek o przywrócenie uprawnień i odblokowanie starego dokumentu, żebym mógł jeździć już "po wyjściu" z wydziału komunikacji, dopóki nie przyjdzie mi nowy dokument.

Faktycznie po sprawdzeniu w aplikacji mObywatel, z powrotem mam ważne PJ i wszystkie kategorie, tak jak było to przed zatrzymaniem rok temu.

Kwestia oczekiwania na nowe PJ to pewnie 1-2 tygodnie. Rozumiem, że naprawdę mogę do tego momentu już śmiało jeździć?
 
Możesz. Warto też zrobić zdjęcie wniosku jakby jakiś nadgorliwy się trafił przed odblokowaniem na mObywatel ponieważ jeździć możesz już z chwilą złożenia tego wniosku i jego przyjęcia, ale jak masz odblokowane na mObywatel to szerokości. :brawo:
 
Ostatnia edycja:
w kwietniu 2022 kierowca miał zatrzymane prawo jazdy w Niemczech za alkohol na okres 8 miesięcy liczone od kwietnia

prawomocny wyrok z sądu w Niemczech otrzymał w lipcu 2022, został skazany również na grzywnę (płata w ratach do połowy 2024)

w polskim KRK widnieje tylko grzywna do zapłaty za Niemcy

jeżeli zostanie zatrzymany znów w Polsce za alkohol i skazany na grzywnę to sąd bierze pod uwagę także sytuację z Niemiec i, że w KRK widnieje grzywna?
 
Za tydzień mam wizytę w WOMP, po zakończeniu opiszę jak to się odbywało być może komuś się przyda.
Na stronie WOMP jest napisane, żeby wziąć "akt oskarżenia, wyrok sądu, postanowienie/decyzja w sprawie" - po co to komu i czy jest niezbędne?

Czy brać wyniki badań(wszystko co możliwe sobie zbadałem), które robiłem sobie prywatnie dwa miesiące temu i pół roku temu(oczywiście pozytywne)?
Czy coś poza skierowaniem ze starostwa, badaniem psychologicznym, zaświadczeniem od rodzinnego się jeszcze przyda? Ktoś pisał coś o książeczce wojskowej...

Z góry dzięki za odpowiedź!
 
Witam forumowiczów. Końcem 2019 po nieznacznym przekroczeniu prędkości zostałem przebadany na ślinę. Wynik pozytywny thc z poprzedniego dnia, naturalny bieg wydarzeń zakończył się zakazem na 3 lata i grzywną. Po półtorej roku dostałem pisma takie jak wszyscy odnośnie kursu i badań, nie zrobiłem ich wtedy bo generalnie byłem studentem w słabej sytuacji materialnej i to w trakcie sesji, a miesiąc jaki wyznaczyli nie wystarczył by nawet na zapisanie się do womp bo odległe mieli wówczas terminy. W każdym razie, po 3 latach jako nowy człowiek, nie bezmyślny debil, już nie student a magister psychologii i początkujący przedsiębiorca przymierzam się do odbycia badań. W listopadzie czyli za około 3 miesiące kończy się zakaz. Listownie dostałem decyzje o wstrzymaniu uprawnień z tytułu niedostarczenia w terminie badań do wydziału komunikacji. Moje pytanie brzmi - czy z tymi starymi skierowaniami sprzed półtorej roku mogę uderzać do wszystkich instytucji, czy musze iść do WK po nowe skierowania, lub jeszcze coś innego, oraz drugie pytanie - czy po ewentualnym uzyskaniu orzeczenia, po odbyciu kursu itd idąc z tym do WK jako osoba z trzyletnim zakazem mam składać tam jakies dodatkowe wnioski? Czy czeka mnie ponowny kurs na prawo jazdy, tudzież sam egzamin jeśli nie jeździłem trzy lata? Pozwolę sobie dodać jeszcze kilka faktów osobistych i prywatnych dywagacji - mianowicie - obawiam się wypaczenia wyniku z tytułu intensywności pracy i uprawiania trójboju siłowego, oraz stosowania suplementów czy przedtreningówek. Konsekwencją niewłaściwych badań może być, według informacji na stronach poprzednich skierowanie np. do objęcia okresem terapii uzależnień. Jako osoba z wykształceniem w kierunku psychologii nie mogę być uznany za uzależnionego (pomijam fakt, ze mam zerowa styczność z jakimikolwiek używkami innymi) i chce mimo wszystko zminimalizować szanse na niefortunny obrót spraw w samym WOMP. Badania bede wykonywał w Krakowie. Pozdrawiam
 
