E
eonila
Użytkownik
- Dołączył
- 11.2009
- Odpowiedzi
- 244
kadi napisał:Ciekawe. Najpierw twierdzisz, że nie można legitymować przypadkowej osoby bo nie ma na to drobiazgowo sformułowanego przepisu, a teraz jesteś zdania, że na podstawie tak ogólnej normy jak ta, wynikająca z art. 38 Konstytucji, funkcjonariusz może komuś się włamać do bagażnika samochodu. I tu już nie wymagasz by było to drobiazgowo opisane w przepisie? Kierowca - Twoim sposobem - mówi policjantowi, wskażcie mi konkretny przepis pozwalający uszkodzić moje mienie. Nie ma? Do widzenia. I odjeżdża.
Trochę gmatwasz, ale ustosunkuję się do tego...
1. Nie można legitymować bezpodstawnie. A to nie to samo, co nie można w ogóle.
2. Funkcjonariusz nie może się nikomu włamać do bagażnika. To chyba jasne jak słońce.
3. Jeśli jednak słyszy wyraźnie że ktoś jest w bagażniku, to w myśl art 38 Konstytucji RP, który jest rozwinięty w art 1.1 ustawy o policji, a bardziej uszczegółowinony w art 1.2. tej samej ustawy, dalej art 14.3 tej samej ustawy, art 15.1.3
szukać dalej czy już rozumiesz?
Ma obowiązek chronić życie tego kogoś z bagażnika!
I tu ma uzasadniony przypadek podejrzenia zaistnienia przestępstwa czy wykroczenia.
Nawet jeśli ta osoba do bagażnika sama wlazł bo ma takie hobby - jest to niezgodne z prawem.
A sama czynność wydobycia człowieka z bagażnika, nie jest przeszukaniem.
Dostrzegasz różnicę?