Tegotego napisał:
Pozwolę sobie dodać jeszcze kilka faktów osobistych i prywatnych dywagacji - mianowicie - obawiam się wypaczenia wyniku z tytułu intensywności pracy i uprawiania trójboju siłowego, oraz stosowania suplementów czy przedtreningówek. Konsekwencją niewłaściwych badań może być, według informacji na stronach poprzednich skierowanie np. do objęcia okresem terapii uzależnień. Jako osoba z wykształceniem w kierunku psychologii nie mogę być uznany za uzależnionego (pomijam fakt, ze mam zerowa styczność z jakimikolwiek używkami innymi) i chce mimo wszystko zminimalizować szanse na niefortunny obrót spraw w samym WOMP. Badania bede wykonywał w Krakowie. Pozdrawiam

Nie wiem czy intensywność pracy ma coś do nieprawidłowych wyników enzymów wątrobowych. Podejrzewam też że suplementy diety i przedtreningówki nie wykażą pozytywnego wyniku na THC, bo najprawdopodobniej w wyniku tego że złapali cię po narkotykach dostaniesz skierowanie na badanie albo z włosa albo z moczu.
Jeżeli nic nie wyjdzie to nie masz się czym martwić. A jeżeli coś wyjdzie to nie radzę się tłumaczyć że to jest spowodowanie tym że uprawiasz sport.
Wtedy na bank zaliczysz wizytę u psychiatry.
Ja Kraków przeszedłem na początku lutego tego roku i nie było wcale tak źle.
Zrób sobie przed badaniem powiedzmy z miesiąc badanie enzymów wątrobowych idź do lekarza rodzinnego po orzeczenie o stanie zdrowia.
A jak ci coś wyjdzie na badaniach wątroby to odstaw po prostu te suplementy.
Orzecznika będzie mało interesować co ćwiczysz i co w związku z tym bierzesz. Wyniki masz mieć w normie.

Kruk8585 napisał:
Za tydzień mam wizytę w WOMP, po zakończeniu opiszę jak to się odbywało być może komuś się przyda.
Na stronie WOMP jest napisane, żeby wziąć "akt oskarżenia, wyrok sądu, postanowienie/decyzja w sprawie" - po co to komu i czy jest niezbędne?

Czy brać wyniki badań(wszystko co możliwe sobie zbadałem), które robiłem sobie prywatnie dwa miesiące temu i pół roku temu(oczywiście pozytywne)?
Czy coś poza skierowaniem ze starostwa, badaniem psychologicznym, zaświadczeniem od rodzinnego się jeszcze przyda? Ktoś pisał coś o książeczce wojskowej...

Z góry dzięki za odpowiedź!

Czasami niektóre WOMP wymagają wyroku sądu. Czy jest im to ustawowo do czegoś potrzebne jest raczej wątpliwe bo na skierowaniu wszystko jest napisane. Jednak radzę wziąć ze sobą co wymagają.
Tak książeczkę wojskową o ile miało się kat. A warto wziąć. Jak była w książeczkę wpisana inna kategoria to się radzę nią nie chwalić.
Jeżeli leczysz się na coś przewlekle (cukier, nadciśnienie itd.) też warto wziąć zaświadczenie.
Badania raczej ci się nie przydadzą. Dla orzecznika liczy się to co będzie w dniu badania.
Wyśpij się przed badaniem, z tydzień jedz lekkostrawnie i nie pij alkoholu.
I będzie dobrze.
 
Art. 178a. KK

Jeżeli sprawca czynu określonego w § 1 był wcześniej prawomocnie skazany za prowadzenie pojazdu mechanicznego w stanie nietrzeźwości lub pod wpływem środka odurzającego albo za przestępstwo określone w art. 173 sprowadzenie katastrofy komunikacyjnej, art. 174 sprowadzenie bezpośredniego niebezpieczeństwa katastrofy w ruchu, art. 177 spowodowanie wypadku w ruchu lub art. 355 spowodowanie wypadku komunikacyjnego przez żołnierza § 2 popełnione w stanie nietrzeźwości lub pod wpływem środka odurzającego albo dopuścił się czynu określonego w § 1 w okresie obowiązywania zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych orzeczonego w związku ze skazaniem za przestępstwo,
podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.

czy tutaj kara może być orzeczona w zawieszeniu czy mamy już bezwzględne więzienie i nie można nawet wnosić o warunkowe zawieszenie wykonania kary?
 
jakim napisał:
Nie wiem czy intensywność pracy ma coś do nieprawidłowych wyników enzymów wątrobowych. Podejrzewam też że suplementy diety i przedtreningówki nie wykażą pozytywnego wyniku na THC, bo najprawdopodobniej w wyniku tego że złapali cię po narkotykach dostaniesz skierowanie na badanie albo z włosa albo z moczu.
Jeżeli nic nie wyjdzie to nie masz się czym martwić. A jeżeli coś wyjdzie to nie radzę się tłumaczyć że to jest spowodowanie tym że uprawiasz sport.
Wtedy na bank zaliczysz wizytę u psychiatry.
Ja Kraków przeszedłem na początku lutego tego roku i nie było wcale tak źle.
Zrób sobie przed badaniem powiedzmy z miesiąc badanie enzymów wątrobowych idź do lekarza rodzinnego po orzeczenie o stanie zdrowia.
A jak ci coś wyjdzie na badaniach wątroby to odstaw po prostu te suplementy.
Orzecznika będzie mało interesować co ćwiczysz i co w związku z tym bierzesz. Wyniki masz mieć w normie.



Czasami niektóre WOMP wymagają wyroku sądu. Czy jest im to ustawowo do czegoś potrzebne jest raczej wątpliwe bo na skierowaniu wszystko jest napisane. Jednak radzę wziąć ze sobą co wymagają.
Tak książeczkę wojskową o ile miało się kat. A warto wziąć. Jak była w książeczkę wpisana inna kategoria to się radzę nią nie chwalić.
Jeżeli leczysz się na coś przewlekle (cukier, nadciśnienie itd.) też warto wziąć zaświadczenie.
Badania raczej ci się nie przydadzą. Dla orzecznika liczy się to co będzie w dniu badania.
Wyśpij się przed badaniem, z tydzień jedz lekkostrawnie i nie pij alkoholu.
I będzie dobrze.

Pytanie z ciekawości, czy prawidłowy poziom cukru to wróżą z glukometru i krwi z palca czy z żyły? Bo szczerze mówiąc krew z palca może wskazywać zarówno 80 jak i 120 i nie jest to wiarygodne badanie.
 
Kruk8585 napisał:
Pytanie z ciekawości, czy prawidłowy poziom cukru to wróżą z glukometru i krwi z palca czy z żyły? Bo szczerze mówiąc krew z palca może wskazywać zarówno 80 jak i 120 i nie jest to wiarygodne badanie.

Powiedz to w takim razie milionom cukrzyków którzy używają glukometrów do mierzenia poziomu cukru w krwi włośniczkowej :lol:
WOMP bada krew włośniczkową właśnie czyli potocznie mówią z palca.
Oczywiście że takie badanie jest miarodajne o ile jest dobrze wykonane. Poza tym lekarz orzecznik przy interpretacji wyniku zna normę a mówi ona że przy pojedynczym pomiarze odstępstwo może wynosić 20% przy normie na czczo między 79 a 99 mg/dL. Zatem jeśli twój wynik będzie w granicy 119 to nadal będzie prawidłowy. Jeżeli natomiast będziesz miał wynik ponad 179 to lekarz będzie podejrzewał cukrzycę.
To nie jest tak że wyjdzie ci 101 i orzecznik od razu skieruje cię na konsultacje albo da orzeczenie negatywne.
 
jakim napisał:
Powiedz to w takim razie milionom cukrzyków którzy używają glukometrów do mierzenia poziomu cukru w krwi włośniczkowej :lol:
WOMP bada krew włośniczkową właśnie czyli potocznie mówią z palca.
Oczywiście że takie badanie jest miarodajne o ile jest dobrze wykonane. Poza tym lekarz orzecznik przy interpretacji wyniku zna normę a mówi ona że przy pojedynczym pomiarze odstępstwo może wynosić 20% przy normie na czczo między 79 a 99 mg/dL. Zatem jeśli twój wynik będzie w granicy 119 to nadal będzie prawidłowy. Jeżeli natomiast będziesz miał wynik ponad 179 to lekarz będzie podejrzewał cukrzycę.
To nie jest tak że wyjdzie ci 101 i orzecznik od razu skieruje cię na konsultacje albo da orzeczenie negatywne.

Ja to rozumiem, że dla cukrzyka taki pomiar może być miarodajny, bo np 179 to wiadomo, że jest za wysoki i zdaje się, że kilka osób tutaj pisało, że trzeba mieć poniżej 100 w WOMP co moim zdaniem jest głupotą - zwłaszcza przy badaniu z palca - dlatego dopytuję.

Pomijam fakt wciąż zaniżanych norm, ale jak często sobie badam cukier z żyły i mam zawsze poniżej 100 - przeważnie około 80 to z palca zdarza mi się mieć czasami i 110 w zależności od tego co np. zjem dzień wcześniej.
 
Kruk8585 napisał:
Ja to rozumiem, że dla cukrzyka taki pomiar może być miarodajny, bo np 179 to wiadomo, że jest za wysoki i zdaje się, że kilka osób tutaj pisało, że trzeba mieć poniżej 100 w WOMP co moim zdaniem jest głupotą - zwłaszcza przy badaniu z palca - dlatego dopytuję.

Pomijam fakt wciąż zaniżanych norm, ale jak często sobie badam cukier z żyły i mam zawsze poniżej 100 - przeważnie około 80 to z palca zdarza mi się mieć czasami i 110 w zależności od tego co np. zjem dzień wcześniej.

Bo ważny jest czas pomiaru. Najbardziej miarodajnym jest pomiar na czczo po okresie nie krótszym niż 8 godzin od ostatniego posiłku.
Normy cukru na czczo są inne niż normy cukru po posiłku.
Na czczo norma wynosi 79-99 mg/dL po posiłku norma to do 140 mg/dL po 2 godzinach.
Dlatego też jak badasz cukier rano to masz poniżej 100 czyli prawidłowy a jak badasz w ciągu dnia to masz powyżej 100 ale poniżej 140 czyli też prawidłowy.
A wahania zależą też w dużej mierze od np. ilości spożytego tłuszczu w ciągu dnia czy choćby to czy zjadłeś warzywa ugotowane czy może surowe. Ugotowane mają bardzo duży indeks glikemiczny a surowe mały.
Ja się zmagam z cukrem od wielu lat dlatego co nieco wiem o tym.
 
Witam, 7 sierpnia mija wyrok w zawieszeniu 6 miesięcy pozbawienia wolności na okres próby 3 lata. Wyrok uprawomocnił się 6.08.2020. Wiem że nie zniknę jeszcze z KRK bo prawko mam zabrane od 13.04.2020 na 4 lata to jeszcze zakaz prowadzenia mam.

Mam pytanie o kwestię tego mijającego okresu próby, czy muszę coś robić? Przez ten okres od utraty prawka tylko raz kurator się ze mną kontaktował i nic więcej.

Czy mam jakieś obowiązki co do tego mijającego okresu próby?
 
Ja miałem obowiązek informowania sądu poprzez kuratora co pół roku, akurat był covid więc wysyłałem tylko e-maile. Miesiąc przed końcem próby dostałem pismo żebym stawił się osobiście a na spotkaniu kurator poprosiła mnie abym w ostatnim dniu próby wysłał tylko standardowego e-maila, że wszystko ok.
 
Ja nie miałem żadnego obowiązku informowania.
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra